Rozwod o orzeczeniu winy

23.03.07, 12:23
Chciałam sie zapytac czy w czasie rozwodu dazac do orzeczenia winy meza
potrzebuje adwokata?je sie ze sama nie dam rady odpierac jego zarzutów a co
do tego ze on jest silniejszy pschychicznie nie mam watpliwoscisad
Jesli tak to jak najlepiej wybrac takiego adwokata-czym sie kierowac i
jakiego rzedu byłyby to koszty?
    • z_mazur Re: Rozwod o orzeczeniu winy 23.03.07, 12:54
      Koszt adwokata w sprawie rozwodowej z orzekaniem winy to ok. 2000 zł.

      Jeśli rzeczywiście miałaby to być bardzo problematyczna sprawa to adwokat może
      się przydać stronom często trudno o dystans i zimną krew podczas rozprawy. Czy
      mąż ma adwokata???

      W polskim sądownictwie to w zasadzie sędzia prowadzi przesłuchania świadków i
      stron. Strony procesu mogą oczywiście też same zadawać pytania jak również ich
      pełnomocnicy, ale w praktyce raczej rzadko się z tego korzysta. Da się
      poprowadzić taką sprawę samemu pod warunkiem, że ma się już do tego dystans i
      potrafi zachować spokój podczas rozpraw.
      • spadajaca-gwiazda Re: Rozwod o orzeczeniu winy 23.03.07, 14:30
        Nie wiem czy bedzie miał adwokata bo przeciez nie chce słyszec o rozwodzie i
        porozumieniu ale zapewniał ze jak do tego dojdzie to zaporzyczy sie i wynajmie
        najlepszego adwokata aby mnie "załatwic"
        Zachowanie zimnej krwi i dystansu to mało realne w moim przypadku to ciagła
        walka emocji...
        • majkel01 Re: Rozwod o orzeczeniu winy 23.03.07, 17:45
          ogolnie sprawa rozwodowa z puntu widzenia prawa procesowego jest prosta sprawa
          jednakze sa czasami sprawy skomplikowane w ktorych bez adwokata znajacego
          kruczki prawne i potrafiacego przyczepic sie do kazdego slowka ani rusz.
          • spadajaca-gwiazda Re: Rozwod o orzeczeniu winy 23.03.07, 20:07
            Istnieje mozliwosc zeby na pierwszej sprawie wystapic bez adwokata i w razie
            potrzeby wziac go na kolejne rozprawy?
            • majkel01 Re: Rozwod o orzeczeniu winy 23.03.07, 21:04
              no mozna. MOzna to zalatwic w taki sposob. Rozpoczyna sie rozprawa,
              przesluchiwany jest swiadek (jesli jest). Po jego przesluchaniu oswiadczasz ze
              np zmieniasz stanowisko czy cos w tym stylu i wnosisz o udzielenie terminu na
              zlozenie wnioskow dowodowych na okolicznosci....no i podac na co chcesz zlozyc.
              Sad powinien wowczas odroczyc rozprawe i udzielic ci terminu (7 dni np. ) jak
              ten czas wykorzystasz to juz twoja sprawa. Pamietaj tylko ze wniosek o
              odroczenie rozprawy i udzielenie terminu musisz zlozyc przed przesluchaniem
              stron bo wtedy to juz praktycznie po ptokach. Wowczas masz czas na ustanowienie
              adwokata itd. Nie mozesz powiedziec ze chcesz odroczenia rozprawy bo chcesz miec
              adwokata. Trzeba to uzasadnic innymi argumentami. Jesli od poczatku miedzy wami
              jest jakas sporna sytuacja wowczas mozna sie na nia powolac. Trzeba tylko
              pamietac ze np. przy alimentach Sad nie musi dopuszczac innych dowodow jesli
              stwierdzi ze material dowodowy ktory jest zebrany pozwoli wydac orzeczenie bez
              koniecznosci jego uzupelniania. Ogolnie lepiej jednak nie kombinowac i sie
              zastanowic co do sprawy od poczatku. Jesli jest mozliwosc dogadac sie z druga
              strona itd.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja