EX a dziecko

01.04.07, 11:21
Prosiłbym Was o opinię ;
Syn po ostatnim spotkaniu z Ex , dokładnie 09.11.2006 stwierdził że nie chce
się z nią spotykać . Ja z Ex do końca stycznia więcej jak zdania nie
zamieniłem , kiedy to przyszła i o drobną pomoc poprosiła . Obecnie co jakiś
czas widujemy sie lecz o syna w ogóle nie pyta . Równolegle z tesciami nie
utrzymywała kontaktów a obydwoje zachorowali . Syn poprosił na gg aby ich
odwiedziła co też i uczyniła . Sytuacje chciałem wykorzystać aby zgrac ich
spotkanie .
Sądząc że ona bedzie chciala się z nim spotkac powiedziałem kiedy go zawiozę,
były to urodziny teściowej , że sam przyjadę póżniej . Była wcześniej wręcz
uciekła . Teściowie bezradnie rozłożyli rece sami próbowali ją zatrzymać
,wiedzieli o moich zamiarach .
Nadarza się kolejna okazja na ich spotkanie . Czy nagrac spotkanie ???
Syn twierdzi że jej nie chce widzieć .
Ona twierdzi że się znim spotka jeśli on będzie tego chcial .
Kólko się zamyka a ja mam opory bo uważam że inicjatywa po jej stronie winna być
    • panda_zielona Re: EX a dziecko 01.04.07, 12:13
      Wiesz co,nie rób niczego na siłę.Nie wiem czym Twoja ex zniechęciła Twojego
      syna,ale organizowanie spotkań na siłę moze przynieść odwrotny skutek.A tak na
      marginesie nieutrzymywanie kontaktów z własnymi rodzicami też jest co najmniej
      dziwne,ale nie mnie osądzać,może ma jakieś powody.
    • tricolour Dziecko współdecyduje.... 01.04.07, 12:22
      ... o spotkaniu. Jesli matka (ojciec) chce, a dziecko nie che, to spotkania ma
      nie być. Inaczej dzieciek bedzie odbierał spotkanie jako przymus i bedzie
      jeszcze gorzej.

      PS. A jak Ty chcesz nagrywać takie spotkanie? Toż to jakaś paranoja...
      • chalsia Re: Dziecko współdecyduje.... 01.04.07, 23:39
        > nie być. Inaczej dzieciek bedzie odbierał spotkanie jako przymus i bedzie
        > jeszcze gorzej.

        tak właśnie jest. Niestety "chcenia" małego dziecka (pewnie tak poniżej lat 10-
        ciu) nie bierze się pod uwagę.
        Chalsia
    • akacjax Re: EX a dziecko 01.04.07, 12:48
      A ile lat ma dziecko? Tak pytam z ciekawości. Mój młodszy syn nigdy sam nie zadzwonił do ojca, życzenia okolicznościowe wysyła mu smsem, od czasu wyprowadzki(już rok minał-szybko czas leci)ex-m. Tylko kilka razy spotkał sie z nim przypadkiem, do swojego domu zaprosił tylko raz, po wyprowadzce, rok temu starszego syna, pomijając młodego.
      Młody na pewno potrzebowałby wsparcia ojca-jak każdy, nawet gdy ma się 18 lat.

      Ale nigdy nie ingeruję w ich relacje. Nie można zmusić kogoś do bycia dobrym (choć w namiastce)ojcem.
      Pewnie tak to działa i w drugą stronę-choć wydaje się takie nienaturalne, nienormalne wręcz.
    • pepsi80 Re: EX a dziecko 01.04.07, 19:11
      młody wie czego chce...nic na siłę..
      • aron95 Re: EX a dziecko 01.04.07, 19:29
        Ma 14 lat . Na kilka dni ma iść do szpitala na zabieg . Byłaby to dobra sytuacja
        na odwiedziny .
        • akacjax Re: EX a dziecko 01.04.07, 19:40
          Gdy byłam w szpitalu nie miałam najmniejszej ochoty widzieć tam niektórych osób-na pewno szkodziłyby mojemu zdrowieniu. Nie narażaj młodego na dodatkowy stres, którego nie potrzebuje. On musi sam ułożyć sobie to wszystko na swój sposób. Twoja ingerencja jest niedobra, szkodzi. Skup się na Waszej relacji, nie stwarzaj mu obrazu matki idealnej(jaki Ty nosisz w sobie), nie poprawiaj wizerunku matki, któremu ona nie odpowiada wcale.
    • sbelatka Re: EX a dziecko 02.04.07, 17:35
      Aron, nie widze innego wyjścia jak zasugerowac Ci PRZECZYTANIE tego co pisze
      literatura FACHOWA nt. stosunków rodziców i dzieci po rozwodzie.

      To co ludzie pisza to czasem sobie tu pisza - w oparciu o własne trudne
      związki, frustracje, to co im sie wydaje.

      WARTO dowiedziec sie jak to wygląda okiem psychologów, teraopeutów, pedagofgów
      widziane.

      No i DZIECI po ilus tam latach.
      Kiedy opadaja z nich emocje - czasem podsycane ( nawet niechcąco) przez rodzica
      z którym są, babcie, ciocie, itp.

      zachęcam do lektuiry.
      I będe sie pzry tym uipierac!!!!!

      Powodzenia!
      • tina73 Re: EX a dziecko 02.04.07, 23:20
        a ja myślę że nie powinieneś nic na siłę robić. jeśli syn teraz nie chce
        widywac matki to znaczy że ma jakieś powazne powody. sam musi dojrzec do tego
        aby podjąć decyzję o spotkaniu. zmuszając go do tego czy tez nagrywajac takie
        spotkania tylko jeszcze bardziej go do tego zniechecisz. pozdrawiam
      • aron95 Re: EX a dziecko 02.04.07, 23:55
        U Psychologa byłem stwierdziła Pani że należy się starać aby młody kontakt z
        matką miał .Rozmawiała z nim przez godzine , nic nie wskórała .
        Literatura tez o tym mówi .
        A młody na przekór, chce,abym matce nic nie mówił że on w szpitalu będzie .
        Syn poukładał sobie świat po swojemu i jest dobrze . Czy to zmieniać ????
        Namieszała mi ta pani psycholog .
        Bo czy ja się powinienem starać ?? Chyba nie .
        • akacjax Re: EX a dziecko 03.04.07, 07:00
          Raczej chodzi o to-by dawać możliwość, a nie na siłę umawiać... zwłaszcza, gdy matka do kontaktu się nie garnie. A teraz chyba nie chciałbyś stracić zaufania syna. Wchodzi w trudny wiek, nie ryzykuj. Może za kilka dni lub już w szpitalu zmieni zdanie.
          Gdy mój nastolatek rzucał hasło sprawdzające moją reakcję, wiem, że ostry sprzeciw, wywołałby burzę(niepotrzebną)..a przeczekanie dawało sznasę, że to jemu się odwidzi.
          • akacjax p.s. 03.04.07, 07:01
            Chociaż może masz obowiązek powiadomić matkę dziecka o zabiegu, może jej zgoda być potrzebna.
            Może pogadaj z młodym w ten deseń, że takie jest prawo, że musisz być uczciwy...zobaczysz, co on odpowie.
Pełna wersja