de_m0nika
03.03.07, 18:00
ciągle praca, praca, praca...wieczorami nigdzie nie wychodzisz, bo małe za
małe na imprezy, no i żeby podyskutować też za małe...nie poprawisz sobie
humoru zakupami, bo kasy za mało na rozrywki... w TV wielka kupa, gazety nie
chcą ze mna rozmawiać...
kurcze, nawet w PMS- a nie mogę poznęcać się nad facetem, tylko po forach się
szlajam i zaczepki szukam...
ech, samotność...