i Bóg stworzył kobietę..

02.03.05, 18:48
by ukarać Adama
za co?
bo był tępy, leniwy, okrutny, egoistyczny, napastliwy, wredny, pozbawiony
uczuć wyższych, podejrzliwy, upierdliwy,ignorancki, leworęczny, smierdział
potem (i przedtem)........
ale Bóg stworzył Adama na obraz i podobieństwo swoje, więc widocznie faceci
tacy byc muszą........
na czyje jednak podobieństwo stworzył Ewę???????????
    • india8 Re: i Bóg stworzył kobietę.. 02.03.05, 19:23
      a). Bóg dążył do ideału i w końcu się udało;
      b). świat składa się z przeciwieństw, skoro więc Adam
      "był tępy, leniwy, okrutny, egoistyczny, napastliwy, wredny, pozbawiony uczuć
      wyższych, podejrzliwy, upierdliwy,ignorancki, leworęczny, smierdział
      potem (i przedtem)"
      trzeba było stworzyć Ewę - bystrą, pracowitą, dobrą, z wysoce rozwiniętą
      empatią, kiedy trzeba uległą, uroczą, pełną zrozumienia, ufną, wielkoduszną,
      mądrą, oburęczną i pachnącą ... nawet potem.
      • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 02.03.05, 20:03
        no swietniesmile to juz wiem
        ale......
        skoro udało mu sie stworzyc ten ideał. to jakim ..cudem? zapomniał o przydaniu
        temuz ideałowi cechy niezmienności, by np słodka blondwenus nie przekształcała
        się w wrzaskliwego, farbowanego babsztyla??
        • hela74 Re: i Bóg stworzył kobietę.. 02.03.05, 20:08
          Ciekawe, że babsztyl jako rzeczownik jest rodzaju męskiego wink
          Czyzby więc wpływ mężczyzny tak zmieniał kobietę , bo przecież mężczyzna nie
          lubi rutyny...
          • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 02.03.05, 21:00
            jestes pewna, że faceci nie lubia rutyny? a może rzeczywiście wszyscy sa spod
            tej samej sztancy?
            • india8 rutyniarze? 02.03.05, 21:05
              Ja tego nie wiem, ale pewnie mi powiesz. Patrząc na kilku znanych mi panów
              (specyficzna grupa zawodowa)odnoszę wrażenie, że rutyna to ich wróg nr 1. Ale
              może to wyjątki?
              • bezecnymen Re: rutyniarze? 02.03.05, 21:09
                jesli to specyficzna grupa zawodowa to pewnie brak rutyny należy do ich zawodusmile
                • india8 Re: rutyniarze? 02.03.05, 21:58
                  mają swoje check-listy (jakby nie patrzeć rutyniarskie) i fatalną opinię
                  zawodowych podrywaczy, ale czy to coś zmienia w odniesieniu do całości populacji
                  • bezecnymen Re: rutyniarze? 02.03.05, 22:26
                    nic a nicsmile to rzec by mozna wizytówka, wykwit populacji, jej szczytowe
                    osiągnięciebig_grin
                    • india8 Re: rutyniarze? 02.03.05, 22:29
                      i za to was kochamy?




                      i za cośtam jeszcze?
                      • bezecnymen Re: rutyniarze? 02.03.05, 22:31
                        oooooo chętnie bym sie dowiedział , co to jest to COŚ......
                        • india8 Re: rutyniarze? 02.03.05, 22:35
                          winkgenius loci?
                          • bezecnymen Re: rutyniarze? 02.03.05, 22:38
                            przetłumacz plizzz
                            łacine znam tylko w odmianie rynsztokowejuncertain
                            • india8 Re: rutyniarze? 02.03.05, 22:42
                              Mądry chłopak jesteś, to co ja Ci będę tak oczywiste sprawy tłumaczyć...
                              Chodzi o to, że te pszczółki...
                              wink
                              • jarkoni Re: rutyniarze? 02.03.05, 23:58
                                Są lepsze india8, typu "suum cuique", czyli każdemu co mu się należy, albo "
                                quot capita tot sententie", czyli ile głów tyle zdań.....i też ze trzy które
                                mnie akurat dotyczą bezposrednio : "dum spiro, spero" oraz "audiatur et altera
                                pars" i " adhuc sub judice lis est"...Być może z literówkami, ale ze szczerości
                                myśli dzisiejszych....
        • india8 Re: i Bóg stworzył kobietę.. 02.03.05, 20:18
          bo:
          a). faceci szybko się nudzą i potrzebują odmiany;
          b). co lepszy egzemplarz faceta nosi w sobie cechy Pigmaliona i odkrywa tę
          swoją cudną jedyną po kawałeczku, nie spoczywa tylko kocha i obserwuje,
          obserwuje i się zachwyca... A jak taka potencjalnie cudna jedyna czeka i czeka,
          a jemu nie chce się ruszyć tyłka (jarkoni, czy muszę napisać tyłka, czy mogę po
          prostu dupy?), to ona owa w końcu się wścieka farbuje swoje blond włosy na
          fiolet albo jakąś równie wojenną barwę i idzie na wojnę. Howgh!
          • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 02.03.05, 21:01
            łomaaaaaaaaaaaaaatko!
            a zdziera skalpy?
          • jarkoni Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 00:03
            brawo india, tylko czemu opowiada o szczęśliwym pokoju i kiedy widzi, że pokój
            jest pewny to wtedy zaczyna wojnę? Bo nie będę umierać za Gdańsk? Mam pewne
            skojarzenia odnośnie opuszczania ukochanych w strategicznych momentach...
          • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 13:25
            no i dodatkowo dowiedziałem się o przyczyny zmiany koloru włosów i form makijażu
            chodzi po prostu o kobiety na wojennej ścieżce, jakiz ja byłem naiwny oj!
            naiwny..wydawało mi się, że w ten sposób kobiety chcą podkreslic swoje
            niewątpliwe uroki i częściowo zatuszowac te nieliczne mankamenty urody, a tu
            masz.........
            pozostaje zakrzyknąc gromko
            AVE CAESAR! MORITURI TE SALUTANT!!
            i rzucić się na miecz
            • india8 Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 13:35
              a ty niebożątko myślałeś, że one chcą podkreślić i zatuszować tak
              bezinteresownie?
              o święta naiwności!
              wszak kobieta, kiedy tylko otworzy oczy myśli o tym jak tu obezwładnić i
              połknąć upatrzoną ofiarę (takiego jarkoniego na przykładwink
              a te wszelkie wabiki, cóż
              grunt, żeby były skuteczne...


              a są skuteczne?
              • julka1800 Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 13:42
                wiem, Indio, że to pytanie nie do mnie, ale chyba nie watpisz że są
                skuteczne.....wink)))
                • india8 Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 13:58
                  ano nie wątpię

                  chociaż zważywszy na okoliczności muszę to przemyśleć wink))



                  przemyślałam

                  są skuteczne

                  • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 14:21
                    no i co ja robie tuuuuuuuuuuuuu?
                    zamiast wyjśc na ulicę i rozejrzec sie za najbardziej eeeeeeeeeeee bojowo
                    nastawiona kobietą?
                  • gotyma Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 14:21
                    Wiecie co? uwielbiam Was!!! nigdzie tak sie nie ubawie jak w czasie czytania
                    Waszego droczenia... a wiem, ze Wy to tez lubicie smile
                    • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 14:27
                      bynajmniej...ja sie w ten sposób umartwiamtongue_out
                    • viillemo Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 14:28
                      tak, tak, ale niestety czasami za takie droczenie można nieźle oberwaćsad(((( ja
                      mam nadal kiepski humor i stwierdziłam, ze wolę się nie odzywać niż być
                      lekarstwem na kogoś zły humorcrying((
                      • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 14:35
                        Vill... daj spokój... nie zawsze mozna byc tym..lekiem na całe zło...
                        • viillemo Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 14:36
                          ja mam wrażenie, ze spełniłam swoją powinnosć i byłamsad((((
                      • gotyma Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 14:37
                        no dobra macie racje, nie zawsze wszystkim wychodzi to na drowie...
                        ale przeczytajcie ten post od poczatku smile
                        czy pozwolicie, na to by pokazac moim znajomym dyskusje "adama z ewa"?
                        • india8 Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 14:41
                          niech im idzie na zdrowie!

                          a tymczasem chodźcie dziewczyny odświeżyć makijaż, wychodzimy z pracy i...

                          NA MIASTO!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          a co

                          może bezecnego gdzieś dorwiemywink)))))))))))
                          • gotyma Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 14:46
                            dobra, tylko w jakim celu go dorywac?
                            mam sporo pomyslow...
                            boje sie, ze moga mu sie nie spodobac!
                            lub spodobac za bardzo smile
                            • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 15:07
                              nooo propozycje w jakiej formie należy spożywac bezecną potrawe to juz gdzies
                              tutaj były, ja tam jestem otwarty na propozycje, tylko prosze może potraktowac
                              mnie jak niedogolona golonkę? bo juz tak mało mi włosów zostało....
                          • julka1800 Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 14:49
                            bezecny rozglądaj się uważnie na ulicy, albo..... schowaj w naciemniejszy kąt
                            swojego pokojuwink))
                            • india8 Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 14:51
                              będziemy czekać w ...

                              albo TY nam powiedz gdzie mamy czekać i na cowink
                            • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 14:57
                              hyhyhy
                              co tu zrobić??
                              bo i chciałoby sie dac upolowac i zapolowac może samemu..
                              zdac się na slepy los? rzucic monetę?
                              w tej rozterce zacytuję M. Zaruckiego wierszyk:
                              moja zona to mądra niewiasta
                              moja córka prosze państwa dorasta
                              moja żona więc z głebi fotela
                              takich rad moje córce udziela:
                              nie szukaj córeczko mołojca
                              bo i po co?
                              popatrz na ojca!
                              nikt sie na oko nie wyzna
                              a jednak mężczyzna!
                              mężczyzne nam z nie ba zesłano
                              córeczko, nie po próżnicy
                              on ci w sercu płomień rozpali
                              i węgla przyniesie z piwnicy
                              mężczyzna zaprosi do tańca
                              poskacze w rytmie klawiszy
                              a czasem w mężczyźnie cos budzi się z samca
                              tak dyszy córeczko... tak dyszy!
                              mężczyźnie nie trzeba urody
                              meżczyzna nie musi byc młody
                              mężczyzna się nie ma podobać nikomu
                              meżczyzna potrzebny jest w domu.......
                              • gotyma Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 15:02
                                brawo! wybrnales!
                              • india8 Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 15:06
                                oj bezecny

                                to Ty może jednak sam poluj

                                bo chceta czy też nie chceta
                                ja jednak jestem kobieta
                                węgla przydźwigam ja sama
                                z gosposiem niech zwiąże się ?mama?

                                ja potrzebuję lwa!

                                bo on coś więcej mi da!
                                • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 15:13
                                  wrrrrrrrrrrraaaaaauuu ja własnie spod tego znaku zodiaku hahaha
                                  ehm milo się żartuje ale, ja zaraz z pracy wyjdę i co mnie czeka na ulicy??? a
                                  w dodatku nie lubie odmawiac kobietom..........
                                  może mój niedaleki nagrobek ozdobi napis:
                                  tutaj leży bezecny ubogi
                                  norme wykonał.....
                                  i wyciągnął nogibig_grin
                                  • india8 Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 15:19
                                    jaka i czego/kogo dotyczy ta norma, że tak nieśmiało spytam wink
                                  • julka1800 Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 15:27
                                    oj, jużci
                                    nie tak łatwo na tamten świat, bezecny, tak to by wszyscy chcieli co niby im
                                    cięzko na tym padole....
                                    • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 18:35
                                      norma w znaczeniu- zrobil swoje i paszoł wontongue_out
                                      i prosze nie poruszajmy (sam zacząłem cholera!)naszych przemysleń odnośnie
                                      zejścia....
                          • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 15:04
                            no wlasnie jaki los mnie czeka?? pewnie bede sobie wisiał na ścianie obok
                            innych trofeów,hmmm jakies rogi by wyglądac bardziej okazale?
                            • jarkoni Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 18:46
                              no to stary bezecny ( to pieszczotliwe, nic z wiekiem hehe) już już prawie
                              jesteś upolowany...Ja na Twoim miejscu jutro do pracy założyłbym długi płaszcz,
                              ciemne okulary i bacznie rozglądając się przemykał ulicami smile))A jeśli
                              gdziekolwiek ze dwie czy trzy kobiety też się rozglądające tu już tylko w
                              długą, ile sił w nogach smile))Boisz się trochę???? smile)))
                              • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 18:57
                                troche się boje, bo one jak to one nie raczyły powiedzieć, co zamierzaja zrobić
                                ze mna po upolowaniu...ciarki mi po plecach łażą, a po przeciwpołoznej jakis
                                dreszcz emocjitongue_out
                                • gotyma Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 19:23
                                  zaraz tam chcesz wiedziec co zrobia... a moze to niespodzianka!
                                  a tak gwoli wyjasnienia, najwiecej adrenaliny wydzieli sie w czasie polowania,
                                  a nam o to chodzi smile i ten strach w oczach uciekajacej zwierzyny...
                                  • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 19:29
                                    az tak strasznie to ja uciekał nie bede... a nuz znudzicie sie pogonia i nie
                                    złapiecie? ale tez nie zamierzam od razu położyc sie plackiem i łapki do górysmile
                                    • jarkoni Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 19:56
                                      Proponuję zręczne udawanie ucieczki...A możecie podać czas i miejsce? Może
                                      akurat będę przechodził? smile))))Tak przypadkowo oczywiście...
                                      • india8 Re: i Bóg stworzył kobietę.. 03.03.05, 20:55
                                        wiecie co myśli kura uciekając przed kogutem?

                                        - czy ja aby nie za szybko biegnę?

                                        wink)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                        • viillemo Re: i Bóg stworzył kobietę.. 04.03.05, 12:30
                                          eeeee to ja słyszałam coś innego

                                          kura myśli: zrobię jeszcze dwa okrązenia żeby nie pomyślał, ze jestem taka
                                          łatwasmile)))))

                                          a co do bezecnego... co on taka dusza poetycka się ostatnio
                                          zrobił???...zakochany czy co???????????????smile))))))))))))))
                                          • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 04.03.05, 12:37
                                            to zwykły bezecny fortel, doświadczenie uczy że nic tak skutecznie nie pęta
                                            mysliwego jak niewinnośc i romantyzm ofiarytongue_out
                                            a tak obocznie..ja poetyczny??? akurat cytat sie przytaszczył z zakamarków
                                            pamięci no to go niniejszym...
                                            a propos kury i koguta
                                            kura uciekając przed kogutem wybie4ga nagle na środek jezdni i przejeżdża ja
                                            samochód... wzruszona tym widokiem do łez stara panna rzekła: tak! wolała
                                            raczej śmierć!smile))))))
                                • julka1800 Re: i Bóg stworzył kobietę.. 04.03.05, 12:18
                                  Brawo chłopakismile)), usmiałam się do bólu brzucha........smile))))
                                  • gotyma Re: i Bóg stworzył kobietę.. 04.03.05, 13:21
                                    jak to jest, ze bezecny zawsze mi sie jakos z zarciem zestawia...
                                    kura + kogut + romantyzm + poezja = rosol z lubczykiem smile
                                    • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 04.03.05, 13:39
                                      a makaron 4-jajeczny???
                                      a ''Wielkie żarcie" to dooobry filmtongue_out
                                    • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 04.03.05, 16:52
                                      a nie miewasz takich skojarzeń?
                                      gotyma+ miodzio=bezecny sex??tongue_outtongue_outtongue_out
                                      • india8 Re: i Bóg stworzył kobietę.. 04.03.05, 19:25
                                        bezecny, powiedz no mi proszę co ten znaczek symbolizuje
                                        tongue_out
                                        bo ja się pogubiłam - czy to się ktosik oblizuje, czy śmieje półgębkiem, czy
                                        jeszcze coś inszego
                                        ja wiem, że to nie na temat, ale z nagła taka refleksja mnie najszła
                                        • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 04.03.05, 19:42
                                          to taki języczek pokazywany półgębkiem czyli cos co jest z tym napisane należy
                                          potraktowac z przymrużeniem oka, niedosłownie razej żartobliwie
                                          • india8 Re: i Bóg stworzył kobietę.. 04.03.05, 20:45
                                            ok
                                            czy chcesz przez to powiedzieć, że przedmiot poprzedniego postu (traktował o
                                            seksie)uważasz za niepoważny i traktujesz z przymrużeniem oka?
                                            • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 04.03.05, 20:48
                                              z przymrużeniem oka..musze tak bo inaczej nie moge, to nie jest forum o
                                              potrzebach sexualnych, takowe tresci mozna jedynie przemycać chyłkiem i wlasnie
                                              z tongue_out
                                              • india8 Re: i Bóg stworzył kobietę.. 04.03.05, 21:09
                                                nie spodziewałam się tak rzeczowej odpowiedzi

                                                czuję się zbesztana

                                                choć z drugiej strony pozwolę sobie nie zgodzić się z Jaśnie Bezecnym, który
                                                twierdzi, że

                                                > takowe tresci mozna jedynie przemycać chyłkiem i wlasnie
                                                >
                                                > z tongue_out

                                                gdyż zauważam, że temat ten (jakże wstydliwy) stanowi integralną część tego
                                                (jakże nobliwego) forum, ponieważ stanowi integralną część związków i
                                                rozwiązków, o których to forum z założenia traktuje tongue_out
                                                • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 05.03.05, 00:13
                                                  czy jeżeli opiszę, jakich to wrazeń łóżkowych mi akurat brakuje to tez będzie w
                                                  porządku??
                                                  • india8 Re: i Bóg stworzył kobietę.. 05.03.05, 06:37
                                                    coś taki napastliwy?
                                                    czy brak znaczków świadczy o tym, że atakujesz na serio?

                                                    > czy jeżeli opiszę, jakich to wrazeń łóżkowych mi akurat brakuje to tez będzie
                                                    w
                                                    > porządku??

                                                    nie, nie będzie w porządku, tym bardziej, że - jak przypuszczam, a raczej mam
                                                    taką nadzieję - brakuje Ci głównie tego, czego wszystkim tak naprawdę brakuje
                                                    najbardziej

                                                    i nie zamierzam zagłębiać się w szczegóły, chociaż wcale nie byłyby tak
                                                    drastyczne
                                                  • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 05.03.05, 08:14
                                                    brak znaczków w poprzednim poście świadczy o tym, że temat sexu uważam za nader
                                                    ważny,
                                                    i nie jestem napastliwy indiosmile tylko uważam że przy głodnym nie mówi się o
                                                    jedzeniu, a większośc (ogromna jak sądzę) z nas odczuwa braki w tym względzie,
                                                    niedosyt, brak pełnego zspokojenia potrzeby, którą dotychczas z powodzeniem ( a
                                                    może i nie skoro były zdrady?) zaspokajał BYŁY partner/ka
                                                    w wielu postach, równiez moichsmile daje sie zauważyć aluzje do tego problemu,
                                                    ale jakos nikt dosłownie go nie formułował, nie bede cytował, chyba nie ma
                                                    potrzeby...
                                                    dlatego wolę żartowac na ten temat, bo jak sobie przypomne własnie sobotnie
                                                    poranki, gdy dziecie jeszcze slodko spało........
                                                  • gotyma Re: i Bóg stworzył kobietę.. 05.03.05, 08:52
                                                    ...a to wszystko przez ten rosol z lubczykiem...
                                                  • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 05.03.05, 09:08
                                                    dokładniebig_grin
                                                    wszystkiemu winne babytongue_outtongue_outtongue_out
                                                  • jarkoni Re: i Bóg stworzył kobietę.. 05.03.05, 10:30
                                                    chyba nieważne czy rosół czy inny jakikolwiek płyn smile))))) Ważny lubczyk...
                                                  • india8 Re: i Bóg stworzył kobietę.. 05.03.05, 15:24
                                                    i co wtedy, i co...?
                                                    wink
                                                  • jarkoni Re: i Bóg stworzył kobietę.. 07.03.05, 17:52
                                                    łomatko to tu był taki długi temat o sexie i ja to nieuważnie przeoczyłem?
                                                    Dlaczego już skończczyliście? Błeeeeee smile)))))
                                                  • bezecnymen Re: i Bóg stworzył kobietę.. 07.03.05, 18:16
                                                    no kochany... a ilez mozna sie sexić..jakis odpoczynek trzeba w tzw.
                                                    międzyczasietongue_out
    • scriptus Re: i Bóg stworzył kobietę.. 05.03.05, 08:48
      w zasadzie, dobrze zrobił...

      będąc obecnie w stanie pokoju z moją żoną jestem o tym przekonany - pokój, to
      taka przerwa między wojnami ;P

      Czytając ten wątek uśmiałem się wspaniale.

      Czasami się zastanawiam, że połączenie takich zagadnień, jak miłość, przyjaźń,
      seks, rodzina, to grube nieporozumienie.

      Często "obiekty", które nadają się śietnie do seksu, nie nadają się absolutnie
      do miłości, przyjaźni, czy rodziny,
      tyle mam świetnych kumpelek, z którymi nawet nie przyszłoby mi do głowy się
      kochać, czy "uprawiać seks" (wrrr, nie lubię tego sformułowania)
      a rodzina, to przedsiębiorstwo o z góry założonych celach (spłodzenie i właściwe
      wychowanie dzieci) do pomyślnego wykonania których jest potrzebna, w zależności
      od założonej skali produkcji względna zgoda wspólników przedsięwzięcia przez
      określony przedział czasu, przy niewzruszonym założeni, że nie ma to być
      produkcja patologiczna ;P;P.
      Jako, że współdziałam w kilku spółkach, z doświadczenia stwierdzam, że jednak w
      biznesie faceci są lepszymi wspólnikami, ale na samą myśl o seksie z facetem coś
      mną wstrząsa, pomijając fakt, że żaden facet nie jest zdolny do urodzenia
      dziecka. Czyli w przedsiębiorstwie pt rodzina kobiety zagwarantowały sobie
      wyłączność poprzez posiadanie odpowiednich kwalifikacji, takich, jak zdolność do
      seksu i prokreacji, tylko dlaczego, czasem się z nimi tak trudno dogadać na
      tematy "biznesowe", czyli życia codziennego???? ;P
      • akacjax Gratuluję 05.03.05, 08:55
        osiągnięcia porozumienia, ale tak smutno zabrzmiało, zupełnie jakbyś juz
        zakładał, że to na chwilę.
        Jakkolwiek by nie było-ciesz się każdą chwilą.
      • jarkoni Re: i Bóg stworzył kobietę.. 05.03.05, 10:36
        Sciptus miło Cię słyszeć...A przypomina mi się taki dowcip : co jest
        najważniejsze w życiu mężczyzny... Hmm, mieć kobietę piękną, inteligentną,
        czułą, z klasą...Po drugie gospodarną, umiejącą gotować,prasować, sprzątać,
        dbać o dom...Po trzecie żeby to był wyrafinowany wulkan seksu spełniający
        wszelakie męskie marzenia...Hmmm i co jest najważniejsze? Żeby one trzy nigdy
        się razem nie spotkały smile)))))))
        • scriptus Re: i Bóg stworzył kobietę.. 06.03.05, 15:52
          To prawda big_grin
          • jarkoni Re: i Bóg stworzył kobietę.. 06.03.05, 19:32
            smile))))))))))))))))))))
      • india8 Re: i Bóg stworzył kobietę.. 05.03.05, 11:50
        ja z podobnym pytaniem
        otóż jak to jest, że ktoś z kim było dobrze i tu ("biznes") i tam ("ten tego")
        nagle się odsuwa, a ty się lepiej na tematy "biznesowe" dogadujesz z jego
        kumplami
        i chociaż "ten tego" zostaje - powiedzmy - na takim samym sensownym poziomie,
        ten "biznesik" życiowy jakiś strasznie istotny sie robi
        • jarkoni Re: i Bóg stworzył kobietę.. 06.03.05, 19:38
          A co to jest ten "biznesik życiowy"???? Ołtarz?Wspólne życie?
          • india8 Re: i Bóg stworzył kobietę.. 07.03.05, 17:57
            nie, no co Ty
            chodzi mi o te wszystkie życiowe drobiazgi - organizacyjne i finansowe, które
            teoretycznie nie powinny przeciez wpływać na rzeczy najważniejsze
            a wpływają
            • jarkoni Re: i Bóg stworzył kobietę.. 07.03.05, 21:18
              Nooooooo, wiem, finanse głównie....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja