Chyba jestem w ciąży...

18.06.05, 16:56
Dwa miesiące po imprezce kredek i ołówków jedna z kredek zwierza się drugiej:
-Wiesz, chyba jestem w ciąży...
-No coś Ty... A z kim?
-Z ołówkiem
-A z którym?
-Z tym bez gumki.

Pozdrawiam słonecznie w sobotnie popoludnie i życzę duuużo dobrego humorku
smile))
    • scriptus Re: Chyba jestem w ciąży... 18.06.05, 17:21
      ;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDdddd
    • edicius Re: Chyba jestem w ciąży... 18.06.05, 20:15
      Kazik od zawsze robił to co lubił : całował żonę, wślizgiwał się do
      wyrka i od razu zasypiał. Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta
      ubranego w biały szlafrok. "Co ty do kurwy nędzy robisz w moim
      łóżku?...I kim do cholery jesteś?" zapytał facet. "To nie jest twoja
      sypialnia.
      Jestem Św. Piotr i jesteś w niebie" dodał. "Że co ??!!Twierdzisz, że jestem
      martwy?? Nie chcę umierać, jestem na to jeszcze za młody! Chcę
      natychmiast wrócić na Ziemię!" "To nie takie proste" odpowiedział święty.
      "Możesz wrócić jako kura albo jako pies. Wybór należy do ciebie" Kazio
      pomysłał przez chwile i doszedł do wniosku, że bycie psem jest
      stanowczo za bardzo męczące a życie kury wydaje się być miłe i
      relaksujące. Biegnie po zagrodzie z kogutem nie może być złe. "Chcę powrócić
      jako kura"odpowiedział. W kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem
      przyzwoicie upierzonej kury. Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz
      eksploduje. Wtedy podszedł do niego kogut. "Hey! To pewnie ty jesteś tą nową
      kurą, o której mówił mi Św. Piotr" powiedział kogut "Jak ci się podoba bycie
      kurą?" "No jest ok ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz
      eksploduje""Ooo, no tak. To znaczy, że musisz znieść jajko" powiedział kogut
      "Jak mam to zrobić?" "Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej
      potrafisz"Kazio zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił. Nagle "chluś"
      i jajko byłojuż na ziemi "Łoł to było zajebiste" powiedział Kazik. Zagdakał
      jeszcze raz, zaparł się i wypadło z niego kolejne jajo. Za trzecim razem,
      gdy zagdakał usłyszał krzyk swojej żony : "Kazik co ty kurwa robisz! Obudź
      się! Zasrałeś całe łóżko!!!!"
      • tricolour Popisałeś się... 19.06.05, 11:20
        ... nie ma co...
      • tricolour Ale numer... 19.06.05, 11:22
        ... myślałem, że tylko faceci są tacy chamscy... a nie tylko...

        No to jeszcse gorzej brzmi ten "dowcip"...
    • akacjax Reklamacja 18.06.05, 20:47
      Drogi serwisie techniczny!

      > > W ubiegłym roku zmieniłam CHŁOPAKA na MĘŻA i zauważyłam
      > > znaczny spadek wydajności działania, w szczególności w
      > > aplikacjach KWIATY i BIŻUTERIA, które działały dotychczas bez
      > > zarzutu w CHŁOPAKU.
      > > Dodatkowo MĄŻ - widocznie samoistnie - odinstalował kilka
      > > bardzo wartościowych programów takich jak ROMANS i
      > > ZAINTERESOWANIE, a w zamian zainstalował zupełnie przeze mnie
      > > niechciane aplikacje PIŁKA NOŻNA i BOKS. ROZMOWA nie działa
      > > zupełnie, a aplikacja SPRZĄTANIE DOMU poprostu zawiesza system.
      > > Uruchamiałam aplikacje wsparcia KŁÓTNIA, aby naprawić problem,
      > > ale bezskutecznie.
      > > Desperatka.
      > >
      > >
      > >
      > > Odpowiedz z Serwisu:
      > > Droga Desperatko!
      > > Na wstępie pragniemy zwrócić Twoją uwagę, iż CHŁOPAK jest
      > > pakietem rozrywkowym, podczas gdy MĄŻ jest systemem operacyjnym.
      > > Spróbuj wprowadzić komendę C:MYŚLAŁAM_ŻE_MNIE_KOCHASZ
      > > ściągnąć ŁZY oraz zainstalować WINĘ. Jeśli wszystko zadziała
      > > jak powinno, MĄŻ powinien automatycznie włączyć aplikacje
      > > BIŻUTERIA i KWIATY. Pamiętaj jednak, iż nadużywanie tych
      > > aplikacji może doprowadzić MĘŻA do wystąpienia błędu
      > > GROBOWA_CISZA lub PIWO_PIWO a oba są bardzo nieprzyjemnymi
      > > programami, które w pewnych sytuacjach mogą włączać plik
      > > GŁOŚNE_CHRAPANIE.MP3
      > > Cokolwiek byś nie robiła, pamiętaj jednak, żeby nie
      > > instalować TEŚCIOWEJ.
      > > Nie próbuj też instalować nowego programu CHŁOPAK. To nie
      > > są współpracujące aplikacje i zniszczą MĘŻA. Sumując, MĄŻ jest
      > > wspaniałym programem, ale ma ograniczoną pamięć i nie może
      > > szybko włączać nowych funkcji. Musisz przemyśleć możliwość
      > > zakupu dodatkowego oprogramowania dla poprawienia pamięci i
      > > wydajności.
      > > Ja osobiście polecam GORĄCE_JEDZENIE i SEX_BIELIZNĘ.
      > > Powodzenia, Serwis techniczny.
      > >
    • banetka Re: Chyba jestem w ciąży... 18.06.05, 21:00
      BOMBA !!!!!!! smile)))))))))))))))))))))))) Dziekuje i wzjemnie milego i pogodnie
      usmiechnietego weekend'u smile)))))))))))))
      • scrivo Re: chyba jestem mężczyzną.... 18.06.05, 21:11

        Ponieważ jestem mężczyzną..........

        Ponieważ jestem mężczyzną, kiedy zatrzasnę sobie kluczyki w samochodzie, gmeram w zamku drutem z wieszaka na ubrania i ignoruję propozycję wezwania profesjonalnego ślusarza.
        Ponieważ jestem mężczyzną, kiedy samochód źle działa, otwieram maskę i gapię się na silnik, jakbym wiedział, na co patrzę. Jeżeli pokaże się inny facet, jeden z nas powie do drugiego: "Kiedyś to naprawiałem, ale w tych nowoczesnych samochodach z komputerami, wolę tego nie ruszać". I pójdziemy na piwo.
        Ponieważ jestem mężczyzną, kiedy się przeziębię potrzebuję kogoś, kto podawałby mi zupki i opiekował się, gdy będę leżał w łóżku i jęczał. Ty nigdy nie chorujesz tak ciężko jak ja, więc nie rozumiesz problemu.
        Ponieważ jestem mężczyzną, kiedy któreś z urządzeń domowych przestaje działać, koniecznie muszę rozebrać je na części, chociaż wiem, że naprawa wraz z powtórnym złożeniem tego do kupy będzie mnie kosztować dwa razy więcej.
        Ponieważ jestem mężczyzną muszę trzymać pilota od telewizora podczas oglądania audycji. Gdyby się zgubił, mógłbym przegapić cały mecz szukając tego paskudztwa (ale niekiedy udaje mi się przeżyć ściskając w ręku kalkulator).
        Ponieważ jestem mężczyzną nigdy nie twierdzę, że się zgubiliśmy i nie uważam, że powinniśmy się zatrzymać i spytać o drogę. Kto uwierzy kompletnie obcym ludziom? I skąd jakiś palant mógłby wiedzieć, dokąd jedziemy?
        Ponieważ jestem mężczyzną nie ma powodu pytać mnie, o czym myślę. Wiadomo, że o seksie albo o sporcie.
        Muszę wymyślać jakieś głupoty, kiedy pytasz, więc nie rób tego.
        Ponieważ jestem mężczyzną, nie pytaj mnie, czy podobał mi się film. Na ogół jest tak, że ty na końcu płaczesz, a ja nie.
        Ponieważ jestem mężczyzną, uważam, że to, co masz na sobie jest ok. To, co miałaś na sobie 5 minut temu też było ok. I każda para butów do tego pasuje. Z paskiem i bez paska też wygląda ok. Wyglądasz świetnie kochanie. czy możemy już iść?
        Ponieważ jestem mężczyzną, a mamy już nowe tysiąclecie, będziemy się sprawiedliwie dzielić pracami domowymi. Ty zrobisz pranie, ugotujesz, posprzątasz, zrobisz zakupy i skosisz trawę, a ja zajmę się resztą.
Pełna wersja