nazwisko ...jak to jest???

17.02.07, 00:12
zakladajac czysto teoretycznie...
po rozwodzie zatrzymuje nazwisko męża.. po jakimś czasie poslubiam
pana x , czy nazwisko pana x moge przyjąć ja i małoletnie dziecko?

czy biologiczny ojciec może miec wpływna moją decyzje?
czy nowy mąz moz e przysposobic ...adoptować ( nie wiem jak to nazwać)
mojego synka ..i nadać mu swoje nazwisko???
obecny tato ograniczył swoje prawa rodzicielskie... ale czy to ma
znaczenie?
    • amflandia Re: nazwisko ...jak to jest??? 17.02.07, 02:07
      NIe jestem prawnikiem,ale zdaje się,ze tylko ty możesz decydować o swoim
      nazwisku i to zaraz po rozwodzie.Bo na to tez jest zdaje się kilkumiesięczny
      termin.Twojemu dziecku niestety nie możesz zmienić nazwiska jeśli ojciec uznał
      je i zarejestrował w urzędzie.
      Nie wiem jak to jest w przypadku ewentualnego poźniejszego przysposobienia
      przez kolejnego partnera.COś sobie przypominam, że chyba w takiej sytuacji
      będzie można zmienić nazwisko dziecka.
    • anja_pl Re: nazwisko ...jak to jest??? 17.02.07, 08:44
      swoje nazwisko możesz zmienić na rodowe w każdej chwili i nie ma ograniczeń
      czasowych. Nieprawdą jest, że nalezy w ciągu 3 miesiecy, bo wtedy bezpłanie,,,
      niby tak, ale jeśli chcesz kwit umożliwijący ci zmiane dokumentów, musisz
      zapłacić 37,00 zł.
      Na nazwisko nowego męża. Kiedy zawrzesz ślub z nowym mężem, przy "zgłaszaniu"
      chęci zawarcia związku podajesz jakie nazwisko chcesz nosić.
      Nazwisko dziecka:
      jesli ojciec dziecka ma prawa rodzicielskie to musi wyrazic zgodę na zmianę
      nazwiska, niezależnie czy dziecko ma przyjąć tylko nazwisko twoje czy mieć
      dwuczłonowe,
      aby pominąć ojca, można wystąpic do sądu rodzinnego o zmianę nazwiska dziecka,
      ale to trzeba sensownie uzasadnić,
      kiedy dziecko skończy 18 lat, samo będzie mogło wystąpic o zmianę nazwiska.
      Jesli ojciec nie jest pozbawiony praw rodzicielskich, dziecko nie może być
      adoptowane przez twojego ewentualnego przyszłego męża.
      Nie może mu nadać swojego nazwiska.
      Oczywiście zakładam,że ojciec żyje wink
      gdyby nie żył, ty jestes jedynym opiekunem prawnym i możesz zmienić dziecku
      nazwisko.
      Przerabiałam, zmieniłam, dzieci muszą poczekać, może się zastanowią i nie
      zmienią.
      • alexolo Re: nazwisko ...jak to jest???reee 17.02.07, 09:14
        dzieki!!!
        swoje prawa co do nazwiska znałam, chodzi mi o przyszłość najbliższą
        i o dziecko!!
        nie zmienie nazwiska na rodowe...bo hcce uniknać zamieszania..ja i
        dziecko= dwa różne nazwiska. ale zastanawiałam sie jak to jest gdy
        pojawia sie inny pan ...
        o ile coś mi sie dobrze przypomina jest jeszcze jakiś przepis że jak
        dziecko ma 13 lat to może o czymś w tej sprawie zadecydować....ale
        nie wiem ..nie pamietam czy o ten temat chodziło.
        • alexolo Re: nazwisko ...jak to jest???reee 17.02.07, 09:15
          .bo hcce uniknać zamieszania


          oo ale mnie poraziło..... oczywiście chce!!!!! a nie hce
          • beata407 Re: nazwisko ...jak to jest???reee 17.02.07, 09:18
            W mojej sytuacji było tak, że ojciec córki został pozbawiony władzy
            rodzicielskiej i gdy wyszłam ponownie za mąż ja zmieniłam nazwisko na nazwisko
            męża i zostało to rozciągnięte na małoletnią córkę- na mój wniosek - oczywiście.
Pełna wersja