magnolia100
28.02.07, 10:30
Strasznie ciężko mi cos napisać, nie wytrzymam dłuzej w tym związku, jestem
ciągle oszukiwana, zrobił coś, przysięgał, że nigdy więcej-
wybaczyłam...teraz znów zrobił to samo, zaprzeczał,tylko postawiony pod murem
się przyznaje-tak się wypiera.
chcę rozwodu, on jest prawnikiem - łatwo nie będzie
czy są jakieś organizacje, cokolwiek, ktoś, kto może pomóc? nie wygram z nim,
a na adwokata mnie nie stać.