garciem 08.11.06, 19:59 Hej, witam wszystkich serdecznie. Chcialabym dolaczyc do grona postowiczow. Postanowilam wysjc ze swojej skorupki i zaczac krzyczec. Ze po rozwodzie wcale nie jest lepiej. Jest mi gorzej... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
to.ja.kas Re: smutna 08.11.06, 20:02 Do czasu moja Droga, do czasu.... Witaj Oj trafiłas na burzliwy okres....ale siadaj, zakładaj kevlar na głowe bo ostatnio tu co i raz wybucha i baw sie dobrze.....))))) Swietne miejsce na poprawienie swojego zdania na temat tego jak wygląda życie po rozwodzie )) Odpowiedz Link
garciem Re: smutna 08.11.06, 20:08 Dzieki za powitanie Siedze w pociagu, z mocnej stali chyba ale o slabej sieci nie wiem czy dam rade bawic sie dobrze ale sprobuje. Oj potrzebuje troche pary w skrzydla, potrzebuje! Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: smutna 08.11.06, 20:15 A Ty smutna skad jestes? Bo mamy tu kilka silnych ekip...dziwie sie ze jeszcze w TV nas nie pokazuja :- ))) Nawet tranwestyci sie trafiają.... ok, to był żarcik )))))))))) Odpowiedz Link
garciem Re: smutna 08.11.06, 20:21 teraz to z jakiegosd pola pomiedzy Gdanskiem a Szczecinem pisze a z zyciem zmagam sie w Gdansku Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: smutna 08.11.06, 20:23 Moze i masz kobieto problem, ale chociaz w fajnym miescie mieszkasz ))) Ja Ci zazdroszcze ))))) Chce mieszkac w Gdansku ))))) Odpowiedz Link
garciem Re: smutna 08.11.06, 20:24 aaaa, i wlasnie otworzylam sobie Tymbark a tam na kapslu napisane ze jestem w strefie orzezwienia )))) Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: smutna 08.11.06, 20:29 No moja droga i Ty mowisz, ze po rozwodzie nie jest fajnie....moze i nie jest...ale jest rzesko )))) A dlaczego Ci fajnie nie jest po tym rozwodzie? Zdradzisz? Odpowiedz Link
z_mazur Re: smutna 08.11.06, 21:05 Witaj garcia. Kumpel kiedyś otwierając Tymbarka jakoś niefortunnie rozcharatał sobie palca. Krwawi jak zarzynane prosie, a na kapslu "Może następnym razem". Odpowiedz Link
garciem Re: smutna 08.11.06, 21:19 Jak wychodzilam z sali sadowej to tez sobie pomyslalam "moze nastepnym razem?" cholera tylko nastepny raz tez rozszarpal mi serce..Ale moze nastepnym razem?? ))))) Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: smutna 08.11.06, 21:22 Ha Moja Droga podobno przyzwyczajenie druga natura człowieka ))) Trza sie przyzwyczaic )))) Podobno za trzecim razem juz z górki ))) Odpowiedz Link
maheda Re: smutna 08.11.06, 21:11 Cześć, Garciem Skoro chcesz krzyczeć, to chyba powinnaś, bo inaczej Cię rozsadzi i będzie Cię zbierać potem służba porządkowa, chyba tego nie chcesz? Krzyk oczyszcza płuca. Odpowiedz Link
garciem Re: smutna 08.11.06, 21:21 kiedys myslalam ze pluca oczyszcza dobry papierosek wieczorem Odpowiedz Link
garciem Re: smutna 08.11.06, 21:31 to do tych bledow mlodosci dodalabym jeszcze kieliszeczek czerwonego winka Odpowiedz Link
garciem Re: smutna 08.11.06, 21:41 Ale Joe nie jest bledem mlodosci!!!! Ps. siedze w tym pociagu i strzyge slipiami na prawo i lewo bo po korytarzu biegaja wypisz wymaluj bandziory bandziorskie. Jejku dobrze ze ten stary zelazny pociag jakos siec przepuszcza to czuje sie razniej. Jak beda juz rabowac to dam Wam znac! Odpowiedz Link
libra22 Re: smutna 08.11.06, 21:49 A zdążysz? Ja w młodości wina nie pijałam. Teraz nadrabiam. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: smutna 08.11.06, 21:53 A ja byłam nieporządna, potem porządna, potem smutna, potem nie wiem czy porzadna, a teraz to juz sie pogubiłam )))) Odpowiedz Link
garciem Re: smutna 08.11.06, 21:57 Ja tez bylam porzadna i teraz nadrabiam. Nie ma jak czerwone winko. Chianti najlepsze. Dobrze ze czerwone nie jest na recepte, bo NFZ by na mnie zarobil ho ho ho. Tyle sobie funduje sytuacji na kieliszeczek winka, ze ciagle u doktora bym siedziala po te recepte Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: smutna 08.11.06, 21:58 Moja Droga jestes z Gdańska, lubisz czerwone wino....no trzeba przyznac ze na dzien dobry od razu plusujesz ))) Masz jeszcze inne zalety )))) Odpowiedz Link
garciem Re: smutna 08.11.06, 22:02 Kochana zalet mam cale mnostwo. Ale na pierwszym spotkaniu skromnie spuszczam oczy a tak naprawde, ostatnio sobie robie bilanse rozne i ciagle sie zastanawiam porzadna,nieporzadna, dobra, niedobra, smutna, nie smutna..? Nie wiem jaka jestem. Po tum wszystkim co bylo i co teraz jest albo i juz nie ma Odpowiedz Link
libra22 Re: smutna 08.11.06, 22:05 Ma laptopa jak nie wiadomo o co chodzi to chyba trzeba dać sobie czas na odpowiedź i trwać Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: smutna 08.11.06, 22:05 no i skromna ))) Tu mnie zagiełas ja skromna ne jestem, rzekłabym nawet, ze jestem przemądrzała ))) Odpowiedz Link
374.4w Re: smutna 08.11.06, 22:06 uważaj, gdy zakochany w Dagny Przybyszewskiej Boy tak krzyczał na Plantach faktycznie słuzba porządkowa się nim zainteresowała Odpowiedz Link
garciem Re: smutna 08.11.06, 22:05 kurcze juz mi sie soczek konczy, pociag nagrzany, a ja ciagle jakies pola mijam a Szczecina nie widac... Odpowiedz Link
garciem Re: smutna 08.11.06, 22:10 nie chodza. Ale zatrzymuja sie na jakiejs malej stacji tuz przy oswietlonym kiosku z soczkami. Tylko reke mam za krotka. Cholera to sie nazywa maltretowanie spragnionego czlowieka. Najpierw nagrzeja a potem siedz i patrz na niedostepne soczki w kiosku. Pozew zloze. W tym jestem dobra Odpowiedz Link
libra22 Re: smutna 08.11.06, 22:12 Nie bierzesz na drogę: 5 bułek z masłem, sałatą, wedliną, serem i jakiem oraz 1,5 litrowej butli czegostam do picia? A powinnaś I pomidorki i jabłka Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: smutna 08.11.06, 22:15 Rany libra az sie glodna zrobiłam, no Ty to wredznowata jestes, o tej porze o jedzeniu ((( I utyje przez Ciebe (na kogos zwalic trza) Odpowiedz Link
garciem Re: smutna 08.11.06, 22:16 sluzbowo jade. Chyba nie wypada z jajkami i pomidorkami. Soczek tylko maly zabralam..I walizeczke. A i tak utargalam sie jak nie wiem co. Wpadlam do przedzialu zdyszana i buraczana. Dobrze ze zadnego pieknego Pana nie bylo w przedziale! Odpowiedz Link
garciem Re: smutna 08.11.06, 22:19 ja tez sie pozegnam bo budynki jakies pojawiaja sie za oknem i swiatla. Moze Szczecin... bo 5 godzin juz jade ((( Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: smutna 08.11.06, 22:19 Co Ty szkoda.....powinien byc jakis przystojniak....im sie zaraz instynkt opiekunczy włącza jak panienki sapia i czerwienia sie z wysiłku (i zeby tu nie bylo, ze o seksie gadam....czasem o nim nie mysle)....pewnie pomogłby załadowac walizke na gorna połke....a potem....kto wie )))) Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: smutna 08.11.06, 22:14 No widzisz mowiłam, ze trening czyni mistrza Zawsze Ci sie na cos doswiadczenie rozwodowe przyda )) Zawsze trzeba dostrzegac dobre strony ..... Odpowiedz Link
libra22 Re: smutna 08.11.06, 22:20 Kaśko Ja własnie walcze z utyciem i głód mnie śsie, stąd pewnie to skojarzenie (miałam isc spac) Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: smutna 08.11.06, 22:22 Nie idz poczekaj ze mna na telefon Mojego....On jak nic zadzwoni jak tylko sie poloze i zaczne zasypiac...zawsze tak ma jak jest na słuzbie...dzis juz mowiłam Monice, ze sie nie dam....ale głodna jestem jak diabli....i te jajka i salata i majonez....o zesz kuźwa Odpowiedz Link
garciem Re: smutna 08.11.06, 22:22 pa pa Napoj juz blisko, Szczecin na horyzoncie !!!! Dobranoc, trzymajcie sie do nastepnego! ))) Odpowiedz Link
libra22 Re: smutna 08.11.06, 22:25 A o której on bedzie dzwonił? (jak masz ponizej rozmiaru 42 to zjedz sobie Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: smutna 08.11.06, 22:26 Mam ponizej, ale tendencja zwyzkowa ostatnio a ja na ciuchy wieksze nie chce kasy wydawac....skąpa jestem....A bo ja wiem o ktorej on zadzwoni???Jak postanowie ze ide spac i zaczne zasypiac....Teraz biega i sprawdza czy nas nikt nie napadnie i wojny jakowejs nie wywoła....ale ma przechlapane (( Odpowiedz Link
libra22 Re: smutna 08.11.06, 22:32 Kasiu (wybacz, ze tak sie zwracam, ale jakos tak mi Tój nik sie układa) To Ty postanów iść spać Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: smutna 08.11.06, 22:35 Nie ma mowy !!!!!!! Nie dam sie dzis zaskoczyc ))))) Specjalnie jutro umowiłam sie do pracy dopiero na 10.....czekam ))) Ale Ty Libra jak musisz idź spac...rozumiem No mozesz mowic Kaska, tak nazwali mnie rodzice....a jak na drugie to nie powiem Odpowiedz Link
libra22 Re: smutna 08.11.06, 22:37 Czyli trafiłam Znaczy się też chcesz być "zwarta, czujna i gotowa"? Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: smutna 08.11.06, 22:40 Nooo, bo niemozebnie mnie wnerwia jak sie kłade, zaczyna mi sie robic słodko i ciepło i sennie.....a tu telefon....no normalnie On mowi jak kocha i teskni a ja sobie mysle, ze jeszcze słowo i go kurde zastrzele jak wróci. Najbardziej mnie bawi jak mowi "kochanie nie martw sie o mnie, wszystko dobrze"....a ja w myslach $^&^*&*^$^$&^^$^ )))))) Odpowiedz Link
libra22 Re: smutna 08.11.06, 22:51 )) musiałam smiać się z zamkniętymi usty, bo mały śpi obok To czuwaj Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: smutna 08.11.06, 23:00 Ciagle czuwam Smiac z zamknieta buzia???? Ja jej nie otwieram bo zaraz w nia wsadze jakąś kanapkę....cholera w brzuchu mi burczy a to grzech jesc o tej porze...dzis i tak pozarłam juz Pawełka Odpowiedz Link