clio11
05.08.05, 19:20
-patrzy krzywym okiem na bezsensowne wydawanie pieniędzy,
-nie pozwala ślęczeć przy kompie do 23.30 i w związku z tym nie pozwala spać
do 11.30,
-nie akceptuje wyrażenia "kasa" i nie stosowania form grzecznościowych
podczas rozmów na GG i pisania sms-ów,
-chce wiedzieć gdzie i z kim jest jej pociecha,
-nie lubi, kiedy jej dzieci dostają od ojca drogie prezenty, a tymczasem jej
może zabraknąć na podręczniki dla nich,
-czuje złość, kiedy bez konsultacji z nią wydłużany jest termin wizyty u ojca.
Wyrodna matka to ja.
Tylko ja?
Czy w tym przypadku matki są z Marsa a tatusiowie z Wenus?