Co o tym myslicie?

01.08.05, 10:05
Na pewnym F znalazlam taki post


• Re: Żona drugiej kategorii
01.08.2005 09:57 + odpowiedz


Ale wiesz , że zdecydowana większość facetów ma tendencje do strachliwych
reakcji przed eksią! Jak się znak STOP postawi na takie reakcje i chłopa za
fraki weźmie, to nagle się okazuje, że ze wszystkim sobie świetnie radzi smile a
eksię umie ustawić jak nigdy w małżeństwie ;D

Wiec faktycznie - wyglada, ze jak zona jest glupia i naiwna i nie umie
trzymac meza krotko za mordke - to potem trafia np na F R i c d , a madra
nexia - trzyma za fraki , czyli w efekcie to co mowie od dawna, zamiast
kursow przedmalzenskich o czystosci - kursyprzedmalzenskie jak trzymac meza
za fraki aby nie stac sie w niedlugim czasie exia
    • kasiar74 Re: Co o tym myslicie? 01.08.05, 10:12
      od razu brzmi mi w uszach piosenka Banaszak: I perwszego dnia po ślubie od razu
      mu w łeb, i kocha mnie , szanuje mnie bo stał w łeb we właściwy czas(mogłam cos
      przekręcic). Generalnie faktycznie wygrywają tzw. zołzy, najwyraźniej nie warto
      być za dobrą dla faceta.
      • biedroneczka33 Re: Co o tym myslicie? 01.08.05, 12:47

        hi,hi dobre to smile))
    • e.mes Re: Co o tym myslicie? 01.08.05, 12:50
      czekolada72 napisała:

      > Jak się znak STOP postawi na takie reakcje i chłopa za
      > fraki weźmie, to nagle się okazuje, że ze wszystkim sobie świetnie radzi smile
      > (...)
      > Wiec faktycznie - wyglada, ze jak zona jest glupia i naiwna i nie umie
      > trzymac meza krotko za mordke - to potem trafia np na F R i c d

      No i potem takie książki "DLaczego mężczyźni kochają zołzy" trafiają na listy
      przebojów...
    • akacjax Re: Co o tym myslicie? 01.08.05, 12:53
      1.Nie rozumiem co to strach przed exią?

      2.
      Wiec faktycznie - wyglada, ze jak zona jest glupia i naiwna i nie umie
      > trzymac meza krotko za mordke - to potem trafia np na F R i c d ,

      Ciekawe-forum skupia głupie i naiwne.......
      3. Należy ogłosić wszem i wobec-że męża trzeba cyt.:"a madra
      > nexia - trzyma za fraki , czyli w efekcie to co mowie od dawna, zamiast
      > kursow przedmalzenskich o czystosci - kursyprzedmalzenskie jak trzymac meza
      > za fraki aby nie stac sie w niedlugim czasie exia"

      A ja myślałam, że facetów można traktować po ludzkusmile

      • czekolada72 Re: Co o tym myslicie? 01.08.05, 13:07
        akacjax napisała:

        > 1.Nie rozumiem co to strach przed exią?
        No ja sobie wyobrazam, zas wyobrazniamoja podpiera sie rozmaitymi romansowymi
        lekturami wink)
        Tak na zasadzie, ze facet, porzucony przez zone, ciagle ja w glebi serca kocha,
        i ta next czuje, ze gdyby exia zechciala wrocic i kiwla palcem , to on by
        pofrunal na skrzydlach do exi


        > 2.
        > Wiec faktycznie - wyglada, ze jak zona jest glupia i naiwna i nie umie
        > > trzymac meza krotko za mordke - to potem trafia np na F R i c d ,
        >
        > Ciekawe-forum skupia głupie i naiwne.......

        No coz - punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
        Nie myslisz nigdy, ze gdzies popełniłas bład, ze gdybys postepowala nieco
        inaczej - bylibyscie nadal szczesliwym malzenstwem? Bo ja TAK!

        > 3. Należy ogłosić wszem i wobec-że męża trzeba cyt.:"a madra
        > > nexia - trzyma za fraki , czyli w efekcie to co mowie od dawna, zamiast
        > > kursow przedmalzenskich o czystosci - kursyprzedmalzenskie jak trzymac me
        > za
        > > za fraki aby nie stac sie w niedlugim czasie exia"
        >
        > A ja myślałam, że facetów można traktować po ludzkusmile
        >
        Taaa ja tez myslalam, w zwiazku z czym - patrz punkt 2
        • e.mes Re: Co o tym myslicie? 01.08.05, 13:22
          czekolada72 napisała:

          > Nie myslisz nigdy, ze gdzies popełniłas bład, ze gdybys postepowala nieco
          > inaczej - bylibyscie nadal szczesliwym malzenstwem? Bo ja TAK!

          Huhuhuhuhuhu! Mam podobne odczucia.

          > >
          > Taaa ja tez myslalam, w zwiazku z czym - patrz punkt 2
          >
          Taaaaaaaaaaaaaa
          • anybody1 Re: Co o tym myslicie? 01.08.05, 13:30
            ja też byłam za "miękka", za wyrozumiała, za bardzo ufałam i wydawało mi się że
            to doceni. i co...? g....
            co gorsza - niczego się nie nauczyłam smile nie chce trzymać faceta pod pantoflem.
            chcę żeby był ze mną sam z siebie, a nie dlatego że go pilnuję...
        • akacjax Re: Co o tym myslicie? 01.08.05, 13:39
          Moje błędy:
          -nie wiem, czy to było możliwe, ale w ogóle nie wiązać się z tym człowiekiem
          (zarzucanoby mi nadwrażliwość, patrzenie na poprzednie pokolenia j.-m. a nie na
          niego...smile
          -zbyt długie czekanie z decyzją o rozstaniusad
          • czekolada72 Re: Co o tym myslicie? 01.08.05, 18:51
            Moim błedem była chec bycia idealna zona, matka, synowa, szwagierka, kochanka,
            kucharka, sprzataczka, do tego najpierws studiujaca, potem pracujaca zawodowo ;
            nic nikomu nie zawdzieczac, od nikogo nie byc uzalezniona.

            Teraz widze, ze trzeba bylo odciagnac faceta od rodziny, najlepiej sklocic go z
            nia, wyciagnac ile sie da z rodowego majatku i rozpieprzyc zwlaszcza na swoje
            przyjemnosci, nie oszczedzac (chcesz kochanie wyjesc ostatni bobofrucik
            dziecka - prosze bardzo, nie majac pieniazkow na obiadek chcesz isc do pubu -
            super, pojdziemy razem, a potem moze do teatru, a ze jutro nie bedziemy miec
            nic do jedzenia - zaden problem - cos wymyslisz ; kochanie wydalam nasze
            ostatnie pieniazki na perfumy i wlasnie mi sie rozbily itd) - ogolnie - trzeba
            byc polaczeniem slodkiej idiotki z wredna harpia.

            A co najgorsze? Ja to wiem, ale i tak nie bylabym w stanie wprowadzic w
            zycie...
            • buba77 Re: Co o tym myslicie? 02.08.05, 00:38
              Jak bym siebie czytała, Czekolada, i też dochodzę do podobnych wniosków.
              Człowiek płci żeńskiej stara się po partnersku we wszystkim uczestniczyć (może
              inaczej czujemy się niedowartościowane?), bierze na siebie coraz więcej, a on
              lub w w związku z tym coraz mniej musi i chce. Ale to nam zależy chyba bardziej
              na inwestowaniu w nasze dzieci, a oni tylko sieją... Może bywa i tak, że
              niektórzy są nastawieni na przyjemnosci i korzystanie z uciech, a inni
              zadaniowo podchodzą do życia. Ja mam to drugie podejście w przeciwieństwie do
              mojego już exa. Nie ma sprawiedliwości.
              • czekolada72 Re: Co o tym myslicie? 02.08.05, 00:42
                Dlatego ja mam podziw i nabożeństwo dla wszelkiego typu pazernych słodkich
                idiotek - nic tylko brac przyklad i uczyc sie od nich, uczyc smile)
                • buba77 Re: Co o tym myslicie? 02.08.05, 00:51
                  tylko jeszcze trzeba tak umieć. I nie udowadniać sobie, że jest się lepszą i
                  potrzebniejszą. MOże to sie bierze z braku miłości? Trzeba myśleć, że jest się
                  OK. Muszę sie tego nauczyć.
                  • czekolada72 Re: Co o tym myslicie? 02.08.05, 00:56
                    buba77 napisała:

                    > tylko jeszcze trzeba tak umieć.
                    No to mowie - uczyc sie trzeba , na nauke nigdy nie jest zapozno wink

                    Spadam, zeby udowodnic sobie, ze mam silny charakter i jutro rano (wlasciwie
                    dzis rano) wstane niczym rzeski skowronek do pracy, ło matko....
                    Pa!
    • bezecnymen Re: Co o tym myslicie? 01.08.05, 22:57
      nie zamierzam sie przejmować pisaniną żony drugiej kategorii.... żona z górnej
      półki potrafi to zrobić bez trzymania za fraki, za to trzymając za co inszego
      • anja_pl Re: Co o tym myslicie? 01.08.05, 23:30
        big_grinDDDDDDDDDDDDD
Inne wątki na temat:
Pełna wersja