koszmar... zaledwie 2 miesiące po ślubie

03.11.06, 12:17
Jak w temacie moje małżeństwo trwa 2 miesiące. Mąż pije. Nie pamiętam kiedy
był normalny dzień. Przed ślubem zdarzało mu się wypić ale kilka miesięcy był
spokój i myślałam, że tak już zostanie. Czuję się oszukana. Żałuję że ten ślub
się wogóle odbył. Chciałabym unieważnić małżeństwo. Czy jest to możliwe?
Dodam, że mamy tylko cywilny. Gdzie mam sie zgłosić z moim problemem? Dziękuję
za pomoc
    • to.ja.kas Re: koszmar... zaledwie 2 miesiące po ślubie 03.11.06, 12:18
      Do Sądu po rozwód
    • natasza39 Re: koszmar... zaledwie 2 miesiące po ślubie 03.11.06, 12:43
      "unieważnienie" małżeństwa w sensie cywilnym, to właśnie rozwód.
      "Rozwód" w sensie kościelnym, to unieważnienie.

      Jak pije teraz to raczej pic będzie zawsze.
      Lepiej zwiewaj teraz, póki \"koszmar" trwa zaledwie 2 miesiące.
      Tak jak kas napisała. Do sądu po rozwód!
    • notting_hill Re: koszmar... zaledwie 2 miesiące po ślubie 03.11.06, 15:11
      Powiem tak jak wszyscy- uciekaj. Nie licz na to, że coś się zmieni. Niedługo
      będziesz klasycznie współuzależniona i nie będzie Ci tak łatwo odejść. Jeśli
      będzie chciał przestać pić dlatego że odeszłaś, to zrobi to i może będzie dla
      Was jakaś szansa. A jeśli nie, uratujesz siebie. Wejdź na forum Uzależnienia,
      tam są ludzie którzy Cię wysłuchają, ale z pewnością powiedzą to samo. Trzymaj
      się.
    • weekenda Re: koszmar... zaledwie 2 miesiące po ślubie 03.11.06, 15:14
      Uciekaj jak najszybciej!!!

      To Twoje życie i nie pozwój nikomu go zniszczyć! a że je Tobie zniszczy to
      pewne.
    • jicky7 Re: koszmar... zaledwie 2 miesiące po ślubie 03.11.06, 16:18
      Uciekaj tak szybko jak tylko możesz. Z alkoholem jeszcze żadna kobieta nie
      wygrała. Ratuj siebie. Dosyć napatrzyłam się na takie związki. Niby wszystko
      correct, a w środku rozpacz i ból - kobiety oczywiście. A on jeżeli zechce to
      sam trafi na terapię, czy do AA czy gdzie tam jeszcze. Nałogowiec musi chcieć
      pomóc sobie sam.
      Teraz będzie Ci potrzeba wiele siły i musisz ją znaleźć w sobie. Trzymaj się.
    • majkel01 Re: koszmar... zaledwie 2 miesiące po ślubie 03.11.06, 17:42
      wylame sie z ogolnego tonu wypowiedzi. Zawsze mozna sprobowac rozmawiac ale sama
      rozmowa to malo. Jesli picie przerodzilo sie w nalog mozna to leczyc (bo to jest
      choroba). Jesli osobie na tym zalezy wyniki leczenia moga byc bardzo pozytywne,
      spotkalem sie z kilkoma przypadkami ze po takim leczeniu facet nawet nie tknal
      kieliszka. Ale to juz zalezy od osoby, bowiem w wiekszosci przypadkow leczenie
      jest nieskuteczne. Zreszta nie kazdy chce sie leczyc, niektorzy ida na spotkania
      AA czy do osrodkow leczenia uzaleznien tylko po to by sie upewnic ze nie sa
      uzaleznieni mimo iz .... sa. Rozwod to dosc drastyczne rozwiazanie i traktuj je
      jako ostatecznosc.
    • pandora_ Re: koszmar... zaledwie 2 miesiące po ślubie 04.11.06, 21:44
      Wejdź na www.akcjasos.pl i poszukaj Tęczanek na Forum. Tam Ci pomogą, doradzą i
      poczytasz sobie o alkoholizmie. alkoholizm.akcjasos.pl/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja