Urlop z ex...

16.07.06, 20:51
Czy pojechalibyscie z ex(em) na wakacje.
Ostatnio spotkałam sie z dwonma takimi przypadkami. Ex przyjeżdża z zagranicy
i chce zabrać dziecko na wakacje a przy okazji funduje wczasy mamusi dziecka.
Powody jakie znam:
- oboje wiedzą, że on sam nie jest w stanie zapewnić opieki dziecku
- ex ma gest i jużwink)
- dziecko bardzo prosi aby oboje rodzice pobyli z nim chociaż przez te kilka
dni w roku
- .... nie mam pojęcia dlaczego jeszcze
    • kruszynka301 Re: Urlop z ex... 17.07.06, 09:47
      może jestem dziwna, ale wakacje kojarzą mi się z plażą, morzem, spacerami po
      piasku, przytulaniem, całowaniem, i innymi rzeczami, których absolutnie nie
      mogłabym robić z ekswink.
      Więc wakacje z eks z moim przypadku to stracone wakacje.
      • screen Re: Urlop z ex... 17.07.06, 22:08
        Ja też bym nie mogła.
        Jeszcze pamietam wszytskie przykrości jakie mi sprawił a miałbym z nim spędzać
        czas na który czeka się cały rok??!!
        Niedoczekaniewink)
        • gotyma Re: Urlop z ex... 17.07.06, 22:37
          nie jestem z tego swiata, poprostu nie rozumiem tego.
          ex znaczy cos co bylo, co minelo, nawet jezeli utrzymuje sie wmiare normalne kontakty!
          wspolne wakacje - jak nawrot choroby psychocznej
          • to.ja.kas Re: Urlop z ex... 18.07.06, 07:47
            z ex małżonkiem nigdy w zyciu. To byloby jak film "Autostopowicz". Z byłym
            narzeczonym, czemu nie smile))) Lubimy sie i czasem gdzies w wielkszej grupie
            razem wyjezdzamy. A czy sam na sam z nim???? Oj nie, mam tylko 2 tygodnie
            urlopu i wole spedzic je z Moim smile
    • maheda Re: Urlop z ex... 18.07.06, 08:37
      Za Chiny Ludowe. Nie dość, że bym się męczyła, a wakacje w roku mam tylko jedne
      smile, to jeszcze dziecko by sobie przypomniało, jak fajnie jest mieć dwoje
      rodziców koło siebie i po powrocie do domu miałabym problem.
      • libra22 Re: Urlop z ex... 19.07.06, 10:00
        Słuszna uwaga maheda: dziecko zawsze będzie chciało, żeby rodzice byli razem,
        ale dawać mu złudzenia jest zbyt okrutne wg mnie.
        Ja tez bym nie mogła z byłym urlopu spędzeć
    • czekolada72 Re: Urlop z ex... 19.07.06, 20:18
      Kolezanka zdecydowała się spedzic wspolne wakacje z exem i dwojka dzieci -
      argumentowała to, ze ex chce spedzic czesc wakacji z dziecmi, a one sa za małe
      (ok 5i6 late), zeby jechac z nim same z południa na północ Polski
      • screen Re: Urlop z ex... 19.07.06, 20:23
        Ja już jutro będę wiedziała jak to jest na takim urlopie.
        Narzie wiem tylko z krótkich wiadomości, że ex nic sie nie zmienił- taka sama
        marudawink) I wciąż mysli, że ma na była żonę jakis wpływwink)
      • 374.4w Re: Urlop z ex... 19.07.06, 20:49
        czekolada72 napisała:

        > Kolezanka zdecydowała się spedzic wspolne wakacje z exem i dwojka dzieci -
        > argumentowała to, ze ex chce spedzic czesc wakacji z dziecmi, a one sa za małe
        > (ok 5i6 late), zeby jechac z nim same z południa na północ Polski


        To on chyba tak nie do końca jest dla niej "ex"
        • screen Re: Urlop z ex... 19.07.06, 21:28
          Też sie zastanawiam czy tamci się nie zejdą.
          Nawet wróżka jej mówiła, że ex będzie zabiegał ponownie o jej względywink)
        • czekolada72 Re: Urlop z ex... 19.07.06, 22:32
          Formalnie - są po rozwodzie ; numery ponoc wycina nadal, a ze kobita ma nerwy
          stalowe, ze mimo tychze - zdecydowala sie na taki wyjazd..... albo ją podziwiac,
          albo faktycznie na coś liczy?

          Nie wnikam, podałam fakt smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja