ladyhawke12 23.05.06, 13:24 Kochani wplacilam dzis ostatnia rate za mieszkanie, od dzis jest moje, splacilam eksa, bylo i bedzie jeszcze jakis czas b. ciezko, ale mam nadzieje mam go z glowy, hura hura hura..... nareszcie. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
to.ja.kas Re: dzis odstania rata. 23.05.06, 13:38 Gratuluję Ci ))))) Teraz juz bedzie z górki ))) Wiesz co ja zrobiłam jak kupiłam mieszkanie??? Otworzyłam butelke wina, popatrzyłam na te sciany do remontu i z radosci smialam sie w glos, ze to moje )) Ty tez patrz, ciesz się, że to tylko Twoje )) I życze Ci by to nie było tylko mieszkanie, ale by był to przede wszystkim DOM ))) Buziak Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: dzis odstania rata. 23.05.06, 14:13 dziekuje Kas, to jest pomalutku dom, fakt teraz czeka mnie generalny remont, niestety musze go odlozyc do przyszlego roku, brak kasy. Ale juz moje, i dzieciakow, nareszcie usne bez strachu ze cos wymysli, i zwali sie w srodku nocy z betami. Mam kawalek wlasnego miejsca to cudowne uczucie. Odpowiedz Link
wenezuela1 Re: dzis odstania rata. 23.05.06, 15:28 Bardzo się cieszę razem z Tobą Lady Wiem jak i co znaczy nie mócc mieć swojego miejsca na ziemi. Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: dzis odstania rata. 24.05.06, 07:47 Tak miejsce na ziemi jest, bardzo wazne, wczoraj swietowalam, cieszylam sie i płakałam na przemian, tak strasznie sie bałam ze koszmar wróci, że sobie nie poradze finansowo, jest ciężko bo nie mam zasobow finansowych jakis wielkich ale sie udalo, wpradzie teraz bede splacac kredyt ale juz swoj a nie dlugi bylego. Odpowiedz Link
374.4w Re: dzis odstania rata. 24.05.06, 20:13 Lady, jak ja rozumiem teń strach. Jeszcze teraz, po ponad roku samodzielnego mieszkania, boję się każdego niezapowiedzianego dzwonka do drzwi, dzwoniącego nieznanego numeru w komórce, nie jestem w stanie uruchomić poczty glosowej w telefonie zlikwidowanej po licznych wiadomościach z pogrózkami od jeszczewtedymęża. Odpowiedz Link
maheda Super :-) 24.05.06, 17:16 Moje gratulacje ))))))))) Też tak sobie kiedyś powiem Uściski serdeczne! Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Super :-) 25.05.06, 10:20 Napewno tez Ci sie uda, ja po tym wszystkim co przeszlam, uwazam ze zwyciezylam, mimo kosztow jestem silniejsza psychicznie i fizycznie tez, juz sie nie boje, i wiem ze mozna isc pod wiatr i nawet uginajac sie pod jego naporem isc do przodu, a kiedys przestanie wiac prosto w twoarz tylko zacznie w plecy. Odpowiedz Link