tricolour
19.09.05, 23:07
Ze dwa lata temu pisałem chyba na 4 portalach. W sumie może z 10 paniami -
cel był jasny: poznac kogoś...
Net do tego nadawał się doskonale, bo mozna bez zobowiązań flirtować z
kilkoma na raz i nie byc oskarżonym o "niewierność". To znaczy można byc
oskarzonym, ale ma taki zarzut małą wagę, bo powszechnie wiadomo, że każdy
flirtuje z kilkoma osobami. Przyganiał kocioł garnkowi.
Nie dalej, jak wczoraj, podkuszony przez zwyczajną ciekawość zajrzałem na
Interię. Wiecie co?
Tam są te same twarze!!
Ludzie! Jak można dwa lata siedzieć i pisać w kółko to samo. To choroba
jakaś...