rafanetka
25.04.07, 22:23
właśnie wsunęłam takowego, 500 gram miał, zapiłam piwem i chyba mi niedobrze.
Nie wiem czy wina kicaja czy pifka. Jedno pewne wreszcie nie jest winien mój
były. Hehe, jak to dobrze szukać przyczyny gdzie indziej. Chyba wychodzę na
prostą. Choć zakręty nie były złe, lubię te niewiadome które się za nimi
czaiły.