Wekeend samotnych ojców i matek z dziecmi

06.05.07, 22:26
Wiele jest samotnych matek które , gdzieś by wyjechały a niebardzo jest
gdzie i z kim oraz samotnych ojców którzy nie wiedzą jak spedzic wekeend z
dzieckiem.
Wszystkim tym proponuję wspólny wekeend .
Przygotowałem oferte kilku spotkań w scenerii Beskidu Sląskiego gdzie wraz z
dziećmi będziecie mogli miło spędzić czas .
Na niektórych wekeendach bedzie mozna zasięgnąć opinii pedagoga , psychologa ,
policjanta prawnika osób również samotnych .

UWAGA ; Z mojej strony przedsięwzięcie to nie jest komercyjne , każdy jedzie
na własną odpowiedzialność ( ubezpieczenie itp.)
Nie poczuwam się do organizowania wam czasu wolnego , jestem jednym z Was

    • aron95 Majówka w Szczyrku 12-13 .05 06.05.07, 22:31
      www.kaprys.szczyrk.pl/

      Majówka w Szczyrku pensjonat "Kaprys"

      Koszt noclegu osoba dorosła - 25 zł
      dziecko do 5 lat - gratis
      dziecko od 5 do 10 lat - 15 zł
      dziecko powyżej 10 lat jak dorosły

      śniadanie - 7 zł
      2 daniowy obiad - 13 zł
      Kolacja to wspólny gril

      Do naszej dyspozycji jest lodówka , kuchenka mikrofalowa .
      Wyżywienie można we własnym zakresie

      Rezerwacja bezpośrednio w pensjonacie ;
      tel. 033/8178450
      509011625
      na hasło ARON

      można wybrac opcje od piatku 11.05 lub soboty 12.05
      Po rezerwacji
      Proszę o powiadomienie mnie na maila; aron95@gazeta.pl

      Osoby chcace być na spotkaniu w Katowicach moga potraktować to jako baza
      wypadowa . Czyli wspólny wyjazd , opieka nad dziećmi to można zorganizować .
      • bazyliada Re: Majówka w Szczyrku 12-13 .05 06.05.07, 22:44
        smile jedźcie kto może, ja sie do Was pousmiecham smile
        trochę z zazdrością smile

        W minione wakacje wyjechałam z pięcioletnim synkiem do Szczyrku na tydzień. Ode
        mnie ( północna Polska ) to solidna wyprawa. Sama wszystko sobie załatwiłam,
        mieszkałam blisko Kaprysu smile

        Tą wyprawą udowodniłam sobie, że radzę sobie w róznych sytuacjach. Poczułam się
        silna, uwierzyłam w siebie.
        Poza tym zauroczyąłm mojego synka górami i udało nam się podeptać wiele
        pięknych szlaków.

        Na Skrzyczne też weszliśmy, więc rozwiewam ewewntualne wątpliwości dla
        zatroskanych mam -czy dziecko poradzi sobie smile
        pozdrawiam smile
        czekam z utęsknieniem na kolejną moją górską wyprawę, tym razem prawdopodobnie
        w Pieniny. Jak już zdecyduje sie konkretnie, zapytam na forum- może się spotkam
        z innymi wielbicielami gór.
        • tina73 Re: Majówka w Szczyrku 12-13 .05 06.05.07, 23:23
          witajcie smilesmile niestety mój długi weekend spędziłam głównie w pracy sadsad a mój
          syn w domu sadsad.jest już po majówce , może wypowie sie ktoś kto tam był? jakie
          wrazenia ? pozdrawiam
          • anula36 Re: Majówka w Szczyrku 12-13 .05 06.05.07, 23:24
            bedzie dopiero!!! 12-13 o5 smile
    • tropfe36 Re: Wekeend samotnych ojców i matek z dziecmi 07.05.07, 21:43
      Podoba się mi pomysł na taki weekend...niestety już zaplanowałam inny
      wyjazd...Zatem czekam z niecierpliwością na koleje weekendy samotnych ojców i
      matek z dziećmi.Pozdrawiam
    • maza15 Re: Wekeend samotnych ojców i matek z dziecmi 07.05.07, 22:29
      aron,gratuluję pomysłu i inicjatywy
      mam nadzieję,ze "wypali"
      w innym terminie pewnie skorzystam
      Nie mogę chodzić na spotkania,bo mieszkam "na zadupiu",ale taki wyjazd jest
      wart przemyslenia.
      Pozdrawiam
      • alone33 Re: Wekeend samotnych ojców i matek z dziecmi 07.05.07, 22:46
        Tez uwazam ze to super pomysl. Przede mna komunia corki wiec maj odpada. Moze
        cos w czerwcu?
        W razie propozycji jestem ZA!
        • e07 Re: Wekeend samotnych ojców i matek z dziecmi 08.05.07, 08:31
          Pomysł - rewelacja! 13 maja też mam komunię, ale koniecznie napiszcie jak było.
          Może będzie jeszcze jeden taki wyjazdsmile
          • e07 Re: Wekeend samotnych ojców i matek z dziecmi 08.05.07, 08:35
            np. w okolicach Bożego Ciała.
            • aron95 Re: Wekeend samotnych ojców i matek z dziecmi 08.05.07, 10:28
              Cieszy mnie ogromnie Wasze zdanie tym bardziej że próbowałem zainteresować
              pomysłem jedną z forumowiczek , bez entuzjazmu jednak .
              Chodzi mi o osobe która zajęła by się organizowaniem czasu , wycieczek itp.
              Mam w zanadrzu przystojniaka 37 lat i kawalera ale on jedynie w górach może się
              przydać . Sam w ciągu dnia mogę być zajęty swoimi pasjami .
              • tricolour Chcesz poderwać babkę? 08.05.07, 13:43
                I stąd taka propozycja zrobienia spędu matek z dziećmi, by było z czego wybierać?
                • aron95 Re: Chcesz poderwać babkę? 08.05.07, 14:36
                  tricolour napisał:

                  > I stąd taka propozycja zrobienia spędu matek z dziećmi, by było z czego wybiera
                  > ć?

                  Z czego wybierać to będzie na spotkaniu w Katowicach .A do Szczyrku na pierwsze
                  spotkanie co najwyżej przyjadą moi znajomi .
                  I tak jeżdźe w te miejsca to nie widzę problemu aby spędzić wieczór w większym
                  gronie .Wciągu dnia będe raczej zajęty .
                  Ale ogólnie tak chce poznać kogoś , chcę aby syn miał towarzystwo bo sam nie
                  chce jeżdźić .
                • aron95 Tri ...... mam propozycję 08.05.07, 23:30

                  Jesteś z Wrocławia , postaraj się z organizowac taki wekeend w Sobótce ( wejście
                  na Ślęże itp.) Napewno przyjadę .
                  Dam Ci namiar na koleżankę z Wrocławia która napewno pomoże no i obrotna craizy...
                  myslę że tez się włączy .
                  • tricolour Odmawiam... 09.05.07, 00:04
                    ... z następujących powodów:

                    - nie wyobrażam sobie sytuacji, w której zaniedbuję swoją dziewczynę, a dbam o
                    obcych (tak jest w istocie) ludzi. Jeżeli cokolwiek bym organizował w Sobótce,
                    to dla narzeczonej i siebie,

                    - Wy przyjedziecie pewnie z dziećmi, a ja bym musiał występować sam. Córka ma
                    sympatię, którą lubi bardziej od ludzi z forum, których nigdy na oczy nie
                    widziała. Podobnie moja dziewczyna.

                    Miło mi, że pomyślałeś o mnie, ale ja nie nadaję sie na takiego organizatora.
                    • crazyrabbit Re: Odmawiam... 09.05.07, 00:18
                      Ty Aron nie szastaj namiarami na koleżanki , bo mogą sobie tego nie życzyć...
                      • aron95 Tri... narzeczona ?? Gratuluję !!! 09.05.07, 08:45

                        No bo skoro narzeczona, to konkretne plany macie . Gratulacje





                        crazy... chyba nie myślisz że bez uzgodnienia komuś będę telefony rozdawał
                • kasiar74 Re: Chcesz poderwać babkę? 09.05.07, 09:46
                  wiesz co Tri, przegiąłeś zwyczajnie, nie masz ochoty nie jedź, ale nie musisz
                  wszystkeigo spłaszczać i krytykować
                  • tricolour Nie muszę krytykować - fakt. 09.05.07, 10:44
                    Ale mogę krytykować. Krytyka to wielkie dobrodziejstwo, bo pozwala dostrzec jak
                    nasze zachowanie widzą inni. Oczywiście trzeba umieć przyjmować krytykę, co
                    wiąże się też z umiejętnością obrony krytykowanego stanowiska.

                    A tymczasem dla wielu osób krytyka to coś obrzydliwego, poniżającego... no jak
                    ktoś mnie mógł skrytykować. Ja taki piękny, mądry i doskonały (piękna, mądra i
                    doskonała) jestem, a cham przegina...

                    smile)
                    • kasiar74 Re: Nie muszę krytykować - fakt. 09.05.07, 12:28
                      Konstruktywna krytyka jest dobrodziejstwem, krytyka uprawiana w celu
                      wyładowania własnych frustracji do takich nie należy.
                      • tricolour Uznawanie czyichś stanowczych wypowiedzi... 09.05.07, 13:01
                        ... za wyładowanie frustracji świadczy często o niskim poczuciu własnej
                        wartosci, kiedy przysłuchujący się cudzej rozmowie karleje słysząc wymianę
                        zdań.
                        • kasiar74 Re: Uznawanie czyichś stanowczych wypowiedzi... 09.05.07, 13:19
                          i znowu plujesz jadem jak Ci brakuje argumentów, to u Ciebie standard
                          • aron95 Re: Uznawanie czyichś stanowczych wypowiedzi... 09.05.07, 13:29

                            Proszę, przestancie się kłucić . Ja i tak sie nie gniewam .
                            Na krytykę jestem przygotowany bo ile ludzi tyle racji . Choćby nie wiem co
                            robić to zawsze się znajdzie osoba która skrytykuje . Zawsze tak było .
                            Nie jedna tu ,tylko czycha aby mi dogryść . Nieprzeszkadza mi to .
                          • tricolour Przeczytaj swoją sygnaturkę... 09.05.07, 13:35
                            ... która w obliczu Twoich postów brzmi dziwnie szyderczo. No... nie tylko
                            miłośc sie domaga - zwykłe zycie też.
                            • kasiar74 Re: Przeczytaj swoją sygnaturkę... 09.05.07, 13:42
                              ciekawe, ze niektórym podoba się twoje chamstwo, a ty chłopczyku nie potrafisz
                              dyskutować bo jeśli ktoś ma odmienne zdanie od ciebie to zaczynasz rzucać
                              właśnie takimi jak wyżej tekstami. Nie musisz w ogóle uczestniczyc w
                              spotkaniach forum, więc po co krytykujesz czyjąs inicjatywę, bo masz ułożone
                              życie?? To co tutaj jeszcze robisz w takim razie, żeby sie pośmiać z samotnych
                              ludzi, że chcą wspólnie spędzić czas?
                              • tricolour Chamstwo to wylazło teraz z Ciebie... 09.05.07, 13:49
                                ... nagle stałem sie "chłopczykiem", zginęła grzecznościowa duża litera przy
                                zwrocie. Masz wyraźny problem czytając moje posty. Nakłanianie mnie do
                                zniknięcia z forum będzie miało mierny skutek, bo raczej nie zamierzam stąd
                                znikać. W ogóle nakłanienie kogokolwiek do czegokolwiek to gruba przesada, bo
                                kim Ty jesteś?

                                Zastanów się, co najbardziej razi Cię w moim pisaniu i spróbuj zastanowić sie
                                skąd taka nadmiarowa reakcja. Bowiem dojrzałe reakcje są adekwatne i realistyczne.
                                • kasiar74 Re: Chamstwo to wylazło teraz z Ciebie... 09.05.07, 13:53
                                  przyganiał kocioł garnkowi i jak zwykle histeryzjesz i usiłujesz mieć ostatnie
                                  zdanie, rozumiem że grzecznościowa forma typu: cham Pan jesteś jest bardzo
                                  istotna w tego typu wymianie zdań
                                  • tricolour Forma grzecznościowa nie jest istotna... 09.05.07, 13:59
                                    ... ale istotna jest nagła jej zmiana.

                                    I to nie ja histeryzuję, bo nawet nie zamierzałem z Toba rozmawiać. Nie czyniłem
                                    tego od chyba roku, po naszej ostatniej wymianie zdań, którą zakończyliśmy
                                    równie niemiło.
                                • kasiar74 Re: Chamstwo to wylazło teraz z Ciebie... 09.05.07, 13:55
                                  poza tym wiem, ze nakłanianie ciebie to odejścia z forum to daremny trud, ja
                                  zwyczajnie się pytam ciebie jak człowieka co tu robisz będąc w udanym związku?
                                  • tricolour A co to za pytanie? 09.05.07, 14:04
                                    Co ma związek do rzeczy, że sobie siedzę przed komputerem i piszę?
                                    • kasiar74 Re: A co to za pytanie? 09.05.07, 14:12
                                      bo to jest forum o rozwodach, dla ludzi po rozwodach którzy chcą znaleźć pomoc
                                      w rozwiązaniu własnych problemów i byc może znaleźć wsparcie w świecie realnym
                                      • tricolour No właśnie... 09.05.07, 14:22
                                        ... znaleźć wsparcie. Ono nie polega tylko na tym, by głaskać i pocieszczać, a
                                        jeśli ktos tego potrzebuję, to znajdzie tutaj pocieszenie.

                                        Wsparcie to także czyjeś stanowcze, trzeźwiące zdanie, owe niemiłe "kuksańce",
                                        ale właśnie niemiłe, bo celne. Inna rzecz, że ktoś nie chce skorzystać z celnych
                                        uwag, które bolą...
                                        • kasiar74 Re: No właśnie... 09.05.07, 14:24
                                          powiedz jaką cenną uwagę zawierała twoja wypowiedź do Arona?
                                          • tricolour Ano taką... 09.05.07, 14:29
                                            ... że facet co chwila wymyśla sposoby, by się z którąś z Was spotkać. Zaprasza
                                            mniej lub bardziej otwarcie. Teraz wymyslił zjazd, co odebrałem za zawoalowany
                                            sposób na takie spotkanie i to hurtowe od razu.

                                            Poza tym napisałem "celne" a nie "cenne".
                                            • kasiar74 Re: Ano taką... 09.05.07, 14:40
                                              ale jak chce to niech sie chłopina spotyka, w końcu jest wolny, a może przy
                                              okazji takiego hurtowego spędu nawiążą się jakieś wartościowe przyjaźnie i
                                              znajomości i może ludzie zwyczajnie się pobawią i zapomną o świeżych dla
                                              niektórych przeżyciach rozwodowych. Ja nie twierdzę że się wybiorę na takie
                                              spotkanie, ale nie przyszłoby mi do głowy potępiane w czambuł tego typu
                                              inicjatyw
                                              • tricolour Mnie też "potępianie w czambuł"... 09.05.07, 14:46
                                                ... nie przyszło do głowy i nic takiego nie napisałem.
                                                • kasiar74 Re: Mnie też "potępianie w czambuł"... 09.05.07, 14:49
                                                  a co to było??

                                                  Chcesz poderwać babkę?
                                                  tricolour 08.05.07, 13:43 + odpowiedz


                                                  I stąd taka propozycja zrobienia spędu matek z dziećmi, by było z czego
                                                  wybierać?


                                                  dobra kończe tą żywiołową wymiane zdań i ide poćwiczyć jogę, zdecydowanie
                                                  bardziej pożyteczne zajęcie
                                                  • anula36 Re: Mnie też "potępianie w czambuł"... 09.05.07, 14:55
                                                    moze niektorym zal ze maja tylko jedna babke a inni wciaz wybortongue_out
                                                    poza tym niezwykle przydatna opcja na forach GW jest wygaszanie postow autorow ktorych sie czytac nie ma ochoty, to talna zlewka i tyle.
                                                    Po co karmic osobniki trollopodobne?
                                                  • brzoza75 Re: Mnie też "potępianie w czambuł"... 10.05.07, 11:40
                                                    moze niektorym zal ze maja tylko jedna babke a inni wciaz wybortongue_out

                                                    Anula kwintesencja ! Podsumowanie , celny strzał w ego Tri, niektórzy mają
                                                    odwagę zorganizować takie spotkanie, a niektórzy nie mają odwagi na takie
                                                    spotkanie nawet przyjść, nie mówiąc już o włażeniu do fontannywink
                                                    Najlepiej jest ludzi z forum (których przecież nie zna narzeczona ani córka, bo
                                                    gdyby się dowiedziała ile czasu jej facet spędza w necie codzinnie to działoby
                                                    się oj działo smile)) obrzucać to tu to tam szpilami , bardziej dla wprawy niż
                                                    dla rozrywki.
                                            • f.l.y a co w tym złego? 09.05.07, 14:54
                                              tri, co złego by w tym było?

                                              parę osób ma fajny weekend i spędza go 'gdzieś tam' w towarzystwie innych
                                              rodziców, dzieci przy okazji mają 'wczasy' i rówieśników do zabawy..

                                              a jeśli faktycznie między kimś zaiskrzy? w czym problem...ludzie dorośli są..
                                              i zapraszający i tam jadący

                                              Aron - pomysł przedni..dobrze by było, gdyby samotni rodzice z dziećmi mogli z
                                              takich wyjazdów skorzystać i to tak często jak się da

                                              kłapać buzią to każdy potrafi, a jak człowiek pomysli nie tylko o sobie a o
                                              innych też, to zaraz mu się łatki doszywa...

                                              mam nadzieję, że się Wam te wyjazdy będą udawać z miesiąca na miesiąc - tego
                                              Wam zyczę!
                                              smile
                                            • aron95 Re: Ano protestuję 09.05.07, 15:13
                                              tricolour napisał:

                                              > ... że facet co chwila wymyśla sposoby, by się z którąś z Was spotkać. Zaprasza
                                              > mniej lub bardziej otwarcie. Teraz wymyslił zjazd, co odebrałem za zawoalowany
                                              > sposób na takie spotkanie i to hurtowe od razu.
                                              >
                                              > Poza tym napisałem "celne" a nie "cenne".


                                              Żadnych sposobów co chwilę nie wymyślam . A z tym pomysłem noszę się od dawna
                                              i jest pierwszą moją inicjatywą co do spotkań .
                                              Rozmawiałem z osobą z forum na ten temat bez zainteresowania .
                                              Robię to sam i oferta jest skierowana nie tylko do piszących na forum .
                                              Znaleźć psychologa , prawnika , pedagoga mogących udzielić opinii za friko
                                              naprawdę nie jest łatwe .Mało - są plany na dofinansowywanie takich wyjazdów
                                              dla matek będących w gorszej sytuacji finansowej .
                                              Więc kto ma na tym korzystać ??

                            • megaa Re: Przeczytaj swoją sygnaturkę... 09.05.07, 13:45
                              ziejesz jadem w większości postów, twoje wypowiedzi z reguły nic nie wnoszą
                              konstruktywnego, a są jedynie kolejnymi kuksańcami, nie dziw się więc że
                              niektórzy reagują alergicznie na to co napiszesz. Jestem jedną z nich.
                              • megaa Re: Przeczytaj swoją sygnaturkę... 09.05.07, 13:47
                                ups podkleiło sie pod kasiar a wszystko co napisałam dotyczy tri
                              • tricolour Ja się nie dziwię... 09.05.07, 13:51
                                ... uważam nawet za naturalne, że osoby niedojrzałe nie potrafią zwyczajnie
                                zareagować.
                                • megaa Re: Ja się nie dziwię... 09.05.07, 13:57
                                  należysz do osób które przekonane są o jedynie slusznej prawdzie ktora glosza.
                                  na krytykę reagujesz agresywnie, kazde odmienne zdanie mieszasz z blotem.
                                  • tricolour 1/3 09.05.07, 14:02
                                    "należysz do osób które przekonane są o jedynie slusznej prawdzie ktora glosza"
                                    - dużo w tym prawdy. Zresztą to dobrze kiedy jesteśmy przekonani do rzeczy,
                                    które głosimy. Na tym opiera się pewność siebie, poczucie wartości, sensu.

                                    "na krytykę reagujesz agresywnie" - z chęcią przeczytam w stosownym cytacie
                                    słowa mojej agresji.

                                    "kazde odmienne zdanie mieszasz z blotem" - nie każde.
                                    • megaa Re: 1/3 09.05.07, 14:16
                                      tricolour napisał:

                                      > "należysz do osób które przekonane są o jedynie slusznej prawdzie ktora
                                      glosza"
                                      > - dużo w tym prawdy. Zresztą to dobrze kiedy jesteśmy przekonani do rzeczy,
                                      > które głosimy. Na tym opiera się pewność siebie, poczucie wartości, sensu.

                                      Gorzej gdy wpatrzeni w siebie jesteśmy zamknieci na wszelkie argumenty z
                                      zewnątrz. Przekonanie o własnej wartości jest bardzo ważnym czynnikiem ale
                                      zapatrzenie i zbyt moca wiara w jedynie słuszną prawdę głoszoną przez siebie
                                      prowadzi do megalomanii.
                                      >
                                      > "na krytykę reagujesz agresywnie" - z chęcią przeczytam w stosownym cytacie
                                      > słowa mojej agresji.

                                      Granica między jak to okresliłeś wcześniej "stanowczymi wypowiedziami" a
                                      chamstwem jest bardzo płynna. Zależy od poziomu kultury osobistej, wrazliwości
                                      na słowa i stopnia empatii.
                                      >
                                      > "kazde odmienne zdanie mieszasz z blotem" - nie każde.

                                      Większość odmiennych zdań mieszasz z błotem, co ani nie jest miłe ani zabawne.
                                      Nie ma tez większego sensu, oczywiście poza uwielbieniem dla łasego głosu a w
                                      przypadku komp. uwielbienie dla wszelkich przejawów własnej twórczości. Niskie
                                      • anula36 Re: 1/3 09.05.07, 14:43
                                        na Panow chamow jest tylko jedna metoda -ignorowanie.
                                        To dziala dokladnie tak samo jak glodzenie trolli internetowych.Nawet psu sie znudzi szczekanie kiedy karawana idze dalej i nie zwraca na nie uwagi.
                                • aron95 Kasia jest dojrzała i bardzo miła 09.05.07, 15:33
                                  tricolour napisał:

                                  > ... uważam nawet za naturalne, że osoby niedojrzałe nie potrafią zwyczajnie
                                  > zareagować.

                                  Mylis się Tri ... miałem okazję osobiście ją poznać rozmawiać i az sie dziwię że
                                  zdołałeś ją tak zagrzać .
                  • maheda Akurat to nie wydało mi się krytyką ;) 09.05.07, 11:13
                    Zwyczajne pytanie, zwłaszcza w obliczu lamentów, które swojego czasu wyprawiał
                    aron, pt. "nie mogę znaleźć baby", wydaje mi się uzasadnione smile
                    • aron95 Re: Akurat to nie wydało mi się krytyką ;) 09.05.07, 11:33

                      A to było na tym forum ??
                      Jesli Ci chodzi o 30 + to poglądów nie zmieniłem , mało ,utwierdzilem się
                      bardziej w swoich przekonaniach pomimo że spotkałem wiele " prostych" 30 + .
                      • maheda Re: Akurat to nie wydało mi się krytyką ;) 09.05.07, 12:40
                        Twoje poglądy są Twoimi poglądami, i nie obchodzą mnie tak długo, jak długo mnie
                        nie będziesz z ich powodu ciągał po sądach czy też będę miała z ich powodu
                        ograniczone prawa obywatelskie wink
    • pomimo1 Re: Wekeend samotnych ojców i matek z dziecmi 08.05.07, 10:28
      jestem ZA!!!! ale w maju mam komunie, proponuje czerwiec albo lipiec. pojade NA
      BANK!!!!!!
    • shia2 Re: Wekeend samotnych ojców i matek z dziecmi 08.05.07, 13:57
      i co jedzie ktoś?
    • maheda Re: Wekeend samotnych ojców i matek z dziecmi 09.05.07, 07:27
      Akurat wtedy jadę na Komunię... ale pomysł - super smile
      • aron95 Jakie terminy by Wam odpowiadały ?? 09.05.07, 23:41
        Drugi termin mam zaplanowany w Wiśle . Ale termin ?
        W jakim terminie by Wam odpowiadało ??
    • szacichosza Re: Wekeend samotnych ojców i matek z dziecmi 10.05.07, 09:17
      Szkoda że dopiero teraz odczytałam Twojego posta . Jestem jak najbardziej za za
      takim wyjazdem. Mam pięcioletnią córcię i ogromną chęc wyjazdu gdziekolwiek
      choćby na parę dni. W zeszłym roku byłam na wakacjach razem z małą ale brak
      znajomych osób doskwierało mi troszkę a mała nie miała zbytnio się z kim bawić .
      gdyby takie coś było organizowane w czerwcu , bliżej połowy to z ogromna ochotą
      bym się zgłosiła.Także czekam na jakiekolwiek informacje na ten temat i
      pozdrawiam serdecznie smile
      • aron95 Re: Wekeend samotnych ojców i matek z dziecmi 10.05.07, 10:20
        Będzie termin i w czerwcu .
        Mam w planach zwiedzanie Wiednia z noclegiem w Czechach .
        Jakby był ktoś jeszcze to by mi się szybciej załatwiało . Przewodnika mam .
    • aron95 Majówka w Szczyrku 18-20 maj 11.05.07, 10:17
      Ponieważ nie będzie można w czerwcu skorzystać z pensjonatu "Kaprys"
      A dla mnie to jedyny termin wolny w maju .
      Więc zapraszam . Warunki takie same patrz -termin 11-13,05
      • tropfe36 Re: Majówka w Szczyrku 18-20 maj 11.05.07, 20:09
        wrrrrrrrrr, znowu nie dam ady 18maja ( komunia w rodzinie) a tak bardzo chciałam
        się załapać na ten kolejny mamowo-tatowo-dzieciowo weekend sad..a może tak
        np.t9-10 czerwca)
    • aron95 Zmiana pensjonatu i relacja 13.05.07, 21:48
      Poniewaz do Kaprysa zwala się grupa znalazłem pusty pensjonat 50 m dalej
      ul. Myśliwska 110 tel 033/ 8179375 warunki te same przypomne ;
      osoba dorosła +dzieci powyżej 10 lat - 25 zł
      do 5 lat - gratis , od 5 do 10 lat-15 zł
      Na hasło - ARON normalnie ceny są inne .
      Do dyspozycji jest tam kuchnia a grila można robić w czasie nawet burzy -
      zadaszone patio .
      Jedyna wada to mniej miejsc , co przy frekwencji nie jest problemem .


      Krótka relacja ;
      Byłem sam . Wypożyczyłem rower górski i po stokach Czyrnej na Małe Skrzyczne
      jadąc to pchając próbowałem sie dostac . Gdzieś w połowie drogi a właściwie
      nartostrady bo droga się wcześniej skończyła , zaczął deszcz padac .
      Szukając schronienia skręciłem w las by po chwili wyjść na polane a tam samotna
      chata , żadnej drogi a nawet sladu ścieżki do niej . Na szczescie otwarta , w
      chodze , a tam same skarby ; dwa piekne krzesła z drzewa , imitacja rogów
      jelenich zdrzewa ( całą sciane zajmowały ) kredens ( nietypowy stary ) na
      strychu oprócz starych narzędzi duża skrzynia z drzewa . Nie przestając sie
      dziwić wychodze przed dom i staje jak wryty przedemno(10m) stado sarenek i
      równie zdziwione patrzą na mnie .
      Długo tak stac nie idzie i w końcu się poruszyłem a one jakby na komendę w jedną
      stronę do lasu pobiegły . Po godz. deszcz ustał i mogłem na Małe Skrzyczne wejśc
      by zjechac do Soliska . Przy końcu zjazdu pojechalem za góralem który jechal
      maluchem i nie wiadomo dlaczego wybral najbardziej stromy zjazd - wariat
      Po tej jeździe wygladałem jak nieboskie stworzenie .
      Wieczorem dyskoteka i następne zdziwienie, średnia wieku ok 30
      Następnym razem choćby sam, ale tez jadę .

      • julka1800 Re: Zmiana pensjonatu i relacja 13.05.07, 22:16
        no i jak te 30stki Aronie ? Znosniejsze?


        smile
        • aron95 Re: Zmiana pensjonatu i relacja 13.05.07, 22:57

          Po trzecim drinku wszystko jedno .
          • bazyliada Re: Zmiana pensjonatu i relacja 13.05.07, 23:28
            aron95 napisał:

            >
            > Po trzecim drinku wszystko jedno .

            beskidzka relacja super,
            ale ten żart ??? powyżej -szkoda słów
            • aron95 Re: Zmiana pensjonatu i relacja 13.05.07, 23:37
              bazyliada napisała:

              > aron95 napisał:
              >
              > >
              > > Po trzecim drinku wszystko jedno .
              >
              > beskidzka relacja super,
              > ale ten żart ??? powyżej -szkoda słów

              Jakie pytanie taka odpowiedz !!!

Inne wątki na temat:
Pełna wersja