e07
08.08.05, 12:39
Niedługo mnie to czeka, on już złożył pozew. Mój rozum chce rozwodu, serce -
niestety! Boje się jak cholera. Jeszcze nie mam prawnika, nie mogę pracować,
siedzę na forum, szukam pocieszenia i usprawiedliwienia dla rozwodu. Może
jeszcze nie dojrzałam do rozwodu?