buba77
28.09.05, 20:42
Tak czytam dzisiaj ostatnie wątki i głównie po tym o spokoju przyszło mi na
myśl, że to my, kobiety wychowujemy chłopców, dajemy im wszystko kosztem
siebie, własnych potrzeb i takie skutki - wielu mężczyzn cale zycie
pozostaje "w krótkich spodenkach", sądząc, ze wszystko im sie należy. Uczmy
chłopców odpowiedzialnosci, a rozpieszczajmy córki (no, powiedzmy do pewnego
wieku) - co Wy na to?