maggie11
21.12.05, 10:59
Jak wyrzucic meza z siebie? Jak przestac myslec "my" i "razem".
Zdaje sobie sprawe, ze tesknie za nim takim jakim myslalam, ze jest a nie za
takim jaki sie okazal. Mimo to tesknie. Nie potrafie przestac zastanawiac sie
gdzie jest i co robi, czy znowu pojechal 300 km zeby zjesc z nia kolacje.
Wszyscy mowia, ze musze go sobie darowac, ze skoro w ciagu kilku tygodni, bez
ostrzezenia i prob naprawy zrezygnowal z rodziny to nie byl jej wart.
A ja, mimo, ze mialam wielu facetow w swoim zyciu, poki co widze sie tylko z
nim, tak jakby to, ze urodzilam jego dziecko wdrukowalo go we mnie na zawsze.
Czy sa jakies sposoby, zeby sobie z tym wszystkim poradzic? Czy moge tylko
czekac. To dopiero dwa tygodnie odkad sie wyprowadzil, dwa miesiace odkad
powiedzial "mam dosyc, odchodze". I jeszcze ten swiateczny czas, taki trudny.
Juz nie wiem co robic...