Do facetów rozwodników

02.12.06, 19:10
Jak to jest po rozwodzie w kontaktach z kobietami (nowo poznawanymi)? Czy to
ze sie ma status rozwodnika w tym przeszkadza czy niekoniecznie? Chodzi mi o
bezdzietnych rozwodników czyli bardziej kawalerów z odzysku.
    • marek_gazeta Re: Do facetów rozwodników 02.12.06, 19:24
      Cześć, jestem wesoły Romek, żona mnie rzuciła ze względu na paskudny charakter, mama dwójkę dzieci, płacę dwa koła alimentów i szukam miłej, wyrozumiałej kobiety, najlepiej domatorki z mieszkaniem.

      big_grin
      • neuropatia Re: Do facetów rozwodników 02.12.06, 19:31
        marek_gazeta napisał:

        > Cześć, jestem wesoły Romek, żona mnie rzuciła ze względu na paskudny charakter,
        > mama dwójkę dzieci, płacę dwa koła alimentów i szukam miłej, wyrozumiałej kobi
        > ety, najlepiej domatorki z mieszkaniem.
        >
        > big_grin
        U mnie tego raczej nie znajdziesz.
        • marek_gazeta Re: Do facetów rozwodników 02.12.06, 19:38
          Żartowałem rzecz jasna.

          No cóż, podobno za drugim razem wychodzi lepiej - ludzie lepiej wiedzą, czego chcą; wiedzą, jak uniknąć pewnych błędów. A że ma dzieci... no ma, z jednej strony to źle (koszty, czas itp.), ale z drugiej można zobaczyć, czy jest dobrym ojcem. To też o czymś świadczy.

          Niech się wypowiedzą praktycy - są tacy wśród nas smile
    • neuropatia Do facetów rozwodników 02.12.06, 19:30
      To w sumie takze pytanie do kobiet o statusie panna. Czy jest w fakcie ze facet
      jest rozwiedziony (bez dzieci) dla Was jakas przeszkoda w ewentualnym
      angażowaniu się w związek z kims takim?
      • 374.4w Re: Do facetów rozwodników 02.12.06, 19:45
        Hmmm, to nie jest forum wróżbiarskie. Daj anons na jakiś portal randkowy lub do
        biura matrymonialnego to przekonasz się
        • olcia.555 Re: Do facetów rozwodników 02.12.06, 21:04
          Moze po prostu dziewczyna prace magisterska pisze? smile
          • neuropatia Re: Do facetów rozwodników 02.12.06, 22:57
            Nie,na pewno nie pisze zadnej pracy. A kto powiedział ze jestem dziewczyną?
            • tricolour Masz babski nick i jesteś facetem? 02.12.06, 22:59
              Kim sie czujesz?
              • neuropatia Re: Masz babski nick i jesteś facetem? 02.12.06, 23:35
                Dlaczego babski? Jestem i czuje sie facetem.
                • tricolour To zachowuj sie też jak facet... 03.12.06, 00:02
            • 374.4w Re: Do facetów rozwodników 02.12.06, 23:18
              neuropatia napisał:

              A kto powiedział ze jestem dziewczyną?



              nick, neuropatia-r. ż
    • crazysoma Re: Do facetów rozwodników 03.12.06, 00:22
      Ciekawe, jak to jest? Czy to, ze sie cierpi na neuropatie, przeszkadza w
      zapadnieciu na dyskopatie? Czy niekoniecznie?
      • anikab a poważnie 03.12.06, 01:08
        abstrachując od dyskopatii smile, nie akceptowałam rozwodników. Kojarzyli mi się z
        facetami-nieudacznikami, którzy zdradzają (jak byłam młoda, myślałam, ze tylko
        facet moze zdradzić). Lecz odkąd sama jestem prawie rozwódką, moje
        ustosunkowanie do sprawy zmieniło się smile. Nie swiadczy to dobrze o mnie - nie
        mam zdolności empatii.
        Ale z tego, co wiem, moje koleżanki panienki kręcą noskami na rozwodników.
        • anula36 Re: a poważnie 03.12.06, 10:57
          mnie wprost przeciwnie - kawaletrowie po 30-tce kojarza mi sie z
          nieudacznikami.Rozwodnik przynajmniej probowal.
          • ivone7 Re: a poważnie 03.12.06, 12:25
            mam takie samo zdanie..kawaler po 30? cos z nim musi byc nie tak...a rozwodnik?
            nisetety czasami sie nie udaje...co prawda pocieszam tez tym samym siebie, ze
            nie wszystko stracone..
            • tricolour A kobiety po 30, to też jakieś niewydarzone? 03.12.06, 13:33
              Coraz więcej takich "zaganianych" panien na wysokich stanowiskach, urządzonych,
              ambitnych, niezależnych...
              Zgodnie z Waszą teorią musi być z nimi nie tak (ale co??) więc powinny iść na
              odstrzał.

              tongue_out
              • grzanka23 Re: A kobiety po 30, to też jakieś niewydarzone? 03.12.06, 16:02
                No to tak jak ja,po 30-tce,zalatana tyle o ile.
                Cale rana jestem w domciu z corcia,a wieczorkiem do pracy.
                I cale szczescie ,ze nie na wysokim stanowisku urzedniczym.
                Zgadza sie ,ze niezalezna i ambitna.
                Ale robie to co lubie.
                I pracuje w zawodzie,kt nigdy bym nie zamienila na inny.
                • grzanka23 Re: A kobiety po 30, to też jakieś niewydarzone? 03.12.06, 16:49
                  A czy niewydarzona? to nie wiem.
      • 13monique_n Re: Do facetów rozwodników 03.12.06, 19:50
        crazysoma napisała:

        > Ciekawe, jak to jest? Czy to, ze sie cierpi na neuropatie, przeszkadza w
        > zapadnieciu na dyskopatie? Czy niekoniecznie?
        Crazy, czyżbyś dla odmiany temat -patii była gotowa rozwinąć? wink)) Poczytam z
        zainteresowaniem, może jakąś wypatrzę u siebie (dyskopatii szczęśliwie nie mam,
        ale mam skoliozę, może byc?)
        • crazysoma Re: Do facetów rozwodników 04.12.06, 02:15
          Skolioza nie moze byc. Musi byc "patia". Skoliopatia w przyrodzie nie
          wystepuje. "Wymysl" sobie inna chorobe.
          • 13monique_n Re: Do facetów rozwodników 04.12.06, 08:41
            crazysoma napisała:

            > Skolioza nie moze byc. Musi byc "patia". Skoliopatia w przyrodzie nie
            > wystepuje. "Wymysl" sobie inna chorobe.
            Kurcze, kurcze... nic innego mi nie przychodzi do głowy. (Jak się wymysla
            choroby? MOże coś mi podpowiesz? i dlaczego nie śpisz do takiej strasznej
            godziny????)
            • crazysoma Re: Do facetów rozwodników 04.12.06, 09:03
              Nie wiem, jak sie wymysla choroby. Moge Ci podpowiedziec apraksje ubraniowa
              (szczegolnie rano sie ujawnia). Nie spie z roznych powodow - "towarzyskich" i
              ogolnie mowiac bezsennych. A jak juz uda mi sie zasnac, to mam takie sny, ze i
              tak sie budze.
              • 13monique_n Re: Do facetów rozwodników 04.12.06, 10:40
                crazysoma napisała:

                > Nie wiem, jak sie wymysla choroby. Moge Ci podpowiedziec apraksje ubraniowa
                > (szczegolnie rano sie ujawnia).
                Ap... (co???? Słownik!!! Kopaliński, help!!!)
                >Nie spie z roznych powodow - "towarzyskich"
                smile to rozumiem.
                > i ogolnie mowiac bezsennych. A jak juz uda mi sie zasnac, to mam takie sny, ze
                >i tak sie budze.
                To dzwoń. Czasem w cholerę trzeba takie głupoty pogonić. Ja spróbuje zadzwonić,
                ale dzisiaj urwanie łba w biurze (może i dobrze, swoją droga).
    • z_mazur Re: Do facetów rozwodników 04.12.06, 08:01
      Jeeeessuuuu,
      kocham takie sztuczne problemy.
      To może poteoretyzujmy dalej.
      Ciekawe czy kobiety wolą prawiczków czy facetów którzy już mieli kontakty
      seksualne?
      Czy wolą faceta który już był w jakimkolwiek powazniejszym związku, czy takiego
      który jeszcze w takim związku nie był?
      Wolą facetów którzy mieli już co najmniej 5 kobiet w swoim życiu, czy co
      najwyżej 5 kobiet?

      Kobiety szukają sympatycznych, fajnych pewnych siebie mężczyzn, w których
      towarzystwie dobrze się czują i którzy potrafią dać im poczucie bezpieczeństwa,
      to cała tajemnica, reszta to sprawy drugorzędne.
      • joasia69 Re: Do facetów rozwodników 04.12.06, 09:09
        a skąd Ty wiesz jakich facetów szukają kobiety?
        • z_mazur Re: Do facetów rozwodników 04.12.06, 09:13
          > a skąd Ty wiesz jakich facetów szukają kobiety?

          Lata doświadczeń. wink
          • joasia69 Re: Do facetów rozwodników 04.12.06, 09:26
            tak sobie myślę, że tak jak faceci nie mają pojęcia jakich my mężczyzn
            poszukujemy, tak samo kobiety nie wiedzą jakich kobiet poszukują faceci.
            Dlatego też lepiej nie wypowiadać się w temacie tak śliskim jak ten.
            • z_mazur Re: Do facetów rozwodników 04.12.06, 09:33
              A mnie się wydaje, że obie strony wiedzą, ale jak zwykle w życiu, wiedza
              teoretyczna kiepsko się przekłada na praktykę.
              • beatkach Re: Do facetów rozwodników 04.12.06, 09:50
                smile)
                wiedza jakich poszukuja a wychodza zamaz/zenia sie z calkiem innymi...
                potrzeby ukryte i nie zawsze do konca uswiadomione rzadza wyborami
                smiesznie ten wymarzony ideal zaczyna po tygodniu lekko denerwowac po miesiacu
                wkurzac a po dwoch miesiacach katastrofa...
                nie szukamy aniołow , szukamy normalnych ludzi...
    • 13monique_n Re: do Neuro- Patyka 04.12.06, 10:42
      Brzoza, znowu jestem dumna, że ze sobą chodzimy big_grinDDDD
    • libra22 Re: do Neuro- Patyka 04.12.06, 14:16
      "To w sumie takze pytanie do kobiet o statusie panna. Czy jest w fakcie ze facet
      jest rozwiedziony (bez dzieci) dla Was jakas przeszkoda w ewentualnym
      angażowaniu się w związek z kims takim?"


      A tu są jakieś kobiety o statusie "panna"???
      Chyba że tak już na zaś poczytują to forum?
    • 13monique_n Re: do Neuro- Patyka 04.12.06, 14:36
      brzoza75 napisała:

      > Brzoza, znowu jestem dumna, że ze sobą chodzimy big_grinDDDD
      >
      > Ta choroba na pati to telepatiiiiiwink
      Hahhahaa - telepatia!!!!! łał!!!! podoba mi się taka choroba, zwłaszcza, że
      nieuleczalna.
    • neuropatia Re: Do facetów rozwodników 04.12.06, 20:17
      Dzieki za wszystkie odpowiedzi na pytanie w topiku.
      • julka1800 Re: Do facetów rozwodników 04.12.06, 22:28
        moze dodasz cos od siebie?
        • neuropatia Re: Do facetów rozwodników 05.12.06, 20:32
          Może byc cos słodkiego na koniec?
    • neuropatia Re: Do facetów rozwodników 06.12.06, 21:16
      Wolę miód smile
      • joasia69 Re: Do facetów rozwodników 06.12.06, 22:01
        ojej! ja mam dużo miodu...kto chce ????
    • joasia69 Re: Do facetów rozwodników 07.12.06, 09:23
      już zjadłaś miodek???
      nie ma sprawy przy najbliższej okazji kolejne zaopatrzenie będzie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja