Ja juz nic nie rozumiem

21.09.06, 12:31
Wczoraj bylam w sadzie. Wyrok nadal jest nieprawomocny od 20 kwietnia 2006. Ex
najpierw zlozyl pisemko o uzasadnienie, pozniej zlozyl apelacje,ktora sad
odrzucil poniewaz nie uzupelnil brakow w terminie< nie zaplacil za apelacje> a
teraz zlozyl zazalenie na odrzucenie apelacji i wniosek o przywrocenie
terminu. W kulki sobie leci z sadem. Co za .....
    • brzoza75 Re: Ja juz nic nie rozumiem 21.09.06, 12:53
      ja moge tylko dopisac po kropeczkach
      .................
      i na pewno wiesz co chciałam napisać
      trzymaj się Pomidorowa !
      • ladyhawke12 Re: Ja juz nic nie rozumiem 21.09.06, 13:16
        Kurcze nie rozumie tego wszystkiego, no i po co mu to, przecież i tak kiedyś
        bedzie koniec, czy tego chce czy nie. Nie pojmuje jak ludziska moga tak marnowac
        , czas i pieniadze.
    • weekenda Re: Ja juz nic nie rozumiem 21.09.06, 13:48
      sad(( moja kumpela rozwodzi się piąty rok własnie przez takie dyrdymały. A ich
      małżeństwo trwało 3,5 roku...

      Jak trafisz na pierdołowaty zespół sędziowski to masz w plecy. Ja miałam taki
      zespół przy sprawie o alimenty. Dopiero po 1,5 roku udało mi się wyegzekwowac
      zmianę zespołu...

      eeeeech Temido! oczu to ty na pewno nie masz a co z rozumem?
      • pomidorowa5 Re: Ja juz nic nie rozumiem 21.09.06, 14:05
        Ehhh teraz tylko czekac ,az sad apelacyjny rozpatrzy jego wniosek o przywrocenie
        terminu.Mam nadzieje,ze odrzuca ....mam taka nadzieje ....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja