triismegistos
28.02.13, 14:18
Witam, nie rozwodzę się wprawdzie, ale nie bardzo wiem gdzie zakładać taki wątek, a może ktoś miał podobną sytuację?
Mój były facet bardzo się uaktywnił w ostatnim czasie. Śledzi mnie na wszeklich możliwych portalach i forach internetowych. Nie może do mnie pisać, czy to przez portale społecznosciowe, czy via @ bo jest blokowany, więc jedyne co mu zostało to wysyłanie obraźliwych smsów (tego nie jestem w stanie zablokować) i wydzwanianie do moich przyjaciół. Nęka ich, opowiada o mnie niestworzone historie, rozpisuje się szczegółowo nam moim pożyciem, seksualnym itp.
Wiem, ze samo nękanie ma małe szanse na wyrok.
Oprócz tego jest jeszcze stara sprawa o pobicie, której nie wniosłam, bo nie chciało mi się gimnastykować z powództwem cywilnym, a "niestety" na sprawę karną miałam za małe obrażenia (poniżej 7 dni)
Zastanawiam sie, czy nie połączyć tego jakoś i zwiększyć skuteczność wyroku.