kto ma rozwód z orzeczeniem winy?

22.05.06, 19:24
Witam,
zastanawiam się jak często sądy wydają wyroki z orzeczeniem winy?
Jeżeli ktoś podzieli się informacjami na ten temat, to będę wdzięczna. Jak
mocne argumenty musi mieć druga strona, żeby taki uzyskać?
Czy wystarczą tylko zeznania świadków, którzy powtarzają, że wszystko wiedzą
od powódki i bilingi z telefonu, który był kupiony na jej nazwisko?

Pozdrawiam
    • tricolour Strony rzadko wystepują o orzekanie winy... 22.05.06, 21:30
      ... więc statystyka pewnie będzie zaniżona. Jak Cię interesuje, to ja mam rozwód
      z orzeczeniem mojej winy.
      • 374.4w Re: może rzadko 22.05.06, 22:08
        ale jeżeli nie dojdzie do porozumienia, musi byc wnioskowana-potem dowiedziona-
        i orzeczona czyjas wina (on, ona, oboje)
        • poczta301 Re: może rzadko 23.05.06, 06:22
          ..a ja mam z wyłacznym orzeczeniem o winie mojego męża.Pozdrawiam
          • to.ja.kas Re: może rzadko 23.05.06, 08:25
            Ja tez mam rozwód z orzeczeniem winy eks.
            Zenawali rodzice, moj brat i wujek. Fakt, ze jego rodzina niechcacy go
            pograzyla, bo tak go bronila i tak klamala, ze sie w sumie niechcacy
            powiedzieli to co chciałam uslyszec.
            Poza tym mialam nistety tylko informacje o dwukrotnej interwencji policji i
            tyle.
            Sedzine mialam wspaniala:rzeczowa i konsekwentnie drążącą temat, ale by wygrac
            sprawe i tak założylam sprawe karna o znecanie sie (tak poradzila mi miedzy
            wierszami sedzina). Po wygranej sprawie karnej wyrok w sprawie rozwodu byl
            formalnoscia.
            Nie mialam adwokata ani na jednej , ani na drugiej sprawie. W sprawie karnej
            maz sie odwolywał - przegrał.
            Wiem jedno nie tak łatwo zmanipulowac mądrego sędziego. Ja ma nadzieję, że
            każda kobieta która interesuje sie rozwodnikiem, będzie miała na tyle oleju w
            głowie by zajrzeć w jego wyrok w sprawie rozwodu. Wielu rzeczy tam sie można
            dowiedzieć i za wczasu zdyskwalifikować dupka.
            • bet66 kas. mądre kobiety 23.05.06, 09:30
              to.ja.kas napisała:
              > Ja ma nadzieję, że
              > każda kobieta która interesuje sie rozwodnikiem, będzie miała na tyle oleju w
              > głowie by zajrzeć w jego wyrok w sprawie rozwodu. Wielu rzeczy tam sie można
              > dowiedzieć i za wczasu zdyskwalifikować dupka.



              to nie biorą sobie za męza tego typu facetów i nie rodzą mu dzieci
    • crazysoma Re: kto ma rozwód z orzeczeniem winy? 23.05.06, 08:40
      ja mam ugode z roznych wzgledow (dostalabym rozwod z orzeczeniem winy pana "nie
      chce go juz znac" ale to bylaby zupelnie bezpardonowa walka z np. falszywymi z
      jego strony swiadkami (chyba byl tylko jeden,) ktorych mozna obalic ale trzeba
      to udowadniac z beznadziejnym chamskim adwokacina z oblesna tlusta grzyweczka
      fuj z wywlekaniem wszystkiego... aha z tego co wiem Wysoki Sad nie zgadzal sie
      na rozwod i gdyby nie moja adwokatka nie byloby tego rozwodu pewnie jeszcze ze
      dwa lata a moze i trzy. tak wiec de facto mojego eks rozwiodla moja adwokatka.

      Moja przyjaciolka rozwiodla sie z mezem i on nawet o tym nie wiedzial. chciala
      bez orzeczenia winy ale ja jako swiadek (jedyny zreszta) tak sie wczulam w role
      (naprawde powiedzialam tylko prawde jakim byl ojcem i mezem, i wcale nikogo nie
      bil, nie pil, nie mial kochanki) ze dostala rozwod z wylacznym orzeczeniem jego
      winy.
      pozdrawiam
    • mindsailor ja mam 23.05.06, 09:19
      mam rozwód z orzeczeniem mojej winy. na rozprawie nie było świadków, zgodziłam
      sie z pozwem męża. sąd chciał wobec zgodności stron zmienic kwalifikacje na
      rozwód bez orzekania o winie, ale mój mąż sie nie zgodził. wysunął argument, że
      skoro to ewidentnie moja wina, dlaczego nie ma tak zostać w dokumentach? poza
      tym powiedział jeszcze, że w przypadku orzeczenia o mojej winie, będę mu płacić
      alimenty, jesli on znajdzie sie z trudnej sytuacji materialnej. tu sąd go
      sprowadził na ziemie, że z tymi alimentami to wcale nie taka prosta sprawa.
      • brzoza75 Re: ja mam 23.05.06, 14:54
        ja dażę do z winy męza jak będzie zobacze w lipcu
    • joasia69 Re: kto ma rozwód z orzeczeniem winy? 23.05.06, 18:22
      ja mam z orzeczeniem winy obu stron...
      • bbbb10 Re: kto ma rozwód z orzeczeniem winy? 23.05.06, 19:42
        ...a jaki miało to wpływ na wysokość alimentów na dziecko lub alimentów na
        współmałżonka?
        Podobno alimenty na dziecko nie zależą wprost od udowodnienia winy drugiej
        stronie, ale jak to faktycznie jest?
        • joasia69 Re: kto ma rozwód z orzeczeniem winy? 24.05.06, 09:37
          nie ma wpływu.
          ja dostałam takie alimenty jakie chciałam
          jeszcze usłyszałam, że powinnam wystąpić o większe smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja