niania?

23.12.06, 00:07
    • alexolo to jest poprawny post!!!!! 23.12.06, 00:43
      jak myslicie.....czy mam prawo zatrudnić na pare godzin miesiącu
      opiekunke do dziecka????

      moja praca jest bb specyficzna...pracuje kilkanascie dni w miesiacu
      ale po 15-18h w te dni poprosilam o pomoc starą snajomą moich
      rodziców owa pani ...odbiera dziecko z przedszkola i spacerak
      ..obiadek czytanie zabawa..kapiel..i lulu ( 8 razy w miesiącu po 4-5
      h) mały znał owa pania i bbb dobrze sie z nia czuje.. a
      systematycznośc czynności sprawiła że mały jest spokojny i czuje sie
      bezpieczny.!!!

      mój prawie ex jest weekendowym tatusiem( co drugi weekend) i sam
      sobie ograniczył prawa rodzicielskie...nie łoży na dziecko...mimo
      deklaracji z jego strony nigdy nie widuje sie z dzieckiem w
      tygodniu i nie zabiega o to.
      jak dla mnie to chwała Bogu!!! bo nie uważam go za odpowiedzialnego
      człowieka..swym zach udowodnił iż jest pozbawiony zach i norm
      społecznych, bez ambicji honoru i uczuć wyższych....nie mam też
      zaufania do matki mojego męża..która juz zaczeła wdrażać swoje
      medody wychowawcze na moim dziecku!!!!!
      moje pytanie: czy mam prawo wynająć kogos do pomocy ...kogoś z
      doswiadczeniem i kogoś do kogo mam zaufanie..i ta osoba wdraża moje
      sposoby wychowawcze. czy musze czuć sie winna że nie prosze
      tesciowej czy męża o pomoc tylko dla tego że sa spokrewnieni z
      małym? po za tym nie wyobrażam sobie członków tamtej rodziny w
      moim domu...krzatajacych sie...włażących w butach w moje zycie...
      jestem bardzo naiwna i brak mi pewności w moje prawa...ostatnio
      zostałam " napadnieta " ----" nie masz prawa ..pozwolić aby naszym
      małym zajmowali sie obcy..." ja skruszona spusciłam głowe...

      jak myslicie czy koszty opiekunki moge wykazać na sprwie jako koszty
      utrzymania dziecka?
      czy sąd uzna do za moje widzimisie!!!!!!???
      • majkel01 Re: to jest poprawny post!!!!! 23.12.06, 09:58
        > jak myslicie czy koszty opiekunki moge wykazać na sprwie jako koszty
        > utrzymania dziecka?
        > czy sąd uzna do za moje widzimisie!!!!!!???

        trudno powiedziec co Sad uzna za usprawiedliwione potrzeby maloletniego dziecka
        bowiem nie ma zadnego przepisu ktory mowil by co do tego mozna zaliczyc a co
        nie. Na twoje niekorsc natomiast dziala fakt ze obecnie nie wynajmujesz
        opiekunki (znaczy ze dajesz sobie rade) i chcesz wynajac ja dopiero w
        przyszlosci czyli nie jest to jak sie moze wydawac az tak bardzo niezbedne.
        Pozatym pamietaj ze alimenty zaleza rowniez od mozliwosci zarobkowych
        zobowiazanego a tych chyba nie uda ci sie zwiekszyc.
        • alexolo upssss 23.12.06, 10:53
          chyba zle sie zrozumiałysmy....opiekunke mam od wrzesnia!!!!!!!

          ale bardziej mi choidzi o to czy jako matka mam prawo powierzyć opiekę
          na d dzieckiem osobie która wybiore!!!a nie koniecznie rodzinie męża.
          nie chodzi mi o zwrot wydatków za nianie..chodzi mi o to czy mam
          prawo powierzyć opiekę osobie której ufam!!!!!????????
          • majkel01 Re: upssss 23.12.06, 11:26
            powierzenie wykonaywania wladzy rodzicielskiej a opieka nad dzieckiem to dwie
            rozne sprawy. NIe ma takiego przepisu ktory by nakazywal matce zabronic
            wynajmowania opiekunki lub nakazywal by dzieckiem opiekowala sie wskazana osoba.
            W kwestie opieki nad dzieckiem Sad sie nie wtraca.
            • alexolo Re: upssss 23.12.06, 12:09
              jestem blądynką hihihi .....
              czyli jednym slowem mam prawo powierzyć małego pod opiekę osobie
              której ufam!!! tym bardziej że tato sam sobie ograniczył prawo do
              opieki ...i w takim dokładnie stopniu interesuje sie małym???????????

              i i gdyby sprawa niani wyszła by na jaw na rozprawie ..nie musze bać
              sie tego tematu? boje sie że sąd zarzuci mi żę nie daje rady...i
              mam prosić o pomoc np. teściową !!!a nie placić "obcej " osobie!!!

              ps. przez 7 lat malżeństwa utrzymywałam cały dom + męza..byłam szyją i
              głową ..mąz był ...a ale częściej go nie było..za to zawsze
              pozostawiał po sobie długi ..problemy. teraz jest mi dużo łatwiej
              wszystkim kierować...mogę coś zaplanować i z góry poukladać cały
              miesiąc...niania jest dla mnie zbawieniem ( w takim trybie pracy jaki
              mam)ahhh ciągle sie usprawiedliwiam jak bym była czegoś
              winna.....kiedy ta moja wartość do samej siebie wzrośnie???
              • chalsia Re: upssss 24.12.06, 01:49
                sad Ci nic nie zarzuci !!!!
                Nie ma jakiegokolwiek obowiązku by oprócz rodziców dzieckiem mogły się zajmować
                tylko osoby z rodziny.
                Przecież korzystanie z opiekunek to norma od starożytności !!!! I nadal jest
                aktualna. I oczywistym jest, że się za to płaci.
                Skoro ojciec sam nie chce, ty również masz prawo nie chcieć by ktokolwiek inny
                po za ojcem oraz WYBRANĄ przez Ciebie opiekunką zajmował się dzieckiem.
                A co do pewności siebie i poczucia własnej wartości - zupełnie poważnie polecam
                Ci skorzystanie z pomocy psychoterapeuty.
                Chalsia
Pełna wersja