lucky_9
10.05.07, 13:39
Witam
Szukałam na różnych forach podobnej sytuacji i niestety, nigdzie nie
znalazłam.
Od pewnego czasu martwię się o znajomego, którego małżeństwo się rozpada.
Chciałabym mu jakoś pomóc, doradzić a sama nie mam takich doświadczeń więc
jeżeli ktoś będzie chętny to z góry dziękuję za wszelkie komentarze, uwagi,
rady czy krytykę

Przejdę do sedna – znajomy ma żonę i 3-letniego synka. Mieszkali u jej
rodziców, on się wyprowadził i wynajął w pobliżu mieszkanie. Prawie
codziennie po pracy zabiera dziecko na 2-3 godziny, czasami chciałby jednak
spędzić z nim więcej czasu, np. cały weekend. Czy ma do tego prawo? Czy żona
może oskarzyć go np. o porwanie (on się tego obawia i dlatego zawsze odwozi
dziecko na noc do matki). Nie mają rozwodu, separacji, nic nie jest prawnie
uregulowane. Nie wiem jak jest z finansami, czy on jej coś daje, wydaje mi
się że nie. Na pewno kupuje różne rzeczy dziecku, prezenty na urodziny,
ubrania, jedzenie, zabawki itp. Kocha je, to pewne i moim zdaniem jest dobrym
ojcem. Co mogę mu poradzić? Czy ktoś z Was był może w takiej sytuacji?