nangaparbat3
06.04.07, 20:57
zadzwoniła do mnie Next, z zyczeniami świątecznymi, dla mnie i dla córki.
Przepraszała, ze nie wpadła, żeby zrobić to osobiście - wyjechały do
Dziadków.
A ja szczerze żaluję, bo dawno się nie widziałyśmy, i miło by mi było
zobaczyc sie z nią i z przyrodnią siostrzyczką mojej córki.
Ostatnio corka chorowala, potem wyjechała, więc przez parę tygodni nie
widzialam małej i okazalo się, ze zwyczajnie - tęsknię.
Pogadałysmy chwile, złozyłysmy sobie nawzajem zyczenia, oraz zyczenia dla
naszych rodziców, nie wim jak Next, ja swoim na pewno przekażę.
Piszę, zeby dać świadectwo, ze takie rzeczy są możliwe, zdarzaja się.
I z okazji Świąt gorąco zyczę wszystkim Rozwiedzionym, Rozwodzącym się i
Rozmyslajacym o Ewentualnym Rozwodzie, by relacje z Ex, Next i Ewentualnym
Przyrodnim Rodzeństwem Waszych Dzieci wypełniały szacunek i zyczliwość,
ciepło i radość.