ile sąd zasądzi alimentów?

27.05.06, 12:37
Witam,
ile sąd moze zasądzić alimentów na 5 letnie zdrowe dziecko, jeżeli ojciec
dziecka zarabia 650zł netto i leczy się na serce (potwierdzone
zaświadczeniami ze szpitala).
Matka dziecka pracuje i zarabia ok 1500zł netto, mieszka z dzieckiem ze
swoimi rodzicami.
Znam artykuły KRiO w tej sprawie: "usprawiedliwione potrzeby, możliwości
zarobkowe"itp. ale nie chodzi mi o paragrafy tylko o to jak w praktyce sądy
się zachowują w takich sprawach?

dziękuję z góry za informacje
    • tricolour A jeśli nic? 27.05.06, 15:52
      Bo ojciec ma mniej niż matka z dzieckiem (1500/2) i jeszcze choruje...
    • maheda Liczą się możliwości zarobku, a nie sam zarobek. 27.05.06, 19:31
      Tyle wiem.
      Natomiast zachowanie sądu zależy od ... składu sędziowskiego.
      W jednych sprawach jest tak, w innych inaczej, i to w obrębie tego samego budynku.
      Nikt Ci tutaj nic więcej nie powie, jak to, że NIE WIADOMO, jaki będzie wyrok sądu.
      • bbbb10 Re: Liczą się możliwości zarobku, a nie sam zarob 27.05.06, 20:57
        to, że nikt tego nie przewidzi w tej chwili, to wiem...interesuje mnie czy ktoś
        miał podobną sytuację lub zna taką i jak to wtedy sąd potraktował.
        • virtual_moth Re: Liczą się możliwości zarobku, a nie sam zarob 27.05.06, 22:10
          Sporo zależy od tego jakie są kwalifikacje zawodowe faceta - ukonczone szkoły,
          zawód wyuczony, zawód wykonywany oraz od tego na ile choroba przeszkadza mu w
          pracy.
          Jesli ma jakąś niepełnosprawność, to może to być nawet wykorzystane przeciwko
          niemu - można przyjąć linię "obrony" taką, że pracodawcy, z różnych względów
          częściej zatrudniają na to samo stanowisko osoby niepełnosprawne
          niż "pełnosprawne".

          Tak czy inaczej fakt, oficjalne zarobki raczej dla sądu nie mają dużego
          znaczenia (jest MASA facetów ukrywających dochody), ale jeśli też powódka nie
          podniesie tego na sprawie, to sad może o tym "zapomnieć" i zasądzić 100 zł.

          Pzdr
Pełna wersja