odwołanie od wyroku po zawartej ugodzie w sądzie

26.05.13, 07:02
witam problem. niedawno zawarliśmy z mezem ugode w sadzie dotyczacą rozwodu opieki nad dziecmi i alimentów. mąż chciał rozwód z mojej winy i on złozył pozew. ja chciałam orzeczenia jego winy. Moj pan adwokat zaproponował jemu ugodę, zaproponował warunki i on się na to zgodził. NA rozprawie zapadł wyrok. teraz po kilku dniach od wyroku małzonek mnie zawiadamia ze nie bedzie ugody że siię od tego odwołjue bo nie będzie płacił masakrycznych alimentów po 300 zł i rozwód będzie z mojej winy. co mnie teraz czeka? sąd II instancji i wszystko od nowa? ja juz nie mam siły na tego człowieka..... pomóżcie
    • mayenna Re: odwołanie od wyroku po zawartej ugodzie w sąd 26.05.13, 08:35
      Alimenty nie zależą od orzeczenia winy. Zależą od potrzeb dziecka i możliwości zarobkowych rodzica. Ma na nie wpływ tez osobiste zaangażowanie rodzica w wychowanie.
      Rozumiem jednak, ze zablokował w ten sposób płacenie alimentów?
      Złóż do sądu, tego odwoławczego, wniosek o zabezpieczenie potrzeb rodziny, albo alimentów na czas procesu i spokojnie poczekaj. Udowodnić winę całkowitą jest bardzo trudno. Wystarczy wykazać że w 1% on się przyczynił do rozpadu pożycia i macie rozwód z obopólnej winy co znosi alimentację na małżonka po rozwodzie. Ogólnie dostać alimenty na siebie po rozwodzie od małżonka jest trudno.
      Z alimentami na dzieci on raczej wielkich szans na obniżenie nie ma, jesli sam nie pozostaje w niedostatku.
    • altz Re: odwołanie od wyroku po zawartej ugodzie w sąd 26.05.13, 10:10
      Może będzie się odwoływał, a może tylko straszy?
      Dla Ciebie to i tak jest bez znaczenia, niższych alimentów się nie zasądza (no, może tylko kobietom), postarasz się o zabezpieczenie, najwyżej mąż będzie miał dług w FA, ale to już jego sprawa. Napsujecie sobie nerwów i tylko się wszystko przeciągnie, ale raczej wynik nie powinien być zaskoczeniem, w ostateczności sąd ustali, że wina była obopólna.
      • kamartahi Re: odwołanie od wyroku po zawartej ugodzie w sąd 27.05.13, 12:44
        nie martw się. nie istnieje coś takiego jak odwołanie od zawartej ugody. czy ugodę podpisaliście przed Sądem? jeżeli tak sprawa jest zamknięta- ugoda polega na tym, że obie strony uzgadniają warunki, zgadzają się na nie i podpisy pod ugodą zamykają sprawę. co do alimentów: jeżeli kwota alimentów była uzgodniona i zawarta w podpisanej ugodzie jest jak wyżej- czyli obowiązuje aż do kolejnej sprawy w Sądzie o zmianę wysokości alimentów. Jeżeli ojciec dzieci nie przekaże Ci w uzgodnionym terminie alimentów od razu możesz iść do komornika po egzekucję gdyż zawarta ugoda jest takim samym tytułem prawnym jak każdy wyrok sądowy
        • paulix2 Re: odwołanie od wyroku po zawartej ugodzie w sąd 27.05.13, 16:56
          ugoda wyglądała następująco: moj pan adwokat zaproponował warunki, jego adwokat sie razem z nim zgodził i po tym nastąpiła przerwa na ogłoszenie wyroku. wyrok był taki na jaki sie dogadalismy. bez składania podpisow. a teraz moj mąz po raz milionowy robi z siebie pajaca
          • kamartahi Re: odwołanie od wyroku po zawartej ugodzie w sąd 29.05.13, 14:39
            kurcze jeżeli nie podpisaliście ugody a był ogłoszony wyrok to on ma prawo wciągu 2 tygodni od wydania przez Sąd uzasadnienia wyroku złożyć odwołanie w Sądzie Apelacyjnym
            tam wygląda to tak, że Sąd zapoznaje się ze wszystkimi pismami procesowymi i ma trzy możliwości: po pierwsze utrzymuje wyrok i od razu staje się on prawomocny, po drugie zmienia wyrok- jeżeli są do tego bardzo mocne przesłanki, argumenty i ostatnia opcja sprawa wraca do ponownego rozpatrzenia w Sądzie rejonowym lecz tym razem w innym składzie sędziowskim

            więc teraz wygląda to tak: on chce zmniejszenia alimentów- musi udowodnić, ze na zasądzone alimenty po prostu go nie stać itd, alimentów ma 300 zł na dziecko co jest teraz właściwie najniższą opcją- tyle dostają ludzie bezrobotni i z najniższymi zarobkami
            jeżeli chciałby również np. orzeczenia tylko z Twojej winy czy coś takiego musiałby przedstawić na to dowody, które "trafiły" do niego dopiero teraz. po prostu nie może się powoływać na coś o czym wiedział anie przedstawił tego w Sądzie na sprawie rozwodowej.
            więc nawet jeżeli złoży tą apelację potraktuj to jako po prostu kolejną a zarazem ostatnią sprawę o rozwód. nie przypuszczam by wysokość alimentów została zmieniona bo one i tak nie są za wysokie. niech facet nie wymyśla, a Ty układaj sobie nowe życie i bądź szczęśliwa smile

            wszystko jest do przeżycia, jestem po rozwodzie apelacji i całej reszcie utrudnień i przeciągania sprawy i jestem "szczęśliwie rozwiedziona"
            • paulix2 Re: odwołanie od wyroku po zawartej ugodzie w sąd 29.05.13, 16:58
              dziekuje...poprawiłaś mi humor przed weekendemsmile
            • eicron Re: odwołanie od wyroku po zawartej ugodzie w sąd 30.05.13, 20:16
              kamartahi napisał(a):

              > jeżeli chciałby również np. orzeczenia tylko z Twojej winy czy coś takiego musi
              > ałby przedstawić na to dowody, które "trafiły" do niego dopiero teraz. po prost
              > u nie może się powoływać na coś o czym wiedział anie przedstawił tego w Sądzie
              > na sprawie rozwodowej.

              Nie do końca tak jest. Jeśli sąd orzekł rozwód bez orzekania o winie to na etapie postępowania odwoławczego każda strona może złożyć wniosek o orzekanie o winie. Nie ma wtedy znaczenia, kiedy jedna strona uzyskała dowody winy drugiej strony.
              • kamartahi Re: odwołanie od wyroku po zawartej ugodzie w sąd 31.05.13, 12:02
                no właśnie nie. dowody które były stronom znane podczas sprawy prowadzonej przez Sąd pierwszej instancji a nie zostały przedłożone podczas procesu nie mogą być powoływane przed Sądem drugiej instancji- takie jest prawo. chyba, że tak jak pisałam wcześniej- dowody zostały poznane po zakończeniu sprawy przez Sąd pierwszej instancji i wtedy mogą być przedstawione w Sądzie Apelacyjnym
Inne wątki na temat:
Pełna wersja