Dodaj do ulubionych

Jestem nowa i przerażona , pomóżcie 😏

05.08.18, 14:15
Witajcie, nie wiem od czego zacząć , bo jest tego za dużo , pewnie tak jak w historii każdego z Was ... bardzo poważnie rozważam rozwód , z mężem jesteśmy ze sobą bardzo długo , od 3 lat się nie układa , dojrzewam do tej decyzji ... Rok temu mąż wyprowadził się do budowanego domu i tam został , tam tez mieszka z nim nasze pełnoletnie dziecko , młodsze , 4 letnie ze mną w starym mieszkaniu .... oba mieszkania należą do rodziny męża , ja nie mam własnego ... mąż przez ostatni rok widywał młodsze dziecko w weekendy , opiekę pomagała mu sprawować rodzina ...w tygodniu nie dzwonił , nie zabiegał o kontakt , jak twierdził aby zrobić mi na złość ... w ostatnim czasie doznał cudownej przemiany , chce znowu mieszkać razem , kocha , jak twierdzi „ zrozumiał „ i chce być teraz z dzieckiem non stop ... z jednej strony mówi ze kocha , z drugiej wpada do domu o 12 w nocny kontroluje czy jestem , robi zdjęcia bałaganu , czy nagrywa mnie w różnych sytuacjach .... jestem już bardzo zmęczona ... chciałabym wynająć mieszkanie i wyprowadzić się ... ale czy mogę ? Przecież on nie ma ograniczonych praw... nie ma wspólnego pożycia , wspólnego budżetu , nic ... On straszy mnie różnymi rzeczami , psychicznie potrafi zajechać , robiąc to w białych rękawiczkach , ma zdecydowanie lepsze warunki materialne i lokalowe niż ja ....Poradzcie co mogę a czego nie , co mi wolno , od czego zacząć w takiej sytuacji ... będę wdzięczna 😔
Obserwuj wątek
    • marikax1970 Re: Jestem nowa i przerażona , pomóżcie 😏 09.08.18, 20:08
      nie gadac z nim i zlozyc pozew o rozwod a zostac w mieszkaniu tam gdzie jestes,
      • marikax1970 Re: Jestem nowa i przerażona , pomóżcie 😏 09.08.18, 20:09
        najlepiej pojsc do adwokata i szykowac linie obrony versus ataku co tam wolisz smile
    • koronka2012 Re: Jestem nowa i przerażona , pomóżcie 😏 09.08.18, 22:23
      A czego tak naprawdę chcesz ty sama? co do niego czujesz?

      Bo że się boisz zmian w takiej sytuacji i jesteś zmęczona huśtawką - to nic dziwnego.
      Skoro piszesz o wynajmie, to zakładam, że jesteś niezależna finansowo. Czy masz oparcie w swojej rodzinie?
    • nieprawda.nieprawda Re: Jestem nowa i przerażona , pomóżcie 😏 11.08.18, 01:09
      Wydaje mi się, że Twój mąż szykuje się do rozwodu i zabezpiecza się na tę okoliczność. Stąd zdjęcia, nagrania itp.
      Z drugiej strony - nie chce się do tego przyznać, stąd zasłona dymna w postaci deklaracji, że kocha itd.
      Ja osobiscie w cudowne przemiany nie wierzę. Czy poza jego deklaracjami, że się zmienił, Ty widzisz zmianę na lepsze w jego zachowaniu? Słowa się nie liczą, powiedzieć można wszystko.
      Sama musisz sobie odpowiedzieć czy w ogole wyobrażasz sobie trwać jeszcze w tym małżenstwie. Jeśli nie, to marikax dobrze radzi.
    • ex123 Re: Jestem nowa i przerażona , pomóżcie 😏 27.01.19, 22:11
      Jeśli mieszkanie w którym mieszkasz jest własnością męża lub jego rodziny to po rozwodzie jak się uprze to wcześniej czy później będziesz musiała go opuścić. Jak się będziesz odwoływać i robić problemy to może to potrwać nawet ponad rok bo sprawa o eksmisję a potem sama eksmisja może potrwać. Ale wcześniej czy później niestety będziesz musiała się wyprowadzić. Radzę się dogadać z mężem. Bo wygląda mi że facet jak to rozegra na zimno to wygra. Co do rozwodu to jak musisz to się rozwiedź ale nie idź na wojnę bo przegrasz. Facet raczej nie odpuści , ma przewagę kasy więc będzie miał lepszego adwokata. Mieszkaliście u niego więc i świadkowie na rozwodzie będą jego. Mieszka z nim wasze pełnoletnie dziecko , skoro z nim chce mieszkać too znaczy że przed sądem wyjdzie na dobrego ojca, a jego świadkowie przed sądem zrobią z ciebie beznadziejną matkę i żonę. Albo się z nim pogodzisz na jego warunkach albo uciekaj z tego mieszkania jak najdalej. Ostatnia rada jak już nawiejesz to odczekaj z rozwodem . po roku od wyprowadzki nie ma złych emocji i łatwiej się dogadać co do alimentów czy wychowania dzieci, a rozwód to formalność.
    • nienamiejscu Re: Jestem nowa i przerażona , pomóżcie 😏 04.02.19, 07:50
      Jeśli bys chciała się wyprowadzić z dzieckiem to mozesz to zrobić fakt ze on nie ma ograniczonych praw nie ma tu nic do rzeczy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka