Dodaj do ulubionych

co zrobić , niechce tak dalej żyć...

05.01.20, 14:47
witam.
nie wiem jak zacząć, więc zacznę od początku naszego zamieszkania.
po około 3 latach wspólnego życia razem, stwierdziliśmy że jesteśmy gotowi dopełnić nasze szczęście,
chcieliśmy mieć razem dziecko byliśmy szczęśliwi ze sobą.
po narodzinach dziecka zrobiło się krucho finansowo i wyjechałem za granice.
na początku było spoko ślub, dziecko, kochaliśmy się na wzajem.
z czasem zaczęło się psuć, zaczęło się od oskarżeń ze w Niemczech mam kochanki, ciągle imprezuje itp. prawda jednak była inna nie było kochanek imprez owszem wypiło się z kolegą po pracy w domu i tyle.
z czasem było coraz gorzej, oddalaliśmy się od siebie emocjonalnie i fizycznie, do tego jeszcze coraz więcej piłem to jeszcze pogorszyło sytuacje miedzy nami doszło do tego ze nie potrafiliśmy normalnie rozmawiać, a ja zacząłem mieć wszystko w dupie.
zacząłem pisać ze znajomą z którą mnie kiedyś coś łączyło, oczywiście szybko to wyszło na jaw bo inwigilowany byłem na bieżąco, wykręciła mi taką aferę ze masakra, a sama parę tygodni wcześniej zaczęła z kimś pisać
ja jeszcze nie wiedziałem nie byłem zwolennikiem grzebania w cudzych rzeczach. myślałem ze ja stracę przez głupie pisanie nie wiedziałem co zrobić, wybaczyła ale dalej było zile a ja do tego nie przestałem pic.
w końcu postawiła mi ultimatum albo przestaje pic i wracam do polski i zaczynamy wszystko od nowa albo koniec z nami . wróciłem do polski przestałem pić zaczynamy na nowo tylko ze ja jeszcze nic nie wiedziałem ze ona z kim, chciałem żeby było jak dawniej czułem się winny ze to głównie moja wina. po pewnym czasie przypadkiem odkryłem ze ona z kimś piszę, tłumaczyła ze to tylko pisanie gościu gdzieś za granicą mieszka itp.
oczywiście wybaczyłem, przecież ona tez mi wybaczyła. tylko ze ona wcale nie przestała dalej mieli kontakt, po pewnym czasie w końcu okazało się ze gościu jest z naszego miasta, zapewniała ze nic ich nie łączy i nie łączyło ze spotkali się tylko kilka razy, znowu wybaczyłem. za jakiś czas znowu odkryłem ich konwersacje, ale nie znałem treści wiadomości, wybaczyłem ale postanowiłem się w końcu dowiedzieć prawdy. prawda okazała się bolesna dla mnie, po przeczytaniu wiadomości jej z jej przyjaciółkom okazało się ze ona spała i chciała z nim być ale on chciał tylko się pobawić , to ściągła mnie z zagranicy chyba w ranach pocieszenia, ja się starałem a ona dalej z nim fliltrowała wciąż mnie oszukując i tak przez prawje 2 lata. mało tego przez cały nasz związek nasz sex wyglądał zwyczajnie ona nie była fankom dobrej zabawy w łuzku tak mówiła , nie nalegałem pogodziłem się z tym sex to nie wszystko. okazało się ze tak to było tylko zemną z nim robiła rzeczy o których ja mogłem pomarzyć no wjem ja nie wyglądam jak model. niewjem co mam zrobić chce rozwodu ale dalej ją kocham nie potrafię o niej zapomnieć
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka