Sąd nie orzekł o kontaktach z dziećmi...

11.01.13, 19:56
Jak w temacie. Czy mogę coś zrobić, by zobaczyć się z dziećmi? Wniosek do sądu o uregulowanie widzeń już złożony, ale tęsknię za dziećmi, były nie chce mi powiedzieć gdzie są, pisze że nie musi mnie o niczym informować, czy to prawda? Nie ma ich w domu, nie wiem gdzie przebywają, nie odbiera telefonów i nie mogę porozmawiać z dziećmi... Znacie jakiś sposób?
    • altz Re: Sąd nie orzekł o kontaktach z dziećmi... 11.01.13, 20:30
      Rozumiem, że pan przejął chwilowo opiekę i chce się dziećmi nacieszyć i żeby mama nie przeszkadzała? Jak dzieci będą chciały to zadzwonią. A jak będzie się z nimi coś działo, to ojciec zadzwoni. U panów taka tęsknota to norma, więc nie przesadzaj.
      Masz dużo czasu dla siebie. wink

      Powinien informować, ale co do sytuacji to się nie wypowiem, bo niewiele napisałaś.
      Jeśli to jednak pan się zajmuje dziećmi na stałe, a nie chce pozwolić na spotkanie, to zachowuje się jak typowa baba po rozwodzie!
      • zazula2007 Re: Sąd nie orzekł o kontaktach z dziećmi... 11.01.13, 21:12
        Dzieci mają 4 i 5 lat, więc nie zadzwonią... To on się zajmuje dziećmi na stałe, więc skoro zachowuje się jak "typowa baba po rozwodzie" to można coś z tym zrobić czy czekać na sąd? Moim zdaniem też powinien informować, pojechałabym nie ważne gdzie by były, one też mnie potrzebują i tęsknią... sad
        • altz Re: Sąd nie orzekł o kontaktach z dziećmi... 11.01.13, 21:51
          A... to Ty!
          Przypomniałem sobie Twoją sytuację, już o tym pisałaś.

          Niewiele zdziałasz, ale staraj się. Wniosłaś o ustalenie kontaktów.
          Nie wiem, jak to wygląda formalnie? Podczas rozwodu wnosi się o zabezpieczenie kontaktów na czas trwania postępowania,
          [link z przykładem wniosku] (www.tato.com.pl/forum/showthread.php?tid=446)
          ale tutaj sprawa tego samego dotyczy, więc nie wiem czy tak się robi?
          Może ktoś podpowie?
          • blue_ania37 Re: Sąd nie orzekł o kontaktach z dziećmi... 12.01.13, 05:06
            Musisz czekać na decyzję sądu.
            Formalnie nie jesteś w stanie zrobić nic.
            Cieszę się, że złożyłaś wniosek, jest w porządku.
            Zachowanie pana taty jeśli np wysyła ci teraz jakieś smsy na temat widzenia się z dziećmi wydrukuj na sprawę.
            A
            • zazula2007 Re: Sąd nie orzekł o kontaktach z dziećmi... 12.01.13, 10:34
              > Zachowanie pana taty jeśli np wysyła ci teraz jakieś smsy na temat widzenia się
              > z dziećmi wydrukuj na sprawę.

              Wie może ktoś jak to zrobić?
              • altz Re: Sąd nie orzekł o kontaktach z dziećmi... 12.01.13, 11:58
                SMS'y trzeba napisać każdy na osobnej kartce z informacją na jaki numer, z jakiego numeru i o jakiej dacie i godzinie otrzymałaś, a pod tym treść. Taki stenogram, który można dołączyć do dokumentacji.
                W telefonie zostawiasz te wiadomości w razie czego do badania przez biegłego, ale raczej nikt nie będzie się tym zajmował na poważnie, bo to koszt spory i czas, a sprawa nie dotyczy zabójstwa.
                • zazula2007 Re: Sąd nie orzekł o kontaktach z dziećmi... 12.01.13, 14:58
                  Już wydrukowałam za pomocą obrazków robiąc zrzut ekranu w telefonie smile
          • zorientowany9 Re: Sąd nie orzekł o kontaktach z dziećmi... 12.01.13, 09:54
            altz napisał:

            > Może ktoś podpowie?

            Jak najbardziej można składać wniosek o zabezpieczenie.

            Jeśli nie zawarłaś takiego wniosku w swoim piśmie, to posłuchaj, zrób tak: Udaj się w sądzie do sekretariatu Wydziału Rodzinnego i Nieletnich w godzinach przyjęć interesantów, grzecznie się przedstaw i poproś o numer sygnatury złożonej przez Ciebie sprawy, bo chciałaś napisać dodatkowe pismo w sprawie zabezpieczenia kontaktów na czas trwania procesu.

            Przy okazji naświetl panom sekretarkom swoją sytuację - że były mąż od grudnia odseparował Cię od dzieci, z którymi wcześniej widywałaś się codziennie, że jesteś zaniepokojona, bo wcześniej jak dziecko nie widziało Cię tydzień, to się potem w nocy moczyło, i tak dalej cała litania, i co można w tej sprawie zrobić, czy nie dałoby się jej wyjątkowo rozpatrzeć w trybie natychmiastowym, jako że zagrożone jest dobro dzieci (na to jest nawet jakiś paragraf w kpc).

            Gdybyś była facetem, to nie strzępiłbym sobie klawiatury, ale ponieważ jesteś matką, a one pomagają głownie matkom, to jest szansa, że panie rozpatrzą Ci wniosek w pięć dni, a nie w piętnaście miesięcy.

            A co z przedszkolem, dzieci chodzą do przedszkola ?
          • zazula2007 Re: Sąd nie orzekł o kontaktach z dziećmi... 12.01.13, 10:38
            Złożyłam wniosek o uregulowanie kontaktów wraz z zabezpieczeniem ich, ponoć samo zabezpieczenie rozpatrzają w 2-3 tygodnie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja