pełnoprawna forumowiczka:)

12.02.07, 12:19
Kochani, dziś przeczytałam pozew rozwodowy mojego męża. Z tej okazji wzięłam
nawet urlopsmile. Jego przeczytanie zabrało mi... 1 minutę. Tyle lat wspólnego
życia zawarte w 1 minucie. Ale nie czuję żalu, rozczarowania itd. W 2 lata
wszystko przetrawiłam. Najbardziej chyba czuję wstyd za to, że Go
skrzywdziłam. I naprawdę chcę by było Mu lepiej. Farmazony? Dla mnie nie.
Przynajmniej w ten sposób zadośćuczynię Jego krzywdzie. Choć On i tak już
trafił lepiej i przekonał się na własnej skórze, że nasze małżeństwo było ...
nie takie jak być powinno.
Także niedługo dołączam do pełnoprawnego uczestnictwa w tym forum. A na razie
cieszę się, że w sobotę Was zobaczę i sobie nieźle potańczymy!
Pozdrawiam wszystkich (a pracujących - z urlopu he, hesmile
Emde czyli Marta
    • pomimo1 Re: pełnoprawna forumowiczka:) 12.02.07, 12:23
      a czymże go tak skrzywdziłaś?
      • pomimo1 Re: pełnoprawna forumowiczka:) 12.02.07, 15:15
        sorry, juz doczytalam stare watki.
        przepraszam, bo mimowolnie mogłam cię tym dotknąć.
        • emde74 Re: pełnoprawna forumowiczka:) 12.02.07, 21:51
          nie masz za co przepraszać. o dotknięciu też nie ma mowy, bo mnie nie tak łatwo
          zdrażnić. poza tym prawda jest jaka jest i rozpad tego związku leży po mojej
          stronie. smile M.
    • chalsia Re: pełnoprawna forumowiczka:) 12.02.07, 15:36
      mimo wszystko chyba jednak teraz będzie (czy już jest) lepiej dla Was obydwojga?
      Pozdrówki,
      Chalsia
      • emde74 Re: pełnoprawna forumowiczka:) 12.02.07, 21:40
        tak, jest lepiej. nasz przypadek pokazuje, że rozstanie bywa wstępem do innego,
        lepszego życia.... M.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja