ewakuakcja
22.04.07, 18:11
... co z tym zrobić?
jakie macie sposoby?
Nie mam dzieci, mam 32 lata (kończę za parę dni - smutne to będą urodziny),
całe szczęście, że mam kupę zachodu z firmą... Ale wieczorami mam takiego
doła, że aż strach...
Czekam na rozprawę, mąż już prawie się wyprowadził, jeszcze mu parę rzeczy
zostało...
A ja nie wiem, co mam ze sobą zrobić... To on odszedł z tego związku, skakał
z kwiatka na kwiatek, szukał nie wiadomo czego... teraz też sam siedzi... ale
facetowi zawsze łatwiej znaleźć sobie jakąś towarzyszkę życia... , której
wcześniej czy później pewnie i tak się pozbędzie...
Sorry, ironizuję - przepraszam wszsytkich miłych panów - ale takie są moje
gorzkie doświadczenia.
Pozdrawiam
Elka
P.S. dodam, że do Katowic mam niedaleko; jakby ślązacy coś organizowali, to
pamiętajcie o mnie...
gg 1495061