...moje miasto a w nim....

07.02.06, 09:51
wiecie jak pięknie dzis rano wyglądało moje miasto?? cale biale, z białymi
czapami na wierzchołkach smukłych sosen
i do tego cisza... zupełny brak wiatru, gdy sie tak na chwilę zatrzymać ech...
    • nangaparbat3 :)))) 07.02.06, 20:41
      U mnie też było pieknie, biało, cicho. Tylko sosen nie ma...
    • vertigo5 Re: ...moje miasto a w nim.... 08.02.06, 10:02
      teraz to chyba odwilż... i nie tak pieknie
      • czekolada72 Re: ...moje miasto a w nim.... 08.02.06, 10:35
        szaro, smutno, błotno....
        • julka1800 Re: ...moje miasto a w nim.... 08.02.06, 11:28
          co w tym Krakowie tak smutno i szaro??

          usmiechnijcie sie troszę sami do siebiesmile

          aura na pewno wówczas nie wyda Wam sie taka paskudna

          pozdrawiam
          • beata407 Re: ...moje miasto a w nim.... 08.02.06, 20:40
            uśmiecham się i uśmiecham - z natury to ze mnie jest optymistka - i wcale
            Kraków nie jest ładniejszy... Buro, ponuro, mokro, sól na butach, woda w butach,
            a jak tu chodzić w "garniturze" i gumiakach??? A może gumofilce?? Ktoś mi dziś
            powiedział, że w kraju, w którym Lepper ma tylu zwolenników to jest nawet
            trendy. Ale chyba nie mam ochoty tego sprawdzaćwink)). Ja chcę lekki mróz - tak
            do -5 oC, piękne słońce, skrzypiący śnieg i dwa tygodnie wolnego...
Pełna wersja