phokara
28.06.05, 00:39
... nie mam juz sily. Kurwa, nie moge. sorry za przeklenstwa, ale nie mogew
sie juz chamowac. wszedzie udaje, wiec wybaczcie, ze tutaj nie - po to
wlazlam na to forum, zeby nie musiec byc dzielna, mam takie doly, ze juz nie
wyrabiam, po prostu cos we mnie trzaska. Masakra. Jest bveznadziejnie, ile to
trwa??? Ile?!!! Nie mam juz sily, juz nie moge. wszystko mi sie rozpieprzylo
w drobny mak, w ogole nie wiem dlaczego.. To mnie dobija, dzien po dniu jest
coraz gorzej, a ja nie wiem dlaczego tak to sie stalo. Ponad rok juz zyje w
takiej schizie, ze to jest jak9is obled. Ja juz po prostu nie wyrabiam... nie
moge. Ile to trwa?!!!!