Nie "faceci" tylko "MÓJ FACET"

18.05.05, 22:27
Uprasza się uniżenie szanowne Panie, bo o swoich facetach, którzy okazali się
niedobrzy, mówić "MÓJ FACET". Ewentualnie "MÓJ BYŁY FACET" lub cos w tym
rodzaju.
Ougólnianie swoich bolesnych przeżyć na cały męski ród jest nadużyciem i
niesie niebezpieczeństwo, że do końca zycia zostaniecie same. No chyba żadna
z Was nie zdecyduje się znów na związek, kiedy jesteśmy taką bandą.

smile)))
    • bezecnymen Re: Nie "faceci" tylko "MÓJ FACET" 18.05.05, 22:33
      a jarkoni jest hersztemtongue_out
      a tricolour jego prawą reką, a scriptus jeszcze ma zonę...
      tylko ja moje miłe panie taki spolegliwy, uczynny i do rany...hmmmm po co zaraz
      do rany? ....przyłóż
      big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDD
    • anybody1 Re: Nie "faceci" tylko "MÓJ FACET" 18.05.05, 22:36
      smile))
      prawda smile tylko pamiętaj że to działa w dwie strony smile
      • bezecnymen Re: Nie "faceci" tylko "MÓJ FACET" 18.05.05, 22:43
        postaram się smile
    • anja_pl Re: Nie "faceci" tylko "MÓJ FACET" 18.05.05, 22:57
      postaram się pamiętać i czytać ze zrozumieniem ;-P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja