wenezuela1 26.07.06, 09:31 Dzień dobry, Potrzebuje i poproszę o spojrzenie na to z boku. Jakie są plusy i minusy orzekania winy w sądzie ? Pozdrawiam,w. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kruszynka301 Re: za i przeciw orzekaniu winy 26.07.06, 11:20 plusy: - małżonek winny nie może występować o alimenty na siebie minusy: * rozprawy się przeciągają * jeśli druga strona nie zgadzą się ze swoją winą, w grę wchodzą: - świadkowie (pranie brudów) - adwokaci (koszty) W kazdym razie rozwód z orzeczeniem o winie jest bardziej stresujący stresujący. Ale tak naprawdę, to śmiem twierdzić, że 90% osób występujących o orzeczenie o winie, kieruje się uczuciami (zemsta, chęć dokopania drugiej stronie), niż rozumem. Odpowiedz Link
wenezuela1 Re: za i przeciw orzekaniu winy 26.07.06, 11:35 a Ty byś wystąpiła o orzekanie winy ? Odpowiedz Link
kruszynka301 Re: za i przeciw orzekaniu winy 26.07.06, 13:30 nie wystąpiłam - jestem dawno po rozwodzie. U mnie wina eksa była bezsporna (kochanka w ciąży), ale cóż by mi dało orzeczenie winy? Alimentów na niego i tak bym nie płaciła, bo wiedziałam, że natychmiast po rozwodzie ożeni się z kochanką (wtedy nie przysługują), więc po co? Co by to zmieniło? Musiałabym zaciągać do sądu rodzinę jako świadków, i pewnie wysłuchiwać bzdur na swój i eksa temat. Nie, nie lubie komplikować sobie życia. Chciałam otrzymać rozwód, i to najmniejszym kosztem. Acha - w zamian za nieorzekanie o winie, i moją zgodę na rozwód, eks pokrywał wszystkie koszty sądowe, czyli 3 tys. Odpowiedz Link
z_mazur Re: za i przeciw orzekaniu winy 26.07.06, 11:55 Jest jeszcze jedna ważna przesłanka do orzekania winy. Osoba uznana za jedynie winną rozpadowi małżeństwa jest zoboawiazana do alimentacji na byłego współmałżonka. I to jest jedyna sytuacja dla której warto orzekać o winie. W sytuacji np. gdy niepracująca żona została zdradzona i porzucona to dla niej orzeczenie winy może się stac jedyną możliwością na uzyskanie środków do życia. Wiadomo wieloletnia nieobecność na rynku pracy praktycznie eliminuje z życia zawodowego. Odpowiedz Link
majkel01 Re: za i przeciw orzekaniu winy 26.07.06, 13:01 orzeczenie winy jak juz napisano wyzej ma jedynie wplyw na ewntualna alimentacje. Jesli zamierzasz wystapic o alimenty na swoja rzecz lub boisz sie ze maz wystapi o alimenty na swoja rzecz mozesz sie domagac winy, no ale wine trzeba udowodnic a nie wystarczy powiedziec ze sie chce orzeczenia winy. W praktyce orzeczenie winy ma wymiar czystej satysfakcji. Powaznym minusem jest to ze czesto gesto udawadnianie winy psuje stosunki miedzy maloznkami co przeklada pozniej sie na dzieci. Dlatego jesli zalezy wam na utrzymaniu dobrych kontaktow po rozwodzie lepiej bez winy. Wowczas sprawa konczy sie na jednej rozprawie i kazde idzie w swoja strone. Powiem jeszcze jak to jest z alimentami. Jesli jest rozwod z czyjejs winy to drugi malzonek moze domagac sie alimentow jesli pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego. Natomiast jesli malzonek ktory nie zostal uznany za wylacznie winnego (rozwod jest w z winy obu stron, bez orzekania o winie lub z winy tego drugiego malzonka) a znajdzie sie w niedostatku, moze zadac od drugiego malzonka alimentow w wysokosci usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz mozeliwosciom zarobkowym zobowiazanego. Tak wiec jesli z winy to wystrczy pogorszenie sytuacji bytowej (np drugi malzonek zarabial duzo wiecej wiec i komfort zycia byl wiekszy a po rozwodzie by sie wyraznie obnizyl) a w pozostalych przypadkach taki malzonek musi sie znalezc w niedostatku czyli w naprawde ciezkiej sytuacji. Krotko: lepiej bez winy, bo wina w wiekszosci przypadkow nic nie daje a wiele psuje. Wina tylko wtedy jesli faktycznie grozilo by ci w przyszlosci zasadzenie alimentow na rzecz meza. Orzeczenie winy nie ma wplywu na wszystkie inne czesci orzeczenia czyli np. alimentow na dzieci, kwestie sprawowania opieki, ewentualne sprawy majatkowe itd. Odpowiedz Link
mariolka34 Re: za i przeciw orzekaniu winy 26.07.06, 14:47 Czytam i rozmyślam. I zastanawiam się czy nie odpuścić orzekania o winie. Nie jest moim marzeniem skłócić się z małzonkiem na amen. Ten nieszczęsny obowiązek alimentacyjny wobec byłego/byłej i możliwość wystąpienia o takie świadczenie...Cóż on jest zdrów jak ryba, ręce ma, nogi ma - pracować może, więc jeśli popadnie w niedostatek to tylko na własne życzenie. A przed sądem trzeba tą kiepską sytuację udowodnić, chyba że sie mylę. W takim przypadku, kiedy powinnam zgłosić taki wniosek? Na pierwszej sprawie, czy jeszcze przed złożyć odpowiednie pismo w sądzie? Doradźcie coś, bo sie gubię. Odpowiedz Link
mariolka34 Re: za i przeciw orzekaniu winy 26.07.06, 14:56 I jeszcze mi się nasunęło coś. Jak nie ma orzekania, to druga strona może sie nie zgodzić na rozwód. W zapewnienia, ze tak nie zrobi jakoś nie kwapię sie uwierzyć. I mam dylemat w związku z tym. Właściwie z obawy przed taką sytuacją tego orzekania sie trzymam. Jakieś tam dowody posiadam. A najbardziej na świecie chciałabym go nie oglądać więcej. Odpowiedz Link
majkel01 Re: za i przeciw orzekaniu winy 26.07.06, 18:08 jesli maz np. jest alkoholikiem znalezienie sie w niedostatku nie bedzie dla niego wielkim problemem. Natomiast sam alkoholizm jest wystarczajaca przeslanka do orzeczenie rozwodu z winy meza. Jesli sie ma niezbite dowody mozna sie pokusic o wine. Ale jak wspomnialem wyzej. Psuje to czesto stosunki miedzy malzonkami co przoniej przeklada sie na dzieci. Czasami jest tak ze drugi z malzonkow uznaje swoja wine lub nawet jesli nie uznaje to sie pogodzi z tym ze jednak byl nie w porzadku. Czasami jednak taki malzonek potrafi sie niezle zacietrzewic no i sie ma sprawe rozwodowa na mniej wiece rok. Trudno generalizowac bowiem kazda pojedyncza sprawa to osobny przypadek i trzeba go rozpatrywac indywidualnie. Odpowiedz Link
dwujka do mariolki 26.07.06, 20:15 A nie możesz go po prostu zasantażować (ja wiem, że nieładnie, ale...): "albo dasz rozwód bez orzekania i będzie szybko i miło, albo zrobię Ci z orzeczeniem, bo dowody mam"? Odpowiedz Link
mariolka34 Re: do mariolki 27.07.06, 08:45 akurat tym, ze nieładnie to ja sie średnio przejmuję. Z ukierunkowaniem na wcale Tak jak napisałam wcześniej - z jego strony bardziej obawiam się zapewnień przed sądem o tym jak to on mnie kocha itd. Zresztą powiedziałam mu kiedyś, że jak mi będzie utrudniał to go odpowiednio urządzę. Na co on zapytał: "a czy ja tobie kiedykolwiek utrudniałem?" I tu sie z nim zgadzam - nie utrudniał. Zresztą nie pozwoliłabym sobie, zeby mi cokolwiek nakazywał, zakazywał. Tak było od zawsze. Ale dzięki za radę Odpowiedz Link
puella1 rozwód i alimenty dla dorosłych dzieci 02.08.06, 18:12 Moi rodzice sie rozwodzą, z winy ojca (ma kochankę, wyprowadzil sie). Moja siostra i ja jestesmy juz dorosłe, studiujemy. On cigle mowi, ze jak bedzie mial pieniadze to nam da. ale nie daje... Czy na drodze sadowej mozna wymusic od niego jakies pieniadze? ze wzgledu na duza odleglosc od domu musimy wynajmowac mieszakanie w miescie, gdzie studiujemy...gdyby chociaz na to mieszkanie dawał... Jak napisac podanie? jak udowodnic ze duzo zarabia, choc mowi ze tylko tysiac zał??? Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: rozwód i alimenty dla dorosłych dzieci 02.08.06, 18:17 ja myślę o rozwodzie z orzekaniem o winie - mąz powiedział, ze nie będzie sprawial problemów i sie przyzna (dopiero po tym jak uswiadomiłam mu, że jak on się nie przyzna, to jego kochanka będzie świadkiem i jej testy ciazowe, ale wierzcie mi bez szantażu). Nie jest to zemsta, ale uczciwość - dlaczego, skoro nie mialam wpływu na jego romans, mam udawac, że się rozstajemy zgodnie? ale ja jestem prawnikiem, więc pewnie mam na to spojrzenie zawodowe. jakoś spokojnie się dziś czuje, co chyba jest podejrzane. pudełeczko Odpowiedz Link
majkel01 Re: rozwód i alimenty dla dorosłych dzieci 02.08.06, 19:45 jesli jestescie dorosle przy sprawie rozwodowej alimentow nie da sie zasadzic. Mozecie za to wystapic z pozwem przed Sadem Rejonowym Wydzial Rodzinny o zasadzenie alimentow na wasza rzecz od ojca. Trzeba uzasadnic wysokosc poprzez wykazanie kosztow utrzymania. Co do mozliwosci finansowych ojca dobrze by bylo miec jakies zaswiadczenie (moze byc np. wyciag z banku, PIT itd.). Jesli takiego zaswiadczenia nie bedzie Sad powinie go zobowiazac do zlozenia. Odpowiedz Link