Eksia robi mi koło d.

06.09.05, 06:49
Wróciła eksia (o tym w innym wątku). Pojechałem się z nią spotkać, długo
rozmawialiśmy... Padło kilka różnych stwierdzeń mających swój kontekst
wypowiedzi. No i eksia dzwoni do swojej siostry (albo do swoich rodziców),
wyrywa takie stwierdzenie z kontektu, które wtedy przybiera dużo bardziej
negatywny wyraz i tym sposobem robi mi koło dupy. Czy teraz mam zadzwonić do
jej siostrzczki i przedstawić sprawę we właściwym świetle?
    • bezecnymen Re: Eksia robi mi koło d. 06.09.05, 06:51
      jesli Ci zależy na opinii jej rodziny...... nie wiem jakie masz relacje z oną
      siostrzyczką, ale szanse na to, że uwierzy Tobie oceniam mizernie
      • bida_z_nedza Re: Eksia robi mi koło d. 06.09.05, 07:24
        Siostrzczkę uważam za mądrą kobietę i myślę, że moja argumentacja by do niej
        trafiła. Boli mnie to, że eksia tak się wobec mnie zachowuje. Co raz bardziej
        utwierdzam się w przekonaniu, że rozstanie bez wzajemnego ranienia się to tylko
        mit.
        • bezecnymen Re: Eksia robi mi koło d. 06.09.05, 08:22
          ano.... jesli mogę cos poradzić, to w przypadku gdy rozstanie jest
          nieuniknione, najlepiej maxymalnie przyspieszyc procedury... im dłużej to trwa
          tym gorzej, dłużej goją się rany i oczywiście jest ich znacznie więcej
          • bezecnymen ps. 06.09.05, 08:33
            ja też uważam np. mamę mojej exii za mądrą kobietę, ale to nie wpłynęło na
            ocenę postępowania jej córki, przy rozwodzie rodzina stanęła murem za swoją
            połową stadła
          • bida_z_nedza Re: Eksia robi mi koło d. 06.09.05, 08:52
            Nie chcę przyspieszać procedur. Nie spieszy mi się do tego procesu (bo to
            przykre i bolesne). Z resztą nie wiem co zrobić...
    • tricolour Pilnuj języka, bracie... 06.09.05, 08:53
      ... i mów tak, by nie było szerokiego pola do interpretacji. Jak gadasz
      ogólniki, to je ludzie rozumieją tak, jak oni chcą. A jak mają rozumieć? Jak Ty
      chcesz? A dlaczego?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja