Dwa wazne dla mnie pytania o rozwód.

28.07.06, 07:41
Bardzo Was prosze o odpowiedż.Podjęłam już decyzję o rozwodzie.Nie będę
opisywac swojejj sytuacji-zbyt dużo pisania,zawiła sytuacja.
1)Mam 3 grupe rentowa-400złotych(jestem po operacji kręgosłup+inne problemy
zdrowotne.Dostaję również 1000złotych alimentów od męża-od października
ubiegłego roku-przyznane przez sąd.CZY w związku z tym ze nie pracuję-moge
ubiegać się o zwolnienie z opłat związanych z rozwodem?
2)Ile czasu czeka się na pierwszą sprawę rozwodową?
Z góry bardzo dziekuję za pomoc.
    • polly_s Re: Dwa wazne dla mnie pytania o rozwód. 28.07.06, 08:32
      zawsze możesz ubiegac się o całkowite lub częściowe zwolnienie z kosztów. Sąd
      decyduje po zapoznaniu się z sytuacją materialną stron. Co do terminów - chyba
      zależy od miasta. U mnie (Poznań) od złożenia pozwu do pierwszej rozprawy -
      prawie 6 miesięcy.
    • majkel01 Re: Dwa wazne dla mnie pytania o rozwód. 28.07.06, 15:27
      1. najlepiej z pozwem zloz odrazu zaswiadczenie o stanie majatkowym i rodzinnym.
      Druyk ten powinien byc dostepny w kazdym sadzie a jak nie to sciagnij sobie ze
      strony ministerstwa www.ms.gov.pl (chcialem dac konkretnego linka ale chyba im
      wlasnie serwer padl bo nie moge strony wywolac)
      W podaniu wystarczy napisac "prosze o zwolnienie mnie od kosztow w sprawie z
      uwagi an trudna sytuacje materialna" Kilka zdan uzasadnienia a reszta znajdzie
      sie wlasnie na tym druku oswiadczenia. Wlasciwie to kwota 1400 PLN (nie piszesz
      nic ze masz dzieci) nie jest kwota dochodow ktora dawala by podstawy do
      zwolnienia wiec musisz uzasadnic koszty jakie ponosisz. Musisz napisac ile
      placisz za czynsz, ile wydajesz na leki i rehabilitacje itd. zeby pokazac ze
      masz wysokie koszty utrzymania.
      Ubiegac o zwolnienie zawsze jest warto conajwyzej Sad odmowi zwolnienia, ale
      sad to tez ludzie wiec nie utrudnia (wbrew powszechnej opinii)zbytnio zycia
      obywatelom.
      2. czas oczekiwania zalezy od oblozenia Sadu i danego sedziego do ktorego trafi
      sprawa. Obecnie terminy te na skutek uproszczeniu niektorych procedur sie
      skracaja a sady powoli wychodza z zaleglosci.
      • ella321 Re: Dwa wazne dla mnie pytania o rozwód. 28.07.06, 22:04
        dziękuje Wam za odpowiedzi.
        Mam jedno dziecko,a więc tez koszty...
        Czy w pozwie rozwodowym mam bardzo dokłanie i wnikliwie opisac sytuacje,czy
        wystarczy ogólnie,bo wiadomo ze w sadzie będzie tez dokładniejsza rozmowa??
        U mnie jest tak, że mąż nie mieszka ze mna 3 lata-nie chce się wymeldowac.
        Nachodzi mnie po pijanemu,próbuje wywalac drzwi.Kilkakrotnie była interwencja
        policji.Dodatkowo-ubliża mi, wyzywa,zamecza pisaniem obelzywych smsów...
        Straszy ze odbierze mi dziecko....
        • majkel01 Re: Dwa wazne dla mnie pytania o rozwód. 28.07.06, 22:35
          szczerze ? W pozwie nie ma sie co rozpisywac bowiem w kazdym chyba urzedzie
          obowiazuje prosta zasada. Im dluzsze pismo tym krocej sie go czyta. Chyba nie
          musze oznaczac co to wlasciwie znaczy smile

          W pozwie musisz napisac tylko z grubsza, kiedy zawarty zwiazek, ile dzieci, czy
          mieszkacie razem, kiedy nastapil rozpad wiezi, co bylo twoim zdaniem przyczyna,
          czy byly interwencje policji, jakie bylo ostatnie wspolne miejsce zamieszkania
          itd., Te go typu tematy nalezy jedynie zasygnalizowac bo o reszte i tak dopyta
          sie sad, tylko ze rzecz jasna musi wiedziec o co ma pytac. Jesli nie dopyta
          trzeba powiedziec na rozprawie samemu.
          Jesli masz swiadkow na potwierdzenie tego co napisalas masz swietny material
          dowodowy na orzeczenie winy malzonka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja