dominia27
26.07.06, 16:38
A co powiecie na taką historię? Coś w naszym związku się wypaliło, a ja
poznałam kogoś innego i bardzo go kocham. Chcę rozwieść się z mężem i założyć
rodzinę za granicą. Ponieważ mam jednak szacunek dla swojego męża i naprawdę
nie mogę powiedzieć o nim złego słowa (to we mnie się coś wypaliło i już
dłużej tak nie mogę), chcę wziąć winę na siebie składając wniosek i poprosić
o jak najszbszy termin rozwodu. Jak myślicie, ile czasu to zajmie? Z rozprawy
pojednawczej rezygnujemy.