Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne!

04.10.05, 11:42
Nudzac sie na spotkaniu pracowniczym, niniejszym wymyslilam, iz... na kazdym
egzemplarzu plci meskiej powinny zostac umieszczane informacje o potencjalnych
zagrozeniach zdrowotnych. Boldem, wielka czarna litera na bialym tle, zeby nawet niewiasty z
wada wzroku (czyli my tu wszystkie, jak jestesmy na tym forum) truly sie na wlasna
odpowiedzialnosc.
A oto tresc ostrzezen.

Maz zabija!

Maz albo zdrowie! Wybor nalezy do Ciebie.

Posiadaczki meza umieraja mlodziej!

Posiadanie meza przyspiesza starzenie sie skory.

Maz powaznie szkodzi Tobie i osobom w Twoim otoczeniu.

Posiadanie meza moze powodowac powolna i bolesna smierc.

(i moje ulubione)

Twoj lekarz lub farmaceuta pomoze Ci rzucic meza.

Obcowanie z mezem moze byc przyczyna choroby psychicznej

ps
Zeby nie bylo, ze sie tak madrze bez udzielanie praktycznych porad, prosze:

Dzwoniac pod nr telefonu
08011108108,
uzyskasz pomoc
w rzuceniu
meza.

***
W wersji dla Panow wystarczy zamienic slowo "maz" na "zona". I wszyscy bedziemy zyli
zdrowo i szczesliwie. Albo tylko zdrowo.

    • scriptus Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 04.10.05, 11:57
      Pho, myślisz, że to skuteczne?? Spójrz na nałogowe palaczki, nic im nie pomaga,
      ciekawe, co by wybrały, gdyby był napis: PALENIE, ALBO MĄŻ, WYBÓR NALEŻY DO
      CIEBIE ;P
    • bursztynowe Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 04.10.05, 12:00
      Zamążpójście przyczyną śmierci lub czegoś jeszcze gorszego....


      PS.
      Nie bez powodu przecież, żonaci faceci żyją dłużej niż nieżonaci...
      wstrętni krwiopijcy....
      • scriptus Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 04.10.05, 12:11
        Ciekawe, czy łatwiej rzucić palenie, czy męża...
        • phokara Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 04.10.05, 12:13
          Pewnie, ze meza...
          • scriptus Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 04.10.05, 21:54
            Pho, a Ty palisz??
            Mi się udało rzucić palenie bez rzucania żony...
            Moja żona prędzej rzuci mnie, niz palenie sad

            (własciwie to mnie już niemal całkiem rzuciła)
            • phokara Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 05.10.05, 10:48
              scriptus napisa?:

              > Pho, a Ty palisz??

              Ja?????? Alez skad. W zyciu. Zadnych rzeczy na p.
              grzeczne dziewczynki tego nie robia....
              • scriptus Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 05.10.05, 11:22
                phokara napisała:

                > scriptus napisa?:
                >
                > > Pho, a Ty palisz??
                >
                > Ja?????? Alez skad. W zyciu. Zadnych rzeczy na p.
                > grzeczne dziewczynki tego nie robia....


                Zatem trudno Ci zatem ocenić, czy łatwiej rzucić męża , czy palenie... po
                prostu nie masz porównania tongue_out
                Ale nie pomogę, o paleniu wiem wprawdzie coś niecoś, jednak o rzucaniu mężów
                raczej niewiele

                a nie odżegnuj się od rzeczy na "p", na "p" niemal wszystko jest grzeczne i
                Przyjemne... nawet dla grzecznych dziewczynek, grzeczne dziewczynki grzecznie
                Pieszczą swoje Pluszowe misie, i nie tylko, grzecznie Piją soczek owocowy
                (zdaje się teraz się na to mówi "drinki", ale to szczegół), tudzież zażywają
                innych grzesznych, tfu... grzecznych Przyjemności...
                • phokara Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 05.10.05, 11:28
                  Scriptus,
                  nie jestem grzeczna dziewczynka... nie zawsze...
                  buuuuuu!!!!

                  Ja chce misia. Misia-patysia. Do przytulania i do rzeczy na p.
                  i w ogole. Przy misiu bede grzeczna albo grzeszna albo juz sama nie wiem.
                  • scriptus Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 05.10.05, 12:25
                    phokara napisała:

                    > Scriptus,
                    > nie jestem grzeczna dziewczynka... nie zawsze...
                    > buuuuuu!!!!
                    >
                    > Ja chce misia. Misia-patysia. Do przytulania i do rzeczy na p.
                    > i w ogole. Przy misiu bede grzeczna albo grzeszna albo juz sama nie wiem.





                    Klient mówi, Klient ma....

                    Pho, o takie misie chodzi ????

                    www.kurde.pl/katalog/misie.php
                    • phokara Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 05.10.05, 14:37
                      Noooooo.... niezle te misie. Mi sie jednakoz wydaje, ze one sie same dobrze bawia. A z owca
                      zwlaszcza.

        • joasia69 Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 04.10.05, 14:23
          męża smile
      • bursztynowe Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 04.10.05, 12:14
        Ale za to kochanek... fju fju

        1. polepsza cerę, zwiększa puszystość włosów, rozszerza źrenice, a wszystko to
        za sprawą estrogenów
        2. podnosi samoocenę,
        3. polepsza samopoczucie - zwiększa wydzielania endorfin i kortykosteroidów
        4. leczy kręgosłup (wzrasta ukrwienie tkanek otaczających kręgi na całej
        długości kręgosłupa – od kości krzyżowej aż po szyję. A to przeciwdziała
        zwyrodnieniu kręgów, które jest najczęstszą przyczyną dolegliwości.). Nooo...
        5. Chroni przed rakiem - wzrost stężenia estrogenów i testosteronu w jego
        obecności naturalną ochronę przed rakiem.
        6. zwiększa odporność - wzrost wydzielania kortyzolu, hormonu pobudzającego
        układ immunologiczny
        7. Last but not least - powoduje chudnięcie!
        • phokara Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 04.10.05, 12:21
          W imieniu wlasnym i wszystkich kobiet, serdecznie dziekuje za podpowiedz.

          ps.
          Kobiety, bedziemy (prze)piekne!!! Do dziela.
          • bursztynowe Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 05.10.05, 13:38
            no i jakie to wszystko proste...
            wystarczy was pokochać...
            • phokara Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 05.10.05, 14:34
              nie wystarczy, nie wystarczy...

              tzreba jeszcze zebysmy my pokochaly
              i jakie to wszystko trudne sie robi, cholera no...
        • gotyma Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 04.10.05, 12:22
          to ja chce kochanka! natychmiast!
          bo mi ostatnio od trosk troche wlosow wypadla,
          a lepiej wygladam w puszystych smile
          a do chudniecia tez by sie przydal. bardzo.
          czy ktos ma namiar na jakiegos przyzwoitego kochanka?
          • phokara Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 04.10.05, 12:23
            moze byc sprzed 10 lat?
            • gotyma Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 04.10.05, 13:08
              hmmmm.... 10 lat....
              moze tu nabijac punkty doswiadczenie, rozsadek, zero raptusostwa, a zarazem
              chec czerpania z zycia!
              a z drugiej strony moze byc to juz tzw. zuzyty towar...
              coz....

              jezeli ma cechy wymienione na poczatku, to biore od reki
              big_grin
              • phokara Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 04.10.05, 13:12
                gwarancji nie daje...
          • bursztynowe Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 04.10.05, 14:18
            nie mógłby być taki nieprzyzwoity???
          • joasia69 Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 04.10.05, 14:25
            ja też chce kochanka!!!
            PRAWDZIWEGO
            • bursztynowe Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 04.10.05, 14:48
              no a jeśli ten wyśniony, wymarzony superdebestturbo kochanek, to ... będzie
              czyimś mężem... no to co wtedy , hę?
              • julka1800 Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 04.10.05, 14:53
                bład juz na wstepie Bursztynowe
                na kochanka jakikolwiek mąż sie nie kwalifikuje, musi być wolny i ....
                dyspozycyjny
                • phokara Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 04.10.05, 15:05
                  blad juz na wstepie... czesto popelniany.
                • bursztynowe Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 04.10.05, 15:20
                  a właśnie że nie, żonatość jest gwarancja jakości... wszak przetestowany towar
                  wink
                  • joasia69 Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 04.10.05, 22:50
                    przetestowany nie znaczy najlepszy
                    nie znaczy też, że zbrakowany

                    kochanek wolny by sie po prostu zdał smile
                    • phokara Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 05.10.05, 10:47
                      czesto zbrakowany.

                      wszak kazdy Ex byl testowany. Moj nie jest najlepszy, a moze to tylko kwestia gustu i smaku.
                      Albo po prostu swiezosci potrawy.

                      ps.
                      Joasiu,
                      nie ma wolnych (fajnych) kochankow. Trzeba ich uwalniac, hehehe.
                      • scriptus Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 05.10.05, 12:18
                        Klient mówi, Klient ma....

                        Pho, o takie misie chodzi ????

                        www.kurde.pl/katalog/misie.php
                        • scriptus Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 05.10.05, 12:24
                          scriptus napisał:

                          > Klient mówi, Klient ma....
                          >
                          > Pho, o takie misie chodzi ????
                          >
                          > www.kurde.pl/katalog/misie.php
                          >


                          kurde, nie w tym miejscu podłączyłem ...
                        • phokara Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 05.10.05, 13:10
                          Scriptus,
                          Ty to jestes.... niezastapiony.

                          ps.
                          A wyszukasz mi takiego duzego misia , hmmmm tak z 1.80? Plissssssssssss.
                          (zreszta zaraz sobie przegladne te misie z zalacznika. Moze bedzie taki)
                          • scriptus Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 05.10.05, 17:34
                            No tak, zapomniałem napisać w tym googlu te 180, było tylko, że mają być
                            odpowiednie dla grzecznych dziewczynek ;P
                            • phokara Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 05.10.05, 18:05
                              > No tak, zapomnia?em napisac´ w tym googlu te 180, by?o tylko, z˙e maja˛ byc´
                              > odpowiednie dla grzecznych dziewczynek ;P

                              tak, tak... to ja zdecydowanie w te strone grzecznosci. To jeszcze tylko poprosze wlasciwe
                              wymiary wzdluz i... juz.
                              • scriptus Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 06.10.05, 07:58
                                Widziałem kiedyś niemiecką wersję tej strony, tam były jeszcze "grzeszniejsze"
                                misie wink)))),
                                a co do wymiarów, przypuszczam, że to numerowane, S, M, L, XL, XXL, XXX, itd.
                      • joasia69 Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 05.10.05, 13:09
                        ależ są!!!

                        tylko daleko niestety sad
                        a kochanek na odległość, to co to za kochanek sad(
                        • bezecnymen Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 05.10.05, 17:54
                          taki sam jak np kolacja na Antarktydzietongue_out
                          • joasia69 Re: Kobiety! Wazne ostrzezenia medyczne! 05.10.05, 22:11
                            no właśnie sad(
    • samosia75 Jestem farmaceutką 04.10.05, 15:04
      "...i moje ulubione)

      Twoj lekarz lub farmaceuta pomoze Ci rzucic meza..."


      Komu pomóc rzucić męża? smile)
      • phokara Re: Jestem farmaceutka˛ 04.10.05, 15:09
        Znam tu jedna taka, co potrzebuje pomocy... z rzucaniem meza... o sciane.
        • samosia75 Re: Jestem farmaceutka˛ 04.10.05, 15:12
          Mogę wykonać w recepturze nalewke z dawka letalną luminalu, albo czopki z
          trotylem.
          W zależności od zlecienia smile
          • phokara Re: Jestem farmaceutka˛ 04.10.05, 15:17
            Kochana,
            a co najbardziej boli?
            • samosia75 Re: Jestem farmaceutka˛ 04.10.05, 15:17
              Zdecydowanie to drugie smile)
              • bursztynowe Re: Jestem farmaceutka˛ 04.10.05, 15:21
                a o jakim smaku są te czopki???
                • samosia75 Re: Jestem farmaceutka˛ 04.10.05, 15:24
                  Kakaowym (bo na bazie masła kakaowego)
                  Ale to kwestia do ustalenia.
                  • gotyma Re: Jestem farmaceutka? 04.10.05, 16:22
                    o raaaaaaaaany! gdzie wyscie zabrneli!!!! fuj

                    ps. co z moim kochankiem?
                    co tam za duzo wymagac? ma byc wolny i ogromnie mna zaiteresowany!
                    namiary prosze! innym tez sie przyda.
                    • joasia69 Re: Jestem farmaceutka? 04.10.05, 22:52
                      w takim razie dużo namiarów, bo jeden to może być za mało
                      zainteresowanie wzarsta smile
                      • julka1800 Re: Jestem farmaceutka? 05.10.05, 10:31
                        chcecie dziewczyny południowca?

                        taki to ma temperament smile
                        • phokara Re: Jestem farmaceutka? 05.10.05, 10:51
                          poludniowiec... na po-poludnia?

                          Opis bardziej szczegolowy, poprosze...
                          • bezecnymen Re: Jestem farmaceutka? 05.10.05, 10:53
                            stojąc twarzą na wschód lewą półkulę ma południowątongue_out
                            • phokara Re: Jestem farmaceutka? 05.10.05, 10:55
                              jego pol-kule mnie nie interesuja. polowek nie biore.
                              • bezecnymen Re: Jestem farmaceutka? 05.10.05, 10:58
                                szkodasad możnaby uprzednio obalić ćwiarteczkętongue_out
                                • julka1800 Re: Jestem farmaceutka? 05.10.05, 12:43
                                  Pho,
                                  poludniowiec to obywatel np Włoch lub Bułgarii
                                  ciemna skóra nawet bez solarium, ciemne krzaczaste włosy mniemam ze wszedziesmile
                                  ciemne świdrujące oczka

                                  i to coś ....hmmm ...wiesz co chyba

                                  kurcze tylko telefon mam sprzed XX lat
                                  • phokara Re: Jestem farmaceutka? 05.10.05, 13:07
                                    Jula,
                                    Wlocha biere w ciemno... w sensie na blondy, hehe...

                                    z tym telefonem przeterminowanym to mnie tylko martwi... hmmm... i tak dobrze, ze gosc nie
                                    jest z XIX wieku.
        • 13monique_n Re: Jestem farmaceutka˛ 05.10.05, 12:43
          phokara napisała:

          > Znam tu jedna taka, co potrzebuje pomocy... z rzucaniem meza... o sciane.

          Pho??
          ???? Tak??? big_grinDDD
          • phokara Re: Jestem farmaceutka˛ 05.10.05, 13:08
            a i owszem....
            tak, tak.
            Widzisz, ile zyczliwych ludzi wokol... chetnych do pomocy? Damy rade!
            • 13monique_n Re: Jestem farmaceutka˛ 05.10.05, 14:49
              phokara napisała:

              > a i owszem....
              > tak, tak.
              Chora i padnieta, ale jeszcze jarze big_grinDDD
              > Widzisz, ile zyczliwych ludzi wokol... chetnych do pomocy?
              Tak, te tam nie czopki, tylko to drugie, co zostawia mniej sladow wink)))
              >Damy rade!
              A czy ja kiedys mowilam inaczej?? Damy rade. na pewno. big_grinDDD
              • phokara Re: Jestem farmaceutka˛ 05.10.05, 15:00
                Pewnie - MY nie damy? We dwie??? A we trzy... wespol z sis, to juz w ogole!
                • 13monique_n Re: Jestem farmaceutka˛ 05.10.05, 15:32
                  Pewnie, takich trzech jak nas dwie to nie ma ani jednej big_grinDDD I Bezecny jeszcze
                  nie musi wywozic gruzu taczkami na wysypisko... hmmmm... albo ja jestem taka
                  balaganiara,ze te sterte gruzu przeoczylam. Jak myslisz Pho? wink
                  • phokara Re: Jestem farmaceutka˛ 05.10.05, 15:56
                    jestes koszmarna balaganiara... hahaha!
                    Szmate w dlon i na home!

                    ps
                    wyslij mi tego durnia do wa-wy na delegacje. Pokaze mu balagan.
                    • 13monique_n Re: Jestem farmaceutka˛ 06.10.05, 10:22
                      > jestes koszmarna balaganiara... hahaha!
                      Jestem. Ale mam inne zalety, podobno...tongue_out
                      > Szmate w dlon i na home!
                      >
                      > ps
                      > wyslij mi tego durnia do wa-wy na delegacje. Pokaze mu balagan.
                      Wysle, najchetniej dzisiaj, pocztexem w kartoniku, ale dam mu wode big_grinDDDD
                      Pho, padam na twarz czasami smile
                      • phokara Re: Jestem farmaceutka˛ 06.10.05, 10:46
                        To zupelnie tak jak ja...

                        ps.
                        Nadawaj paczke. Wody nie dawaj, moze padnie w sposob naturalny.
                        Pieprznik mam dzis w domu taki, ze nawet jesli nie padnie z braku plynow, to z szoku.

                        (a moze bys tak zadzwonila, co????)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja