0lana
29.12.06, 02:12
Niedługo koniec roku,czas podsumowań,czas nowych postanowień...
Zastanawiam sie,co zycie mi znowu przyniesie?
Co roku jestesmy starsi i bogatsi o nowe doswiadzczenia,i czy to ma jakies znaczenie i wplyw na nasze zycie,czy kazdy ma swoje "odgórne" przeznaczenie?
Czy warto sie zrywac do lotu,czy spokojnie sie poddac temu ,co zycie nam uszykuje...(?)
Podobno kazdy jest kowalem swego losu...,czyżby?
Boję się już marzeń i planów.