scriptus
02.05.06, 01:02
Pozwoliłem sobie przytoczyć to zapomniane hasło.... choć nie o polityce i
wiadomościach, tylko o ... filmach, czy jest choć trochę prawdy w tym, co
widać w telewizorze??
Mam długi, samotny weekend, więc patrzę w ten głupawy telewizor. A na filmach,
co facet, to głupi, psiakość, chyba jeszcze głupszy ode mnie. I ma żonę. Ta
żona, jakaś taka inna, dbająca, troskliwa.
Pomijam te sprawy, których się w kulturalnych filmach nie pokazuje, lub
pokazuje w ograniczonym zakresie, na pewno facet jest super, albo jeszcze
bardziej, na pewno ponad oczekiwania swojej połowicy, skoro tak o niego dba.
No, i tak patrzę na film, durny facet się nachlał, która żona to lubi.... rano
go przytuli i mówi "ty chyba za dużo wypiłeś, a trzeba do pracy"
Przychodzą koledzy, Jadźka, "zróbże no porządek na tym stole i postaw
kieliszki", a ona robi, koledzy myślą "qrrrr...czaki, ale wytresował babę",
ale w tym domu rządzi kobieta.... to wynika z innych scen z filmu. wcale się
nie poczuła obrażona, że jej mąż kazał postawić kieliszki, kiedy goście
przyszli, a kiedy byli sam na sam, realizowała swoją politykę, czy może -
"rodzinną" nieważne, w każdym razie rozumną.
Inny jest ten świat, od czasu, kiedy moja babcia rządziła finansami rodziny,
robiła zakupy, decydowała o tym, co w domu trzeba zrobić, a dziadek zajmował
się zarabianiem pieniędzy, zdobywaniem pracy, klientów, zatrudnianiem
pracowników w swojej małej rzemieślniczej firmie, a dziś. Dziś, to facet musi
postawić kieliszki na stole, popitkę i zagryzkę, a jak nie pozmywa wieczorem,
tylko rano, to "wypominki" są do następnych świąt.
Cóż, rozumna rada, której powinienem udzielić mojemu synowi, to "nie żeń
się..." ale to wbrew interesowi rodziny.
Ech, czy nie ma lepszego sposobu na życie, na samotność, na posiadanie
potomstwa, niż się żenić?? Czy trzeba kochać? Konia z rzędem temu, kto potrafi
podać trzy dobre powody, dla których człowiekowi jest potrzebna kobieta.
Ugotuje? Sam to potrafię. Posprząta? Sam to potrafię. Pokocha, seks, ? Urodzi
dzieci ?, dobrze, tego nie potrafię, a gdzie trzeci powód??
Dobrze, mam doła, nie trzeba było patrzeć na tę kłamliwą telewizję.
Tri, tylko mi nie pisz, że piszę głupoty, to tylko wpływ telewizji, obiecuję,
że od jutra będę unikał oglądania.