alexolo
03.01.07, 16:21
wiecie co....dopiero przed chwila uswiadomiłam sobie ( dzięki markowi)
że kiedyś moge mieć kolejnego faceta!!!!
ee tam faceta.....moge mieć - spotkać swoja prawdziwa połówkę ,miłość
..kogoś na całe życie...może juz teraz on gdzieś chodzi i szuka
...kurde jak go znaleść ...aby nie marnować czasu.....?
muszę szybko pozakańczać swoje sprawy ...aby byc gotowa na jego
przyjecie...przeciez nie znasz dnia ani godziny!!!!
czy z wielkiej rozpaczy ..utraconej miłości...rozbitej rodziny..żalu
...mozna sie podniesc i być gotowa na rozpoczęcie nowego?...a jeśli
cos we mnie nie pasowało mojemu ex ...co to było...jak nie
powielac błedów..czekac spokojnie na nowe...czy uparcie szukac
czy ktos juz poznał nowa / nowego...skąd wiedzieliscie że to on/ona...
po jakim czasie biliście gotowi na wejscie w nowy zwiazek!!?