Ustalenie kontaktów - zyski i straty

19.04.07, 10:59
Wyszukiwarki już użyłam, ale nadal mam wąpliwości. Stąd moje pytania:
1. Czy ojciec może wystąpić o ustalenie widzeń, bez wnoszenia o rozwód?
Chodzi po prostu o to, żeby matka dziecka nie uzależniała widzeń od swojego
widzimisię i spełniania jej różnorakich próśb.
2. Czy obiektywnie patrząc to się w jakikolwiek sposob opłaci - wyczytałam,
że praktycznie nadal można kontakty utrudniać i prawie nic w tej sprawie nie
można zrobić, a grzywny są znikome i rzadko stosownae. No i pewnie sąd może
ustalić kontakty rzadziej niż ojciec prosi we wniosku...
3. Kto to jest "prawny opiekun"? Dziecko mieszka z mamą i ona żąda żeby
ojciec przed zabraniem dziecka gdziekolwiek informował dokąd i z kim. Jeśli
ona nie zaaprobuje - zakaz wyjścia. Jednocześnie w dniach gdy ona ma
wieczorne wyjście itp oczekuje, że wystarczy telefon "będę o 22" i on musi z
dzieciakiem siedzieć w jej domu i czekać. A to wszystko dlatego, że ona
twierdzi, że jest prawnym opiekunem i ma prawo regulować kwestię kontaktów.

Naprościej byłoby się dogadać...ale żądania stają się coraz bardziej
rozbudowane sad
    • jasminowo Re: Ustalenie kontaktów - zyski i straty 19.04.07, 11:45
      straszne...
      wydaje mi się, że bez rozwodu można wystąpic o widzenia z dziećmi (matko - jak
      w więzieniu)... mój brat tak wystąpił bo matka ich dzieci zupełnie zabraniala
      mu się z nimi widywac, choć to ona po kryjomu się wyprowadziła. wszystko
      ustalili dokladnie i choć zdarzały się i zdarzają (juz dawno po rozwodzie)
      komplikacje z jej strony to raczej jest w miarę. Czas ją troche uspokoił, choć
      początkowo to musiał ktoś z nim przychodzić, jakiś świadek, bo niestety
      zglaszała na policje że on się awanturuje jak je odbiera. Chodził więc z
      rodzina lub przyjaciółmi je odbierać lub odprowadzać. Na szczęscie nie
      kontrolowała co będzie robił. Myślę, że czasem można nie zgodzić się na formę
      spędzania czasu (zalezy od sytuacji) ale bez przesady. To nie księżna udzielna
      co chce miec nadkontrole nad wszystkim!!
    • majkel01 Re: Ustalenie kontaktów - zyski i straty 19.04.07, 21:15
      rozwodnica napisała:

      > Wyszukiwarki już użyłam, ale nadal mam wąpliwości. Stąd moje pytania:
      > 1. Czy ojciec może wystąpić o ustalenie widzeń, bez wnoszenia o rozwód?
      > Chodzi po prostu o to, żeby matka dziecka nie uzależniała widzeń od swojego
      > widzimisię i spełniania jej różnorakich próśb.

      moze. Wystepuje wowczas z odpowiednim wnioskiem we Wydziale Rodzinnym i
      Nieletnich Sadu Rejonowego. MOze z takim wniosekim wystapic jeden albo drugo
      rodzic, zaleznie od okolicznosci.


      > 2. Czy obiektywnie patrząc to się w jakikolwiek sposob opłaci - wyczytałam,
      > że praktycznie nadal można kontakty utrudniać i prawie nic w tej sprawie nie
      > można zrobić, a grzywny są znikome i rzadko stosownae. No i pewnie sąd może
      > ustalić kontakty rzadziej niż ojciec prosi we wniosku...

      "oplaci" to dosc dziwne slowo. Jesli strony za zadne skarby nie potrafia sie
      porozumiec wowczas uregulowanie kontaktow to dobry pomysl. Z jednej strony
      ojciec nie moze wymuszac kontaktow w innym czasie niz ustalone zostalo to w
      orzeczeniu a matka nie ma prawa utrudniac kontaktow kiedy zostaly wyznaczone.

      > 3. Kto to jest "prawny opiekun"? Dziecko mieszka z mamą i ona żąda żeby
      > ojciec przed zabraniem dziecka gdziekolwiek informował dokąd i z kim. Jeśli
      > ona nie zaaprobuje - zakaz wyjścia. Jednocześnie w dniach gdy ona ma
      > wieczorne wyjście itp oczekuje, że wystarczy telefon "będę o 22" i on musi z
      > dzieciakiem siedzieć w jej domu i czekać. A to wszystko dlatego, że ona
      > twierdzi, że jest prawnym opiekunem i ma prawo regulować kwestię kontaktów.

      "opiekun prawny" to pojecie dotyczace czegos innego jednak. Jesli miejsce
      zamieszkania dziecka zostalo ustalone przy matce wowczas oznacza to ze dziecko
      ma mieszkac z matka ale kwestie dotyczace spraw dziecka (o ile w przedmiocie
      wladzy rodz. Sad nie rozstrzygnal inaczej) podejmuja oboje rodzice. Wiec ojciec
      w tym przypadku powinien miec pelnoprawny udzial w tych sprawach. Dziecko ma
      mieszkac przy matce ale nie oznacza to ze przez to maja cierpiec kontakty z
      ojcem. Lepiej bedzie jednak ustalic kwestie kontaktow przed Sadem tak zeby nie
      bylo klopotow.
      • alexolo maykel 19.04.07, 23:20
        a teraz z innej strony..

        a jesli jest orzeczone ograniczenie praw rodzicielskich...
        i prztyznane widzenia( o które sam ojciej - o dziwo- prosił )

        jednak zupełnie ma za nic wyznaczone przez sąd spotkania z dzieckiem
        i obowiązki( jeden dzień w tygodniu ma odbierac...dziecko zprzedszkola)w
        godzinach widzeń nie przyjeżdza nie odbiera telefonu...
        czy ja mam obowiązek nieutrudniac widzeń a ex nie ma obowiązku
        zapewnić opieki dziecku w godzinach pzryznanych przez sąd???
        czy mam prawo po notorycznych takich zach. zwrócić sie do sądu o
        zmiane terminów i ilosci kontaktów..ojca ...z dzieckiem ..z powodu
        niewywiązywania sie exa z tych obowiazków?
        • majkel01 Re: maykel 20.04.07, 18:32
          najpierw warto pogadac. Ale jesli to sie nie zmieni i bedzie to notoryczne
          zachowanie wowczas warto pomyslec o zmianie kontaktow.
Pełna wersja