Niektóre kobiety...

20.12.06, 21:38
... doprowadzaja mnie do pasji.

Jest zimno więc chodzą w futerkach, paltocikach, płaszczykach i kurteczkach.
Żeby pejzaż nie zaczynał się zbyt gwałtownie na krawędzi kołnierza lub
kaptura, to obszywają te krawędzie futerkiem. Dzięki temu łagodzą przejście do
szarej rzeczywistości mgłą cienkich włosków. Szyje okręcają szalem.

Tak opatulone wsiadają do auta i nic na boki nie widzą, bo nawet główką nie
pokręcą, a jak pokręcą (te sprawniejsze) to i tak wzrok zamgli się na futerku.
Jadą. Skręcają nagle i niespodziewanie, bo nic na boki nie widzą.

Są nawet takie sztukmistrzynie, które próbuja cos zobaczyć. Wystawiają oczy na
półmetrowych żyłach (poza obrys kaptura) i dzieki temu mogą zerknąć w bok. Jak
ślimaki.

Zgroza.
    • mja-1 Re: Niektóre kobiety... 20.12.06, 22:33
      No zgroza czysta, te ułomne formy życia szybciej marzną od normalnego człowieka
      i jeszcze jakieś pseudonaukowe uzasadnienia dają w stylu cieńsza skóra i inne bajki.
      I to żałosne ich opatulanie się i śmiechu warte licytowanie, kto ma ładniejsze
      lub droższe futerko. No zwierzątka po prostu, rozumek ala świnka morska... Ale
      kto świnkom morskim w ogóle prawo jazdy dał? I po co? No chyba po to, żeby
      samochody psuły i dzięki temu napędzały produkcję i usługi w branży auto-moto.
    • fiducia_32 Re: Niektóre kobiety... 20.12.06, 22:35
      Kolega zdenerwowal sie troche dosc duza kwote zostawiona w drogerii i teraz tak
      z grubsza sobie na kobiety utyskuje.
      • tricolour Kolega nie denerwuje sie tak łatwo. 20.12.06, 22:38
        Kolega używa języka z dużą swobodą i swadą. I tak wywija, że czasem za coś
        zahaczy i pobije.

        tongue_out
        • fiducia_32 Re: Kolega nie denerwuje sie tak łatwo. 20.12.06, 22:43
          Radze zyczliwie w trakcie wywijasow na nozki zwazac. Cenne okazac sie moga.
          Tance,hulanki, swawole juz blisko...
          smile
    • fiducia_32 A kobiety w pieknych paltocikach... 20.12.06, 22:36
      na ogol pachna pieknie....wink
      • chalsia Re: A kobiety w pieknych paltocikach... 20.12.06, 22:45
        ale niestety czesto również zbyt intensywnie
        Chalsia
        • fiducia_32 Re: A kobiety w pieknych paltocikach... 20.12.06, 22:51
          Chalsiu
          w pieknych w pachna pieknie. W tandetnych intensywnie smile
      • nangaparbat3 Re: A kobiety w pieknych paltocikach... 20.12.06, 23:04
        fiducia_32 napisała:

        > na ogol pachna pieknie....wink
        a ja dzisiaj stałam w kolejce na poczcie i przede mna i za mna stali panowie w
        brzydkich paltach, i...
    • kurka_wodna2 Re: Niektóre kobiety... 20.12.06, 23:06
      Witaj, wydaje mi się ,że Cię tęskota ogarnęła za odkrytymi szyjami, dekoltami,
      udami,ramionami, pasem nabiodrowym itp, itd

      A jeśli się mylę,to albo z życiem ledwie uciekłeś spod kół ,albo grabarzowi spod
      łopaty umykając przed czołowym...

      Wybacz, ale dalej nie będę zgadywała; pewna tylko jestem Twego rozsierdzenia
      smile
      • tricolour Ja uwielbiam kobiety w każdym stroju. 20.12.06, 23:08
        Mogą byc nawet w zbroi, a i tak będą pieknie wyglądały. Nie lubie jeno pustego
        łba, ale to sie zdarza wszystkim ludziom. I tych nie lubię.

        smile)
    • fiducia_32 madrosc madra jest, 20.12.06, 23:24
      nie afiszuje sie, nie kreci, nie wiwija, nie owija. Jest. Tak po prostu..
      • tricolour Eeee... to chyba nie tak. 20.12.06, 23:28
        To miłość taka miała być.
        • fiducia_32 Oj nie! 20.12.06, 23:31
          Milosc to chemia mozgu.Tak.
          wink
          • tricolour Aha. Uczę sie przez całe życie... 20.12.06, 23:35
            ... a na dzis mówię dobranoc.

            smile
            • fiducia_32 Re: Aha. Uczę sie przez całe życie... 20.12.06, 23:36
              dobranoc smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja