Dodaj do ulubionych

Mąż mnie porzucił i uciekł,bo mamy syna autystyczn

13.08.22, 03:06
Dwa lata temu maz nagle porzucił mnie z dwójką dzieci córką 12 lat i synem 8 lat. Przeżyliśmy to bardzo, dopiero w tym roku juz normalnie funkcjonujemy ,jest już z górki, ból i załamanie minęło u mnie i dzieci.
Wszyscy mówią, że jestem jeszcze mloda i atrakcyjna uloze sobie życie, córka często mówi, że chciałaby, abym kogoś poznala i miala nowego tatę ( jest sportowcem w grupie zawodniczej brakuje jej bardzo taty,ktory wspierałby ja w mistrzostwach,treningach.. ja to robię,ale zazwyczaj to ojcowie przywożą dzieci na treningi i ona to widzi). Synek nie jest agresywny, jest super chłopcem,ale ma autyzm..
Czy któreś z kobiet wogole udalo sie stworzyć nowy związek mając dzieci w tym z chorym jak mój synek?
Nie wierzę, że kiedykolwiek jeszcze z kimś będę, ze będzie chciał związać się ze mną i chorym dzieckiem.
Obserwuj wątek
    • lzyoporanku Re: Mąż mnie porzucił i uciekł,bo mamy syna autys 13.08.22, 06:21
      dużo jest mężczyzn, którzy są z własną rodziną tylko na dobre....na złe, już ich przysięga nie obowiązuje. Twój mąż okazał się chłopcem w majteczkach. ale dzielna z Ciebie kobieta i nieźle sobie radzisz. trudno powiedzieć, czy uda Ci się stworzyć pełną rodzinę, ale na pewno na swej drodze spotkasz niejednego mężczyznę i może akurat, któryś z nich okaże się tym, który pokocha Ciebie i dzieci. więc.....jesteś zaradna, aktywna, mądra, doszłaś do siebie po traumie, czyli jesteś o wiele silniejsza psychicznie. na pewno się komuś spodobasz smile póki co...skup się na dzieciach bo cię potrzebują, na pewno córki nie deprecjonuje fakt, że to mama przywozi ją na treningi, a niepełne rodziny również mogą być szczęśliwe, bo szczęście wcale nie zależy od posiadania mężczyzny, który przejmie rolę męża i ojca. owszem, byłby fajnym dopełnieniem szczęścia. nie wdaj się w romans z żonatym bo naprawdę stracisz szansę na prawdziwą miłość, po prostu poczekaj na tego właściwego...no bo kto nie dostrzeże dzielnej, sympatycznej i życiowej kobiety????
    • ktos_z_kosmosu Re: Mąż mnie porzucił i uciekł,bo mamy syna autys 03.10.22, 13:02
      Wszystko jest możliwe, ale samo się nie zrobi. Chcesz zaznać czegoś nowego, musisz to wypracować.
      Czyli zadaj sobie kilka pytań o to, co Ciebie z byłym łączyło, a co dzieliło.
      Tak radzę, bo istnieje prawdopodobieństwo, że związek Ci się rozpadł nie tylko z powodu przypadłości dziecka.
      "To nie brak miłości, ale brak przyjaźni sprawia, że małżeństwa są nieszczęśliwe"
      Friedrich Nietzche.
      Zatem zadaj sobie pytanie, czy Wasz związek prócz miłości, ot tak sobie na luzie był przyjaźnią, czy związkiem pod grafik, szablon, czy inne jakieś babskie regulaminy.
      Tylko się nie obruszaj. Ty w dobrej wierze mogłaś coś posuć nie wiedząc, że psujesz. Wieki temu Konfucjusz wygłosił:
      "Wszystkie nieszczęścia tego świata wynikają z niewiedzy"
      Wiedz też, że miłość słabnie. Wzdychanie i miłosne uniesienia są dla gówniarzy. Inaczej, miłość istnieje, ale z biegiem czasu ulega transformacjom w kierunku przyjaźni, która może trwać i się nasilać do grobowej deski.
      Pomyśl nad tym co napisałem.
      Napisałem, bo wiem, że kobiety pogodne, empatyczne, otwarte nawet na szaleństwa, przyciągają chłopów jak magnes. Tzw. z zasadami, odpychają.
      Pozdrówka.


Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka