Dodaj do ulubionych

Zdradził i się wypiera

29.04.18, 16:36
Odkryłam zdradę mojego męża. Mam ewidentne dowody na jego winę. Romans trwał dobrych kilka miesięcy mąż odsunął się ode mnie całkowicie w tym czasie emocjonalnie i fizycznie. Męża spakowałam i wyrzuciłam z domu. Wysyła mi miliony smsow dzwoni obiecuje ze będzie wspaniałe ze wszystko odbudujemy itp... jednak cały czas upiera się ze mnie nie zdradził i ze to tylko koleżanka była wink
Dodam ze to jego drugie małżeństwo w pierwszym tez zdradził a z kochanką ma dziecko. Co w takiej sytuacji? Czy przyznanie się do faktu zdrady przez niego
Ma jakiekolwiek znaczenie jeśli miałabym pozwolić mu wrócić ? Czy fakt ze mimo ewidentnych dowodów dalej się wypiera i twierdzi ze mnie kocha ale wg mnie chce dalej
Coś budować na kłamstwie przekreśla ten związek ?
Obserwuj wątek
    • gazeta2345 Re: Zdradził i się wypiera 30.04.18, 17:01
      Skoro Twój mąż zdradził swoją pierwszą żonę, a z kochanką (druga) ma dziecko, teraz Ciebie (trzecia) zdradza z czwartą, to Twoje pytania należy kierować nie do forum tylko do psychologa zajmującego się reperowaniem postrzegania siebie i swojego miejsca w świecie.

      A mężowi daj spokój, bo facet wie czego chce...
    • mgrzemow Re: Zdradził i się wypiera 10.05.18, 22:11
      Powinnaś zrobić tak:
      1. Ugotować pyszny posiłek.
      2. Zrobić się na bóstwo.
      3. Ubrać się wyłącznie w fartuszek kuchenny.
      4. Po przyjściu męża do domu przeprosić go za twoje zaniedbania które doprowadziły go do sprawienia sobie kochanki.
      5. Podać mężowi kolację
      6. Wejść pod stół.
      7. Zaspokoić męża oralnie.
      8. Powiedzieć mu zmysłowym głosem KOCHAM CIĘ.

      PS. Pamiętaj, że nie mówi się z pełnymi ustami.
    • sylwia_s Re: Zdradził i się wypiera 11.05.18, 09:53
      Facet ma problem sam ze sobą. Potrzebuje adrenaliny... to się nie zmieni..... są tacy co tak mają.... notoryczni kłamcy. Tego związku nie ma co ratować, bo za jakiś czas pojawi się kolejna zdrada i kolejna...... Szkoda czasu i nerwów na tego pana.
    • 92ilme Re: Zdradził i się wypiera 11.05.18, 15:53
      Jesli ty go nie zdradzilas to mozesz go pogonic, jesli zas sama dalas obcemu dudy, a nie zostalas zlapana to i tak jestescie kwita, wiec moze wrocic. Zyje dostatecznie dlugo, aby przestac wierzyc w bajki o wiernosci kobiet.
    • 92ilme Re: Zdradził i się wypiera 11.05.18, 15:56
      No i w czym problem? Jedna zdrada w ta, czy w tamta nie gra roli. Raz on, raz ty i po problemie. Moja sasiadka mowi, ze to sie nie zmydli. Lepiej nie zalowac i dawac, niz na starosc zalowac, ze sie nie dawalo.
    • firenziano nie wyglada to dobrze, ale... 14.05.18, 10:41
      ale jest bez wieikszego znaczenia, ze sie wypiera.

      Ogolnie zasada jest taka, ze zdrada jest pewna tylko wtedy, gdy ktos, lub ty sama - przylapie ich na gooracym uczynku w lozku , w sytuacji intymnej.


      wszystko inne to moga byc domniemania, czy pomowienia.

      a jesli ktos sie nie przyznaje, to albo rzeczywiscie tego nie uczynil, albo z braku mocnych dowodow - idzie "w zaparte".

      WAZNE jest dla Ciebie to - czy wyobrazasz sobie dalsze z nim zycie...
    • laura1234 Re: Zdradził i się wypiera 29.11.18, 14:04
      Mój mąż zdradził mnie z pasztetem na który żaden mężczyzna by nie spojrzał.Pokochał ja za szacunek i gadke. Do tej pory nie mogę zrozumieć jego przemiany dla mnie agresywny wybuchowy dla niej anioł.Probowalam że swojej strony ratować małżeństwo bo powtarzał że mnie kocha a z tamta tylko rozmawia.Nie umiałam zaakceptować jego przyjaźni podobno i dlatego były kłótnie. Nasze dzieci też nie akceptowaly jego zażyłości bo potrafił rozłączać kamerę bo ona do niego dzwoniła.Polecialam do niego żeby sama się przekonać czy mam walczyć czy podjąć decyzję o rozwodzie. Tam był miły czuły kochający nawet więcej mi uwagi poświęcał jak córce. A po przylocie do Polski kiedy zadzwonił upokorzyl mnie i zakpil że mnie i z córki która cały czas miała nadzieję że będzie dobrze.Nie rozumiem co choć przyznał że z nią jest i ja składam na rozwód to on mi utrudnia jakby nie chciał tego rozwodu.Na beszczela chciał jeszcze przyjechać na święta Bo to nadal jego też mieszkanie.Co ja mam zrobić w takiej sytuacji jak nikt go tu nie chce bo dowody zdrady jego mamy bardzo dużo.
      • gazeta2345 Re: Zdradził i się wypiera 01.12.18, 14:40
        Jeżeli chcesz kogoś poniżyć takimi słowami: "Mój mąż zdradził mnie z pasztetem na który żaden mężczyzna by nie spojrzał.Pokochał ja za szacunek i gadke" - to wynika z tego, że przegrałaś z pasztetem. I na dodatek nie szanowałaś męża...

        Spójrz na siebie z takiej właśnie perspektywy... wszak to są Twoje słowa.
        • laura1234 Re: Zdradził i się wypiera 08.01.19, 21:36
          To nie tylko moje zdanie.Ona jest lepsza dlatego że razem z nim pije,cwana manipulatorka.Osoba która szkoli to co ma robić że mną jak miał przyjechać na święta.No nie udało się bo się przez przypadek dowiedziałam.Widzialam ja w realu jak dzwoniła nawalona z moim mężem w święta,chcieli mi uprzykrzyc ten czas ale im się nie udało.Pozbieralam się w porę dzięki dzieciom.A oni przez brak umiaru w piciu jeszcze bardziej się pogrążyli. Ja nie przegrałem z nią ,a męża szanowałam tylko on nikogo nie szanował.Nie jestem osobą idealną bo takich nie ma,ale nie mogłam zaakceptować jego picia i to był częsty temat sprzeczek. Spoglądam na siebie wiesz i zrozumiałam że jestem więcej warta i jeszcze spotkam kogoś kto da mi szczęście. A on niech zostaje z tym trollem i dalej niech piją.


      • nangaparbat3 Re: Zdradził i się wypiera 01.12.18, 21:31
        Z pasztetem mówisz? Do tej pory czytałam tylko o wątróbce big_grin
        Każdy ma, na co załużył sad

        --
        "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
        • laura1234 Re: Zdradził i się wypiera 08.01.19, 21:46
          No niewiem czy tak do końca zasłużyłam.Tak jak Go kochałam tak w momencie go znienawidziłam. Po prostu osoba która jest szkolona przez kochanke staje się pod jej pantoflem.Karma wraca więc on zasłużył na to co ma teraz.Kochanka to traktuje jak psa słyszałam jak zwracała się do niego.Nie doceniał tego co miał w domu niech teraz cierpi.Jest mi w tej chwili go żal bo wiem że nie polepszył sobie związując się z tą kobietą.Jego sprawa ja napewno z nim się rozwiode nie chciałabym być z takim człowiekiem nawet jakby zrozumiał po czasie że źle zrobił.
      • laura1234 Re: Zdradził i się wypiera 11.01.19, 23:48
        To kretyn rozwodzie się z nim tyle kłamstw jakie sprzedaje dziecku doprowadziły do tego że potrzebna jest pomoc psychologa dla mojej córki.Mój mąż zmienił się do tego stopnia że zaczynam.podejrzewac że albo wystąpiła u niego choroba psychiczną albo coś jara-to nie jest normalne zachowanie kiedy ojciec mówi dziecku że będzie mieszkał że swoją kochanka a później mówi że kocha mamę i że wpuszcza go do domu.Albo że jego rodziną polubiła kochanke jego co jest nieprawda.
            • ktos_z_kosmosu Re: Jestem ciekaw 15.01.19, 18:10
              laura1234 napisała:

              > Miodek się znalazł.
              > Tu się pisze o problemach ,a nie gramatyce.

              No i ciekawość zaspokoiłem.
              Konkluzja.
              Wybij sobie z głowy myśli o trwałym i zgodnym związku z wartościowym mężczyzną.
              Ty zamykasz się na wiedzę o sobie i na nauki, jakie świat ci serwuje.
              Trwając w swoim uporze na bylejakość, nie masz szans znaleźć wartościowego faceta. Dobre związki same nie powstają ot tak, znaleźli się i miłość kwitnie. Takie związki powstają na bazie pracy nad sobą obu stron, w wyniku otwartości obojga na nauki z zewnątrz i chęci by z tych nauk korzystać po to by nieustannie się poprawiać, a tym samym relacje w związku. Tak tak, poprawiać, nie rodzimy się cudotwórcami.
              Nie jestem Miodkiem, daleko mi do niego, ale mam inny atut, już ponad trzydziestoletniego, bogatego w doznania, życia z kobietą bez nawet jednej sprzeczki.
              Co do ciebie, to przykro, ale ja bym cię skreślił w przedbiegach. Co do mnie to choć fascynują mnie kobiety, zawsze interesowały mnie wyłącznie te rozwojowe. Panie typu "jaką mnie pan Bóg stworzył, taką mnie mos", zawsze omijałem szerokim łukiem.
              Przemyśl to, może zaskoczysz, z jakiej to paki twoje związki padają na pysk. Może właśnie chodzi o gramatykę, o twoje nerwy, gdy ktoś w dobrej wierze zwróci ci na coś uwagę i w ogóle o twoją niereformowalność?
              Durnotą chłopów się nie zasłaniaj. Większość z nich też chce się reformować, ale odpuszczają sobie gdy pani tej woli nie wykazuje i często, by tej pani zrobić na złość, popadają w odmrażanie sobie uszu, a przy okazji jej.
              Przerżnęłaś test koleżanko Lauro.
              Bez urazy, ja tak w dobrej wierze.
              • laura1234 Re: Jestem ciekaw 25.01.19, 10:59
                Wiesz co po prostu widzę ze pisze tu cynik.
                Nie znasz mnie i z góry zakładasz,jaką ja jestem i dlaczego mój mąż mnie zdradził.
                Nie ma ludzi idealnych,ja też ideałem nie jestem,ale wina leży po obu stronach.
                Jeśli mąż nie umie nawet rozpocząć rozmowy i porozmawiać co mu się nie podoba,czy co chciałby zmienić ,no to przykro mi ,ale jak żona ma próbować coś naprawiać .
                Sam nie wie czego chce,zwierza się babie ,która świetnie go owinęła wokół palca.
                Ja usłyszałam wiele słów,które bolą i nigdy nie potrafił w żadnej spokojnej rozmowie wytłumaczyć o co mu chodzi.
                Raz mówi córce ,że kocha mamę ,ale mama już podjęła decyzje. A do mnie mówi, że musiał tak powiedzieć ,żeby się uspokoiła.
                Dla mnie to chore zachowanie, bo najwięcej dziecko na tym cierpi.
                Możesz pisać różne rzeczy o mnie,ale ja próbowałam ratować to małżeństwo, pojechałam do niego.
                Gdybyś wiedział co on mi zafundował,jak razem że swoją kochanką ukryli plan upokorzenia mnie,zmieniłbyś zdanie.
                Ja już wszystko wiem jakie to były plany,uzyskałam dodatkowe dowody jego zdrady,tylko ciężko będzie zapomnieć to czego się dowiedziałam.
                To na tyle.
                Nie chce już żadnej konwersacji.
    • rozdrapanaaa Re: Zdradził i się wypiera 11.08.19, 13:04
      Hej, prowadzę bloga o toksycznych związkach. Blog przeznaczony jest dla kobiet, które szukają odpowiedzi na trudne życiowe pytania.

      Odwiedź mnie, na pewno nawiążesz kontakt z innymi podobnymi kobietami.

      rozdrapana.blogspot.com/
    • detektyw6 Re: Zdradził i się wypiera 29.08.19, 17:27
      Ktoś kto raz zdradził będzie zdradzał.
      Zawodowo zajmujemy się niewiernością małżeńską i wszystko wygląda standardowo. Zdrada, wypieranie się...
      Detektyw na zdrady. Badania DNA. Alimenty. Obserwacja.
      detektyw
    • marcinnn Re: Zdradził i się wypiera 09.12.19, 16:50
      ja zostałem zdradzony przez moją dziewczynę..ale wybaczyłem jej z czasem tego żałowałem, bo wiem jak to działa. Jeżeli raz ktoś zdradzi to myślę, że nie będzie miała z tym problem innym razem.. bardzo mi na niej zależy, ale nie wiem czy nasza przyłoszłość maluje się wspólnie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka