delika1
08.03.07, 11:19
czy spotkaliscie się z wyrokiem rozwodowym-wina żony (nie mylić z obopólną).I
jakie zarzuty postawiono?Słyszałam,że praktycznie nie ma możliwości ustalenia
winy kobiety (chyba,że alkoholiczka, narkomanka).Podobno też zdrada, ale tę
trudno udowodnić, bo trzeba mieć namacalne dowody a poza tym rozpad
małżeństwa mógł nastąpić przed zdradą.Pytam, bo znajoma odeszła od męża
(zdrada, ale pożycie do udanych nie należało)i wychwala się,że nie dosyć,że
nie można udowodnić jej winy, ale jeszcze ona udowodni winę męża.Jak to
jest???