Co kupic kobiecie na urodziny? Osiemnaste.

06.11.06, 23:00
Wiem, co by chciała na pewno - malinową Hondę Civic...

Czy naszyjnik z czarnych pereł + czarne perłowe kolczyki to nie jest zbyt
wisielczy humor?

Będzie wisielczy jak to przeczyta...
    • pudeleczko_75 Re: Co kupic kobiecie na urodziny? Osiemnaste. 06.11.06, 23:04
      tri jezeli lubi perły - to ok,
      duża cześć kobiet nie lubi, albo lubi w niewielkiej ilości. jezeli nie chodzi
      na bale, rauty itp. nie będzie miała okazji, żeby zalożyć komplet tj. i
      kolczyki i naszyjnik.
      ja mam perły czarne - ale takie rzeczne, sliczne i bardzo je lubię, ale na
      pewno nie załozyłabym już nic więcej bo byłoby to zbyt ostentacyjne.
    • julka1800 Re: Co kupic kobiecie na urodziny? Osiemnaste. 06.11.06, 23:11
      to zalezy co lubi, czym sie interesuje
      naszyjnik? a jestes pewien ze Ona cos takiego nosi w ogole? Tzn cokolwiek z
      bizuterii?
    • 13monique_n Re: Co kupic kobiecie na urodziny? Osiemnaste. 06.11.06, 23:23
      tricolour napisał:

      > Czy naszyjnik z czarnych pereł + czarne perłowe kolczyki to nie jest zbyt
      > wisielczy humor?
      Nie wisielczy.Perły są cool. każde.
      >
      > Będzie wisielczy jak to przeczyta...
      A czyta? pozdrawiam imienniczkę.
      • tricolour Mam nadzieję, że nie czyta.... 06.11.06, 23:31
        ... a jak czyta, to jest anielskiej cierpliwości do mnie. Nie jest anielskiej
        cierpliwości więc nie czyta...

        Co było do udowodnienia.
        • crazysoma Re: Mam nadzieję, że nie czyta.... 06.11.06, 23:43
          Wydrukuj i daj wszystkie swoje posty z tego forum - szczery prezent prosto z
          samego dna serca smile
          Czarna Honda Civic i malinowy komplet ekskluzywnej belizny...
          Albo wspolny tydzien w chacie w gorach z kominkiem i skora z bialego misia
          przed. I z ksiezycem wpadajacym przez okno.
          Mozliwosci jest strasznie duzo.
          • 13monique_n Re: Mam nadzieję, że nie czyta.... 06.11.06, 23:47
            crazysoma napisała:

            > Czarna Honda Civic i malinowy komplet ekskluzywnej belizny...
            Omawiałyśmy to z Crazy - ze szczególnym uwzględnieniem stringów, tym bardziej,
            że lada moment zostaną odgórnie zakazane big_grinDDD
            > Albo wspolny tydzien w chacie w gorach z kominkiem i skora z bialego misia
            No, ja nie wiem, Mis raczej drobnej postury jest i szkoda trochę. W dodatku w
            Warszawie wink
            • crazysoma Re: Mam nadzieję, że nie czyta.... 06.11.06, 23:56
              Moni, TEN Mis jest bialy, ale nie az tak futrzasty smile
              A tak swoja droga znalazlam takie miejsce, jedna chata w gorskiej dolinie, w
              promieniu paru kilometrow niiiiic i cudowni wlasciciele tego obiektu, ech...
              • 13monique_n Re: Mam nadzieję, że nie czyta.... 06.11.06, 23:59
                crazysoma napisała:

                > Moni, TEN Mis jest bialy, ale nie az tak futrzasty smile
                "Ten" Mis miga sie od zaprezentowania we Wroclawiu okrutnie, wiec nie wiem. Z
                opowiesci wiem, bo jego slawa go wyprzedza wink
                > A tak swoja droga znalazlam takie miejsce, jedna chata w gorskiej dolinie, w
                > promieniu paru kilometrow niiiiic i cudowni wlasciciele tego obiektu, ech...
                Powaznie? Gdzie dokladniej? Kurcze, mamy temat do rozmowy - ale to juz jutro,
                to znaczy rano, bo juz jest jutro. (prawie)
                • crazysoma Re: Mam nadzieję, że nie czyta.... 07.11.06, 00:02
                  Ten Mis sie miga ale tez, jak zapowiedzial, smiga do Wroclawia.
                  Powaznie - Beskid Zywiecki.
                  • 13monique_n Re: Mam nadzieję, że nie czyta.... 07.11.06, 00:05
                    crazysoma napisała:

                    > Ten Mis sie miga ale tez, jak zapowiedzial, smiga do Wroclawia.
                    Jak Misia ujrze we Wroclawiu, to uwierze. Wczesniej - nie big_grin. Taki Tomasz
                    Dydymos jestem smile
                    > Powaznie - Beskid Zywiecki.
                    Beskid Zywiecki - balsam na dusze. I cofniecie czasu o.... (o Jezu, nie powiem
                    o ile lat big_grin)
                    • misbaskerwill Re: Mam nadzieję, że nie czyta.... 07.11.06, 09:34
                      > > Ten Mis sie miga ale tez, jak zapowiedzial, smiga do Wroclawia.
                      > Jak Misia ujrze we Wroclawiu, to uwierze. Wczesniej - nie big_grin. Taki Tomasz
                      > Dydymos jestem smile

                      Niewierny Tomaszuwink
                      A ja Wam chyba najazd zrobię, bo jeszcze do mnie się dywersanci zza wschodniej
                      granicy zgłosili w ramach wsparcia. I do tego nawet nie rozwodnicy, ba, jeszcze
                      gorsi - konkubenci jedni, tfu!
                      No nie wiem, jak ten atak odeprzeciewink
                      • 13monique_n Re: Mam nadzieję, że nie czyta.... 07.11.06, 09:51
                        misbaskerwill napisał:

                        > Niewierny Tomaszuwink
                        W sumie to chyba, zgodnie z zasadami poprawności, tfu, politycznej, to Tomaszko
                        byłoby właściwiej big_grinDD
                        > A ja Wam chyba najazd zrobię,

                        A zrób zrób, przestań obiecywać i zrób, bo szowinistycznym tekstem pojadę tongue_out

                        > No nie wiem, jak ten atak odeprzeciewink
                        Ty sie o nas nie martw. Festung Breslau broniło się dłużej niż Berlin smile
                      • misbaskerwill Re: marcepanna.... 07.11.06, 09:58
                        Twój post chyba trafił na oślą ławkę.
                        Tak mi przykrosmile))
                        Na pocieszenie - odpowiem.

                        marcepanna napisała:

                        > Mis sie nie ujawnia bo to lysy starszy pan z brzuszkiem i brakami w uzebieniu

                        Do tego reszta zębów jest krzywa, wada wzroku, zapadnięta klata...
                        Cóż mu pozostało? Ino hikkimori.
                        • crazysoma Re: marcepanna.... 07.11.06, 10:02
                          Niesmialo przypomne, ze jeszcze cos pisales o dysgrafii czy dysleksji? smile)
                          • 13monique_n Re: marcepanna.... 07.11.06, 10:09
                            crazysoma napisała:

                            > Niesmialo przypomne, ze jeszcze cos pisales o dysgrafii czy dysleksji? smile)

                            Crazy, czy Ty aby nie masz za dobrej pamięci? wink
                            • misbaskerwill Re: marcepanna.... 07.11.06, 10:43
                              > Crazy, czy Ty aby nie masz za dobrej pamięci? wink

                              No jeszcze o symulowanym daltonizmie zapomniałaś...wink

                              To chyba wystarczy na dziś PR-uwink
                              • 13monique_n Re: marcepanna.... 07.11.06, 10:44
                                misbaskerwill napisał:

                                > > Crazy, czy Ty aby nie masz za dobrej pamięci? wink
                                >
                                > No jeszcze o symulowanym daltonizmie zapomniałaś...wink
                                >
                                > To chyba wystarczy na dziś PR-uwink
                                Dobrze, żes się zmitygował. Taka reklama bez opamietania mogłaby sie skończyć
                                "rowerwaniem" Misia na kawałki przez rzesze zachęconych wielbicielek. tongue_out
    • vertigo5 Re: Co kupic kobiecie na urodziny? Osiemnaste. 07.11.06, 08:55
      Malinowa honda ? Czarne perły ? to zbyt pretensjonalne

      Weź ją np. z okazji tej 18-tki na zawody w powożeniu zaprzęgami
      czterokonnymi
      • libra22 Re: Co kupic kobiecie na urodziny? Osiemnaste. 07.11.06, 09:20
        Wiecie co - ja i tak jej zazdroszczęwink
        Ja bym za tym wyjazdem była.
        I bieliznąsmile
        • misbaskerwill Re: Co kupic kobiecie na urodziny? Osiemnaste. 07.11.06, 09:54
          > Wiecie co - ja i tak jej zazdroszczęwink

          Nawet ja - nie tyle bielizny i wyjazdu (jak sugerujecie, po misiowym trupie), co
          wieku - jak wiadomo przed 18 nawet ożenić się praktycznie nie możnawink

          Młodość - to były piękne czasy...
    • weekenda Re: Co kupic kobiecie na urodziny? Osiemnaste. 07.11.06, 10:52
      smile

      Ja sobie na tegoroczne urodziny kupiłam malinową (Crazy sic!) pięęęękną
      bieliznę i perfumy. I bardzo byłam zadowolona. Ale Honda bankowo lepsza. Dawaj
      z tą Hondą i już smile
      • phokara Re: Co kupic kobiecie na urodziny? Osiemnaste. 07.11.06, 10:57
        Nie oplaca sie hondy. Ukradna... hahaha.
        Lepiej malinowa. Zdzierac.
        Przyjemne z pozytecznym.
    • samosia75 Re: Co kupic kobiecie na urodziny? Osiemnaste. 08.11.06, 23:37
      Eee tam malinowa, banalna honda!
      Ja tam wolałabym toyote land cruiser! www.toyota.pl/u235/navi/99652/
      I to najlepiej taką kilkuletnią,żeby serce nie bolało przy pierwszej rysie na
      karoserii. Taką jeżdzącą w prawdziwym terenie a nie tylko po szosach. A
      jubilatce jak jest początkujacym kierowca ,przydałaby się ze względu na
      bezpieczenstwo na drodze no i.. gdyby parkingi okazywały sie zbyt ciasne.
      A ile miejsc w środku!

      Naszyjnik z pereł? Ubierze go od święta.

      www.apart.pl/kolekcje/
      Platyna z brylantami wygląda niepozornie, tylko wybrancy mogą wiedziec jaką ma
      wartość materialną i emocjonalną. A można "ubrać" na codzien, żeby przypominał..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja